21/10/2024
Lubisz ten moment, gdy spacerując po lesie, nagle wśród liści dostrzegasz brązową główkę borowika?
Ja uwielbiam!
I dziś, gdy na targu zobaczyłam cały rząd przekupek z koszami pełnymi grzybów, szybko odwróciłam się na pięcie i … pojechałam do lasu, by przewietrzyć głowę i oczywiście na grzyby!
Docierając na miejsce nieco zrzedła mi mina. Wzdłuż drogi stał zaparkowany sznur samochodów. Nie tylko ja wpadłam na taki pomysł… I byli tacy, którzy wstali o wiele wcześniej ode mnie.
Spacerując wśród drzew rozmyślałam, co ma wspólnego zbieranie grzybów z prowadzeniem biznesu…
I jak się okazuje - bardzo dużo!
Bo popatrz, dziś, widząc tyle samochodów mogłabym zrezygnować i stwierdzić: „Nieee, pewnie już wszystko wyzbierali!”
I zostać na skraju las i przypatrywać się z boku, jak inni korzystają z jego obfitości.
Tymczasem postanowiłam iść swoją ścieżką, do moich miejsc. I w trakcie godzinnego spaceru znalazłam kilkanaście borowików i wystarczająco dużo maślaków, by ugotować pyszny sos.
Jak to możliwe?
Ja już w tym lesie byłam wiele razy, mam więc swoje sprawdzone miejsca. Wiem, gdzie lubią rosnąć borowiki. Zresztą w lesie bywałam od dziecka, więc instynktownie wiem, gdzie ich szukać.
Ale kilka lat temu wchodząc do tego nowego dla mnie lasu też nie wiedziałam, gdzie lubią rosnąć w nich grzyby. Wszystko było więc kwestią wytrwałości, sprawdzania, doświadczania i.. próbowania.
Dzisiaj też znalazłam nowe zagajniki pełne pachnących borowików.
W jaki sposób? Zatrzymałam się na chwilę, by połączyć się ze sobą i z otaczającą mnie naturą, by poczuć, które miejsce mnie teraz zaprasza.
I jak zwykle najwięcej prawdziwków rosło przy leśnych ścieżkach (właśnie zdradzam Ci mój patent ;) Z jakiegoś nieznanego mi powodu większość ludzi ma przekonanie, że trzeba iść w głąb lasu i się naszukać ;) A one rosną tuż pod nosem, bardzo blisko i wcale nie musisz się tak natrudzić, by je znaleźć.
A jak to się ma do prowadzenia biznesu?
Konkurencja wcale nie oznacza, że nie ma już dla Ciebie miejsca i że najlepiej sobie odpuścić. Bo „jest przecież jest tylu lepszych ode mnie, którzy działają od tak dawna”.
Wierzę, że na każdy biznes czekają jego klienci. Ci, którzy od nikogo innego nie kupiliby podobnej usługi, bo czekają na Ciebie.
💛z Twoją historią,
💛z Twoją energią,
💛z Twoimi zasobami
💛i Twoimi umiejętnościami.
Twoi klienci są bliżej niż Ci się wydaje. Czasami Twoje przekonanie, że musisz się napracować i napocić, by do Ciebie przyszli jest tym, co trzyma Cię daleko od nich.
Popatrz, gdzie oni lubią przebywać, czego potrzebują, by wzrastać. Bądź blisko, by ich poznać. Wtedy stworzysz ofertę i produkt lub usługę, która przyniesie im realne korzyści, a Ty będziesz dumna, że możesz pomóc. A wasza pieniężna wymiana będzie wzmacniać was obydwoje.
Dobrze też w biznesie czasami się zatrzymać, odzyskać połączenie ze sobą, z tym, o co Ci chodziło, gdy go zakładałaś, żeby intuicyjnie poczuć, jaki jest Twój kolejny krok - ku większym zbiorom.
--
💛Jeśli masz dość zastanawiania się, gdzie są Twoi klienci,
💛Jak poukładać ścieżki klienta,
💛Jak skalować swój wiedzowy biznes
💛Jak wyceniać swoje produkty
Otwieram nabór na indywidualne sesje pracy ze mną.
Będziemy mogły przyjrzeć się Twojemu biznesowi, Twoim strategiom sprzedaży, ofercie, wycenie, poukładamy ścieżki i strategie.
Jak pracuję? Łączę to, co z głowy: strategie marketingu, struktury, twarde liczby, z tym, co kobiece, miękkie, z intuicją, z serem, z czuciem. Skrócę ci drogę do miejsca, w którym będziesz pracowała mniej i lżej i generowała więcej pieniędzy, satysfakcji, zadowolonych klientów i czasu dla siebie.
💛Jeśli masz dość szukania po omacku,
💛Czujesz się przeciążona ilością możliwości, sprzecznych strategii, co paraliżuje Cię i sprawia, że stoisz w miejscu,
💛Marzysz o skalowaniu swojego wiedzowego biznesu i nie wiesz od czego zacząć,
💛Chciałabyś w końcu ustawić te wszystkie automatyzacje, byś mogła pracować z większą lekkością,
💛Chcesz, by ktoś poprowadził Cię w procesie tworzenia i sprzedaży Twojego pierwszego produktu wiedzowego
Zapraszam!
Dla kogo?
Oferuję 4 miejsca dla kobiet, które prowadzą biznes oparty na swojej wiedzy – trenerek, coachek, facylitatorek. Które chcą prowadzić swój biznes nie tylko z głowy, ale i zgodnie z sercem. I chcą wreszcie stanąć do finansów, do klientów i do swojego biznesu.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy moja oferta jest dla Ciebie, jak mogę pomóc w Twojej konkretnej sytuacji, napisz do mnie, umówimy się na 20 minutową konsultację.
Jak będziemy pracować?
Indywidualnie, przez pięć 90-minutowych mentoringowych, indywidualnych spotkań. Będziesz mieć czas na ich wykorzystanie do 15. grudnia tego roku.
Twoja inwestycja to specjalna cena 1950 zł, która już nigdy się nie powtórzy.
To jak?
Wskakujesz?
Ja wiem, jak te grzyby znaleźć ;)