30/12/2025
2026⬆️, a gdzie w tym wszystkim zespoły i ludzie?
Liczby, wykresy, strategie wzrostu, efektywność, skuteczność, wskaźniki, itp.
Wszystko to składa się na plany w 2026 większości, jeśli nie bezwględnie wszystkich przedsiębiorców. Pogrążonych w myśleniu, że definiuje ich tylko słupek wyraźnie wskazujący do góry. Taka istota biznesu. Sukcesy progresywne jako jedynie słuszny pogląd na ewoluowanie biznesu.
Gdzieś jednak po drodze są ludzie, relacje, atmosfera, kultura organizacji i miękkie kwestie.
Bez zaangażowania pracowników te biznesy w 2026 nie urosną szybciej i bardziej. Choćby i strategia była niemal idealna. A pomysły na jej realizację znakomite.
Zrealizowałem (zaprojektowałem i wdrażałem) przez ostatnie 25 lat dziesiątki strategii biznesowych. Żadna nie była dowieziona w takiej postaci, na jaką umawialiśmy się ze „Sponsorem” czy Inwestorem. Nie dlatego, że coś było niedopracowane. A dlatego, że to były tylko, albo aż suche plany i cele. Spisane oczekiwania na papierze, oprawione pięknymi slajdami, które trzeba było zderzyć z rzeczywistością. Bo życie biegnie swoim torem, a rynku nie da się na ogół okiełznać w 100%.
Fundamentem i jednocześnie najważniejszym ogniwem każdej zmiany strategicznej, naszych ambitnych celów czy planów zawsze będą ludzie, którzy mają to wszystko zrealizować.
Przeglądając posty o sukcesach firmowych odniesionych w 2025, za rzadko można w nich przeczytać wzmiankę o tym, że to wspólne dzieło całej organizacji. A plany na kolejny rok również skupiają się w głównej mierze na twardych rezultatach. Tymczasem za tym wszystkich stoją przecież sztaby ludzi. Co zatem chcemy zrobić, zmienić, zmodyfikować, wdrożyć, aby i oni mieli przestrzeń do dowożenia?
Odnoszę wrażenie, że w kolejnych latach, kiedy już bez reszty oddamy się w ręce technologii i AI bardziej docenimy rolę i realny wkład w to, że czasem excel i logicznie przedstawione przez „człowieka” rozwiązanie, proces czy sposób będzie najsensowniejszym.
Osobiście nie interesuje mnie za bardzo to czy osiągnęliśmy jako firma wzrost rok do roku, a to czy wszyscy mamy poczucie, że w momentach krytycznych byliśmy razem. Że mój problem, jako zarządzającego stawał się problemem zespołu. Że czułem to zaangażowanie, a nie procesowo ustawiłem taki wymóg w firmie, aby każdy musiał pochylić się nad znalezieniem rozwiązań.
Nasza idea „Strategic Thinking” jest punktem odniesienia do codziennej pracy. Znajdywania rozwiązań każdego dnia. Poczuwania się do odpowiedzialności tu i teraz. I do takiego podejścia przekonujemy naszych klientów. To uważam za prawdziwy potencjał.
Wzrosty i efektywność biznesowa jest moim zdaniem sumą lojalności, zaangażowania i naturalnej motywacji całego zespołu. Pieniądze, zyski, przychody lubią /również/ dobrą atmosferę, klimat i poczucie sensu.
Tego życzę Wam w 2026. Nie dajcie się zwieść tylko pragmatycznej wyliczance. Ona czasem prowadzi na manowce.
Miłego i do Siego !
Marcin Gieracz
www.rubikom.eu