Dr Małgorzata Sobocińska

  • Home
  • Dr Małgorzata Sobocińska

Dr Małgorzata Sobocińska Dr n. chem., biochemia | PAN

Szafran kojarzy się głównie z nastrojem i snem. Tymczasem całkiem sporo badań dotyczy PMS, PMDD i objawów związanych z m...
31/08/2026

Szafran kojarzy się głównie z nastrojem i snem. Tymczasem całkiem sporo badań dotyczy PMS, PMDD i objawów związanych z miesiączką.

W tym poście zebrałam badania kliniczne, metaanalizę i dane przedkliniczne, żeby pokazać, co rzeczywiście wiemy dziś o szafranie w tym obszarze. Są tu konkretne dawki, liczby uczestniczek i wyniki dotyczące PMS, PMDD oraz bolesnego miesiączkowania. Pokazuję też badania, w których szafran porównywano z fluoksetyną, oraz prace dotyczące standaryzowanych ekstraktów affron® i Safr’Inside™ (Rajabi F. i wsp., Adv Biomed Res, 2020; Arnaud E. i wsp., J Nutri Health, 2026).

Osobno przyglądam się endometriozie. Badania nad krocyną i transkrocetyną pokazują wpływ na proliferację, angiogenezę, stan zapalny, mitochondria i autofagię, ale tutaj dane pozostają przedkliniczne (Liu Y. i wsp., Biomed Pharmacother, 2018; Ham J. i wsp., Biomed Pharmacother, 2024).

Te dane pokazują, że szafran coraz wyraźniej wychodzi poza obszar nastroju i snu i staje się naprawdę interesującym kierunkiem badań w kontekście zdrowia kobiet.

Post edukacyjny, nie porada medyczna.


To, kiedy i z czym przyjmujesz suplement, może mieć równie duże znaczenie jak jego dawka. Niektóre składniki lepiej wchł...
30/08/2026

To, kiedy i z czym przyjmujesz suplement, może mieć równie duże znaczenie jak jego dawka. Niektóre składniki lepiej wchłaniają się z posiłkiem, inne na czczo, a przy części większa biodostępność wcale nie oznacza lepszego rozwiązania.

W tej części pokazuję kolejne przykłady: przy psyllium kluczowa jest odpowiednia ilość wody, Boswellia lepiej wypada przy posiłku, w przypadku EGCG większa biodostępność na czczo nie oznacza lepszego sposobu przyjmowania, L-tyrozyna konkuruje z innymi aminokwasami o transport, a przy berberynie posiłek może zmieniać jej ekspozycję.

Dlatego nie ma jednej zasady typu „wszystko rano” albo „wszystko z posiłkiem”.

W poście zebrałam 5 kolejnych przykładów, przy których sposób przyjmowania może realnie wpływać na biodostępność, bezpieczeństwo albo efekt suplementacji.

To część 3 serii o tym, co warto uwzględnić przy suplementacji.

Post edukacyjny, nie porada medyczna.

W suplementacji łatwo pomylić dwie rzeczy: fakt, że dany składnik jest organizmowi potrzebny, z przekonaniem, że jego do...
25/08/2026

W suplementacji łatwo pomylić dwie rzeczy: fakt, że dany składnik jest organizmowi potrzebny, z przekonaniem, że jego dodatkowa suplementacja musi przynosić korzyść.

Znaczenie ma dawka, sposób żywienia, ewentualny niedobór i przede wszystkim to, czy większa podaż rzeczywiście coś zmienia. Przy części popularnych suplementów efekt okazuje się znacznie mniejszy, niż można byłoby oczekiwać.

Witamina C jest niezbędna, ale zwiększanie dawki nie prowadzi do proporcjonalnego wzrostu jej wykorzystania przez organizm. BCAA mają konkretne znaczenie metaboliczne, jednak przy odpowiedniej podaży pełnowartościowego białka ich dodatkowe stosowanie może niewiele wnosić.

Przy biotynie, multiwitaminach czy chromie problem wygląda trochę inaczej. Samo biologiczne znaczenie składnika albo duża liczba składników w preparacie nie oznacza jeszcze większej korzyści z suplementacji.

Dlatego w 2. części serii wybrałam 5 suplementów, których korzyści najczęściej przeceniamy. Pokazuję, co wynika z badań, kiedy suplementacja rzeczywiście ma sens i jakiego efektu można oczekiwać.

Post edukacyjny, nie porada medyczna.

Możesz mieć dobrze dobrany suplement i odpowiednią dawkę, a mimo to obniżać jego biodostępność przez sposób, w jaki go p...
23/08/2026

Możesz mieć dobrze dobrany suplement i odpowiednią dawkę, a mimo to obniżać jego biodostępność przez sposób, w jaki go przyjmujesz.

Znaczenie ma nie tylko ile przyjmujesz, ale też z czym, kiedy i w jakiej postaci.

Tłuszcz może poprawiać wchłanianie witaminy D3 czy CoQ10, polifenole ograniczać absorpcję żelaza, a fityniany zmniejszać biodostępność cynku. W przypadku wapnia liczy się forma chemiczna, przy melatoninie pora przyjęcia, a przy żelazie także odstęp między dawkami.

Dlatego nie ma jednej zasady typu „wszystko rano” albo „wszystko z posiłkiem”.
W poście zebrałam 7 przykładów, przy których sposób przyjmowania może wpływać na biodostępność lub działanie.

To część 1 serii o tym, co warto uwzględnić przy suplementacji.

Post edukacyjny, nie porada medyczna.

20/08/2026

Kwas alfa-liponowy znamy głównie z suplementów i leczenia neuropatii cukrzycowej. W badaniu klinicznym opublikowanym w lipcu 2026 r. w „British Journal of Clinical Pharmacology” sprawdzono jego zupełnie inne zastosowanie: czy może ograniczać ciężkie zapalenie błony śluzowej jamy ustnej podczas radioterapii nowotworów głowy i szyi.

To powikłanie nie jest zwykłym „podrażnieniem”. Promieniowanie jonizujące prowadzi do powstawania reaktywnych form tlenu, uszkadza DNA i komórki nabłonka, a następnie uruchamia sygnalizację zapalną. Aktywacja m.in. NF-κB nasila ekspresję cytokin i uszkodzenie tkanek. Efektem mogą być bolesne owrzodzenia, dysfagia i problemy z odżywianiem.

Kwas alfa-liponowy jest kofaktorem mitochondrialnym uczestniczącym w reakcjach oksydacyjnej dekarboksylacji, ale działa też w układzie redoks. Może ograniczać reaktywne formy tlenu, wspierać regenerację glutationu, witamin C i E oraz koenzymu Q10. Opisywana jest też aktywacja Nrf2, który zwiększa ekspresję enzymów obrony antyoksydacyjnej, oraz hamowanie NF-κB. ALA może więc wpływać na wczesne etapy procesów prowadzących do uszkodzenia błony śluzowej.

W randomizowanym badaniu 70 pacjentów otrzymywało podczas radioterapii ALA 600 mg dwa razy dziennie albo placebo. Badanie ukończyło 59 osób.

Ciężkie zapalenie błony śluzowej stopnia 3-4 wystąpiło u 16,7% osób przyjmujących ALA i u 41,4% w grupie placebo.

ALA opóźniał też pojawienie się ciężkich zmian: HR 0,35. Jeśli już się rozwinęły, średni czas gojenia wynosił 23 dni wobec 35,4 dnia w grupie placebo.

ALA zwiększył całkowitą zdolność antyoksydacyjną surowicy (TAC), ale nie wpłynął istotnie na CRP. Najciekawsze: mimo braku zmiany CRP częstość ciężkich zmian w błonie śluzowej była wyraźnie mniejsza. Może to wskazywać, że znaczenie ALA jest bardziej związane z ochroną komórek przed stresem oksydacyjnym i uszkodzeniem niż z ogólnym „wyciszaniem stanu zapalnego”.

Wyniki są obiecujące, ale to nadal niewielkie, pojedynczo zaślepione badanie. Nie jest to podstawa do samodzielnego stosowania ALA podczas radioterapii.

Post edukacyjny, nie po

16/08/2026

Viagrę znamy głównie jako lek stosowany w zaburzeniach erekcji. Tymczasem naukowcy odkryli, że sildenafil może wpływać na coś zupełnie innego: sposób, w jaki komórki nowotworowe gospodarują cholesterolem. A to może mieć znaczenie dla ich zdolności do tworzenia przerzutów.

Sildenafil - substancja czynna Viagry, hamuje enzym PDE5A. W efekcie wzrasta poziom cGMP, cząsteczki sygnałowej, która m.in. rozluźnia mięśnie gładkie naczyń i zwiększa przepływ krwi. Okazuje się jednak, że w komórkach nowotworowych wzrost cGMP może mieć zupełnie inne znaczenie.

Komórka nowotworowa potrzebuje cholesterolu nie tylko do budowy błon, ale też sygnalizacji i procesów związanych z migracją.

Cholesterol trafia do lizosomów, skąd białko NPC1 transportuje go dalej. Badacze pokazali, że cGMP może bezpośrednio wiązać się z NPC1 i ograniczać ten transport. Cholesterol zaczyna się więc w nich gromadzić zamiast trafiać tam, gdzie komórka go potrzebuje. Jest w komórce, ale komórka nie może z niego prawidłowo korzystać.

Ten mechanizm opisano w pracy opublikowanej w lipcu 2026 r. w Cancer Research. Badano go w ludzkich i mysich modelach nowotworów, w hodowlach komórkowych i modelach przerzutowania u myszy.

Zaburzenie transportu cholesterolu zmieniało organizację bogatych w cholesterol obszarów błony komórkowej, pogarszało bioenergetykę mitochondriów i ograniczało migrację komórek nowotworowych. Przekładało się to na ograniczenie przerzutowania.

Komórki próbowały obejść ten problem. Aktywowały SREBP2, regulator zwiększający syntezę cholesterolu, i zaczynały produkować go więcej. Dlatego sprawdzono też statyny. Sildenafil ograniczał wyprowadzanie cholesterolu z lizosomów, a statyny jego syntezę. Połączenie dawało addytywny efekt przeciwprzerzutowy. W danych medycznych pacjentów stosowanie sildenafilu wiązało się z istotnie lepszym przeżyciem, a przy jednoczesnym stosowaniu statyn obserwowano dodatkową korzyść zależną od ekspozycji. To jednak zależność obserwacyjna.

Wniosek jest konkretny: transport cholesterolu w komórce może być podatnym punktem komórek nowotworowych i potencjal

W poście rozkładam formułę QuinoMit Q10® Fluid MSE dr Enzmann na czynniki pierwsze: skład, dawki, zastosowaną postać koe...
12/08/2026

W poście rozkładam formułę QuinoMit Q10® Fluid MSE dr Enzmann na czynniki pierwsze: skład, dawki, zastosowaną postać koenzymu Q10, technologię formulacji oraz biologiczny sens połączenia koenzymu Q10 z niacyną.

Formułę wyróżnia płynna postać fluidu z ultramałymi cząsteczkami ubichinolu. Jedna porcja preparatu (5 pełnych naciśnięć pompki) dostarcza 32,5 mg ubichinolu oraz 6,5
mg niacyny w postaci nikotynamidu, czyli amidu kwasu nikotynowego, co odpowiada 41% referencyjnej wartości spożycia. Preparat nie zawiera białka mleka, laktozy,
glutenu, drożdży ani sztucznych aromatów.

Najważniejsze w tej formule jest połączenie dwóch składników uczestniczących w różnych, ale powiązanych procesach komórkowych. Koenzym Q10 bierze udział w
mitochondrialnym transporcie elektronów prowadzącym do syntezy ATP. Ubichinol może również bezpośrednio działać antyoksydacyjnie i pomagać chronić lipidy błon komórkowych przed utlenianiem. Niacyna jest natomiast prekursorem NAD⁺ i NADP⁺, czyli koenzymów uczestniczących w licznych reakcjach metabolicznych, oraz przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego.

W poście pokazuję pięć kierunków wsparcia wynikających z zastosowanych składników: produkcję energii w komórkach, prawidłowy metabolizm energetyczny, ochronę lipidów
błon komórkowych przed utlenianiem, zmniejszenie uczucia zmęczenia i znużenia oraz prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Wszystkie te obszary omawiam na
podstawie publikacji naukowych, a przy niacynie dodatkowo odnoszę się do zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych.

Preparat może być szczególnie interesujący w okresach zwiększonego zapotrzebowania na energię, intensywnego wysiłku fizycznego lub umysłowego, przy uczuciu zmęczenia i znużenia oraz wtedy, gdy celem jest wsparcie metabolizmu energetycznego i układu nerwowego.

Współpraca reklamowa z Zdrowie Dzięki Nauce

Post edukacyjny, nie porada medyczna.

Address


30-024 TO 31–962

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Dr Małgorzata Sobocińska posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed Business?

Share