PYB - kobiecy branding

PYB - kobiecy branding Pomagam kobietom budować marki w duchu slow brandingu. Marki tworzone w ich własnym rytmie.
📖 Zapisy na projekty: polishyourbrand.eu

ciągle słyszę, że mamy budować relacje i sama tak uważam. Ale jednocześnie, budując relacje, słyszę od innych: no wiesz,...
17/08/2026

ciągle słyszę, że mamy budować relacje i sama tak uważam. Ale jednocześnie, budując relacje, słyszę od innych: no wiesz, masz komentować, pokazywać siebie, najlepiej swoje życie i rozmawiać z ludźmi na socialach.

A ja po prostu nie mam ochoty ślęczeć nad socialami non stop i komentować. Nie chcę pokazywać każdej minuty swojego życia. I tak właśnie pomyślałam o tym ostatnio po pewnym spacerze w górach, najbliżsi wiedzą, o jaki moment mi chodzi. Nie chcę.

Czyli jak? Nie nadaję się na brand managerkę, bo nie jestem w zgodzie z nowoczesnymi trendami, czyli ślęczeniem na IG lub LinkedInie?

Ktoś by powiedział, że tak, nie nadaję się.

Ale im więcej o tym myślę, tym bardziej uważam, że właśnie jestem po to, by zmienić ten trend. Chcę wreszcie budować prawdziwe marki, nie na szablonach i standardach w stylu: lejek, ebook, sociale na maksa, komentowanie non stop i pokazywanie każdego zakamarka swojego życia.

Chcę budować marki oparte na swojej prywatności, na prawdziwych relacjach, na prawdziwych spotkaniach. Sociale to tylko nasze portfolio. To słup reklamowy. A nie nasze życie.

Budowanie marki opartej tylko na socialach i tylko na AI jest teraz zabiciem marki, ale także powolnym zabijaniem Ciebie, bo sociale a także zbyt duże używanie AI, męczą. Po prostu zżerają Twoją duszę od środka. Porównujesz się, masz presję być zawsze online, tracisz czas niż czytać książki lub nawet obejrzeć ciekawy serial. Nie szukasz inspiracji nigdzie, jedynie w sieci.

I tak myślę teraz, że właśnie Studio Kobiecych Marek | Warszawa stało się takim moim manifestem. Że markę możemy budować poprzez spotkania inne niż networkingowe, poprzez realne budowanie relacji. Poprzez prawdziwe życie. Poprzez szukanie inspiracji od realnych ludzi.

I może jestem tą dziwną brand strateżką. Ale myślę, że budowanie marki to już więcej niż social media i ślepe zakochanie w AI i typowe kampanie sprzedażowe w sieci.

No i napisałam co mi na duszy leży.. a Ty jak to widzisz? Da się dziś budować markę bez ślęczenia w sieci? Bo ja wierzę, że tak.

No powiedzmy sobie szczerze, dwudziestolatką nie jestem. A raczej: już byłam. I nie będę ukrywać, to że stuknęło mi już ...
11/08/2026

No powiedzmy sobie szczerze, dwudziestolatką nie jestem.

A raczej: już byłam. I nie będę ukrywać, to że stuknęło mi już więcej niż czterdzieści lat - pasuje mi:)

Nie żebym nie lubiła bycia dwudziestolatką. Wręcz przeciwnie! Uwielbiałam ten stan!

Bo wtedy śmigałam capoeirę cztery razy w tygodniu, o 7:30 miałam angielski albo niemiecki, pracowałam w korpo na wtedy fajnym stanowisku, a wieczorem albo szłam do knajpy ze znajomymi, albo układałam kalendarz, kiedy przyjadę do swojego chłopaka, który stacjonował wtedy w Niemczech.

Ale to już minęło. Nie mam już tych lat. Ten chłopak stał się moim mężem, mamy dwoje dzieci i psa. I wielu rzeczy po prostu mi się już nie chce. Na wiele patrzę inaczej.

To znaczy?

- Nie wierzę w strategię-cud. Nie będę mamić Ci oczu, że układając dla Ciebie strategię, rozwiążesz swoje firmowe problemy w 10 minut i zdobędziesz publiczność w miesiąc, ba, w tydzień! Nie. Budowanie marki to proces. To działanie krok po kroku. To konsekwencja, to przejście przez wzloty i upadki, ale ciągłe dążenie do celu, zgodnie z procesem, według strategii.

- Słowo „musisz”. Nic nie musisz. Ja nic nie muszę. Jedyne, co możemy, to sobie proponować.

- Nie musisz być wyrazista ani kontrowersyjna. Ani kolorem, ani słowem. Żeby stworzyć markę z sukcesem.

- Kreowanie marki to nie bycie wszędzie w socialach. Tworzenie biznesu to nie tylko pisanie postów. To nawiązywanie kontaktów, spotkania, small talk, współpraca z innymi markami. Jeszcze raz: social media to tylko słup reklamowy: jak za dawnych czasów, gdy naszymi socialami była gazeta albo tablica ogłoszeniowa przed sklepem spożywczym.

- W dizajnie skupiam się na Tobie, a nie na trendowych kolorach. Więc niekoniecznie będę robić dużo i kolorowo.

- Nie będę, od Ciebie też nie wymagam, pracy po godzinach nad Twoją marką. Ty masz życie po 17:00. Ja też.

- Nie muszę mieć aplikacji do wszystkiego. Często wolę notes, długopis, kartkę.

A jak jest u Ciebie? Nadal walczysz z „musisz” ?

Czy dla Ciebie wrzesień też jest nowym początkiem? Bo dla mnie często jest. Z wielką radością patrzę na nowe notesy, pla...
10/08/2026

Czy dla Ciebie wrzesień też jest nowym początkiem? Bo dla mnie często jest. Z wielką radością patrzę na nowe notesy, planery niedatowane (jakoś coraz częściej po nie sięgam), nowe długopisy... Niemal jak rozpoczęcie nowej klasy w szkole podstawowej! :) Po prostu lubię ten miesiąc, w przeciwieństwie do moich dzieci:D:D

I myślę, że podobnie jest z naszymi firmami. Jest tak, że od września planujemy nowe usługi, nowe podejście do produktów, nowe cykle wydarzeń. I tak skupiamy się na nowościach... Ale...wtedy też zapominamy o wizerunku swojej marki.

Dlatego przygotowałam dla Ciebie małą ściągę. Pięć pytań, które warto sobie zadać, zanim wejdziesz we wrzesień. Przesuń karuzelę i sprawdź u siebie :)

A jeśli przy którymś punkcie zapaliła Ci się lampka, to znak, że przed wrześniem warto się nad marką pochylić.

Zapisz sobie ten post, żeby wrócić do niego przy planowaniu :)

07/08/2026

Dziś post podobny do tego, który jakiś czas temu napisała bo strasznie mi się spodobał :) Czyli kilka rzeczy, o których o mnie nie wiecie. Ale z moim twistem. Bo nie chcę tylko opowiadać o sobie, chcę też poznać Was :)

Więc napiszcie potem coś o sobie. Kto mnie ogląda, kto mnie czyta? A może jesteś tu pierwszy raz i zastanawiasz się, czy zostać? Napisz coś o sobie :)

To, że mam na imię Alicja, że mam butikową agencję i swoje : to chyba wiecie. Że jestem fizykiem z wykształcenia (tak, mogę uczyć w szkole fizyki i matematyki), że pracowałam 20 lat w IT przy procesach i zarządzaniu projektami, że mam winnicę w Płocku - to też wie chyba każdy, kto zawitał tu na dłużej.



Ale czy wiecie, że:

-> Odwiedziłam w życiu 22 państwa, a od jakichś 8 lat w ogóle nie wyjeżdżam za granicę i jakoś mi z tym dobrze?

-> Nie znoszę wsadzać stopy w zamulone dno jeziora? Jak pływam, zawsze boję się, że dotknę stopą jakiejś ryby.

-> Uwielbiam historię Polski. Zwłaszcza czasy Piastów i te sprzed chrztu Polski. A z estetyki: secesję i polskie art déco.



Czas na Ciebie!

Dlaczego o tych usługach nie mówię? Albo inaczej: dlaczego nie reklamuję, że mam w ofercie składanie ebooków lub, jak wi...
05/08/2026

Dlaczego o tych usługach nie mówię? Albo inaczej: dlaczego nie reklamuję, że mam w ofercie składanie ebooków lub, jak widzisz na zdjęciach, przepiękne karty Bellove?

Odpowiedź jest prozaiczna. Robię takie usługi tylko dla moich klientek, po projekcie brandingowym lub wtedy, gdy pracuję z taką marką na stałe. Wtedy mam pewność, że dana klientka ma już swoją identyfikację wizualną. Że ma wszystkie elementy, jakie są potrzebne. A co najważniejsze, czuję tę markę. Wiem, jak ją przedstawić, bo znam jej DNA.

Dlatego tak: składam ebooki, tworzę materiały drukowane, robię szablony na social media. Z wielką chęcią mogę się tym opiekować, ale dopiero po projekcie lub po dogłębnej analizie marki. Bo wtedy wiem, jak wyrazić Twoją markę. Na co nacisnąć, a co odpuścić.

I tak było z pięknymi kobiecymi kartami Izy z Iza Garbarz • Fotografia Kobieca • Sesje • Warsztaty • Kraków Iza poprosiła mnie kiedyś o złożenie kart, a później o stworzenie do nich logo. Tworząc je, wiedziałam, że te dekoracje mają być delikatne i subtelne. Na tyle, by tylko lekko ozdabiać hasła kart i piękne kadry ze zdjęciami kobiet. Moja dekoracja miała nie ozdabiać, tylko podkreślać piękno kart.

Logo miało być zwiewne i delikatne, jak kadry na zdjęciach, pokazywać sensualną naturę kart. Bo to była nietypowa sytuacja, projektowałam znak dla produktu, który sam w sobie jest grafiką. Logo nie mogło konkurować z kartami. Musiało im ustąpić miejsca.

Kolory były mi już znane od Izy, dla której wcześniej tworzyłam stronę www i identyfikację wizualną. Czułam vibe jej marki.

Przyznam się, że była to jedna z przyjemniejszych prac w ramach mojej butikowej agencji.

Zdjęcia: Iza, dziękuję za udostępnienie :)

Wiesz co,  najtrudniejsze w prowadzeniu biznesu nie są dla mnie podatki ani faktury. Tylko to, że często w ten Wawie czu...
01/08/2026

Wiesz co, najtrudniejsze w prowadzeniu biznesu nie są dla mnie podatki ani faktury. Tylko to, że często w ten Wawie czuję się sama. Po prostu.

Wiem, wiem. Otaczają mnie wspaniałe kobiety - tutaj macham do Paulina Sionkowska | SEO - strategie - copywriting i Muskatie|Makijaż|Fotografia|Wizerunek , ANITA KOBUS | Kosmetolog | Świadoma pielęgnacja . A i tak czuję tę samotność decyzyjną, analityczną. I wiem z rozmów, że nie tylko ja. Spotykamy się na spotkaniach networkingowdych, na konferencjach..no ale..to takie według mnie sztuczne.

Dlatego marzy mi się miejsce na prawdziwe spotkania wspólnoty kobiet biznesu. Nie na sztywny networking z tym wszystkim ĄĘ. Marzy mi się kameralna grupa kobiet, które rozmawiają o biznesie tak, jak się rozmawia z przyjaciółką. Z rozkminami, analizami, wsparciem. Czasem wspólnie byśmy zaprosiły jakiegoś specjalistę by nam pomógł w zrozumieniu czegoś z obszaru biznesu. A i jeszcze czasem, nasze spotkania byłyby to po proste wspólne kolacje z naszym jedzeniem i z filmem na rzutniku, gdy czasem mamy dość biznesu. Ale taki, który nie masz szans obejrzeć z mężem, ani z dziećmi. Bo czemu nie :)

Marzysz o czymś takim?

Jak myślę o stronach dla biur rachunkowych, przeważnie mam w oczach: kolory niebieskie, sztywne sesje zdjęciowe w stylu ...
30/07/2026

Jak myślę o stronach dla biur rachunkowych, przeważnie mam w oczach: kolory niebieskie, sztywne sesje zdjęciowe w stylu „to zdjęcie z komputerem i w garsonce pokazuje, że jestem profesjonalna”. I wszystko dobrze... ale.

Bycie profesjonalną w marce nie oznacza nic. Powiedzmy sobie jeszcze dobitniej, w branży rachunkowej brak profesjonalizmu to po prostu dyskwalifikacja dla biura. I kolory w tym nic nie pomogą. Pomogą tylko rekomendacje, które jeśli masz, wręcz koniecznością jest umieszczenie ich na stronie.

To co jest ważne w tej branży? Pokazanie, jakim jest się człowiekiem.
I w tym kierunku poszłyśmy z Paulina Sionkowska | SEO - strategie - copywriting i Kasia Skotnicka-Nowak | Poznań sesje kobiece noworodkowe ciążowe , gdy miałyśmy ogromną przyjemność prowadzić projekt brandingowy dla MPR Księgowość w Poznaniu.

Obie wiedziałyśmy, że Magda jest osobą wyjątkową. Ciepłą, empatyczną, ale też spokojną, rzetelną, z ogromem wiedzy. Z podejściem, że swoich klientów traktuje tak jak siebie. Taką, na której można polegać. Jednocześnie jasno mówiącą, że jej życie prywatne jest ważne i z takim samym podejściem traktuje klientów. Szanuje ich życie, ich biznes. Bo wie, że biznes to biznes, ale te małe elementy, które tworzą Twoją codzienność, są najważniejsze. A ona jest po to, żebyś spał spokojnie od strony rachunkowości.

Jak to pokazać? Kolorem, czcionkami, wyglądem strony, treścią. I sesją. Tak, żeby pokazać, że Magda jest autentyczna. Że pracuje w swoim stylu. Że jej praca jest ważna, tak samo jak jej życie prywatne. Że kocha Małego Księcia. Że uwielbia swojego psa Amigo, którego bierze do pracy. Że jej logo. które zmieniłam miało być miększe i cieplejsze niż poprzednie.

Efekt? Klientka tak polubiła swój nowy styl, że rozwija z nami swoją markę do dziś. Jest pod naszymi skrzydłami. I coś fajnego się kroi..- niebawem się dowiecie:)

Na razie oglądajcie nasze dzieło:

- koncepcja wizualna, identyfikacja: ja
- SEO, copywriting: Paulina
- sesja zdjęciowa: Kasia
- wsparcie techniczne, strona wordpress : Aleksandra Czech
Magda jest pod naszą stałą opieką i powiem Wam — będzie się działo :)

PS. Na kafelkach możecie zobaczyć efekt naszej wspólnej pracy.

Czy nie masz tak samo jak ja, że w wakacje, choć tyle się dzieje, dzieci, podróże, ogarnianie rzeczywistości, praca i ur...
18/07/2026

Czy nie masz tak samo jak ja, że w wakacje, choć tyle się dzieje, dzieci, podróże, ogarnianie rzeczywistości, praca i urlop, to jednak masz coraz większy mętlik w głowie? Nie, wróć. Nie mętlik. Przebłyski o swojej firmie, biznesie. Rozmyślasz, czy faktycznie tak chcesz pracować?

Ja tak mam. I dziś o dyskrecji.

Nie mam zwyczaju pokazywać prac moich klientek w trakcie ich robienia. I kiedyś o tym pisałam, że jest mi z tym źle. Niektóre z Was pisały, że mogę nie pisać nazwisk, że część można pokazywać. Ale po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że po prostu taki jest mój sposób pracy:

-Nie pokazuję prac moich klientek podczas ich tworzenia. Uważam, że premiera i pokazywanie behind the scenes to przywilej mojej klientki. Mogę pokazywać skrawki, urywki. Tak, że tak naprawdę nic nie widać:) Pokazać w całości mogę dopiero wtedy, gdy moja klientka je pokaże, kiedy wyrazi na to zgodę. Bo niektóre moje klientki social mediów nadal nie mają :)

-Wszystkie komentarze, uwagi, zachwyty pokazuję dopiero wtedy, kiedy klientka wyrazi na to zgodę. Nie lubię być zaskakiwana tym, że ktoś nagle z prywatnej wiadomości pokazuje moją wypowiedź, nawet jeśli jest mega życzliwa i miła. Ale prywatna wiadomość to prywatna wiadomość. Dopiero jak klientka wyraźnie wyrazi zgodę, upubliczniam ją.

- Zawsze, mimo że mam takie prawo w umowie, pytam, czy mogę powiedzieć, że ze sobą współpracujemy.

- Nigdy nie używam zdjęć wykonanych lub posiadanych przez moją klientkę w AI, jeśli nie wyrazi na to wyraźnej zgody. Jeśli nasza praca zahacza o animacje AI, dla mnie to radość, ale wiem, że użycie jej zdjęć bez zgody to naruszenie RODO.

Podczas naszych spotkań przeważnie nie robię zdjęć. A jeśli już, to kawałek stołu, urywek notatek. W sumie dlatego, że zapominam — skupiam się na pracy. A jeśli sobie przypomnę, zawsze pytam, czy mogę wykorzystać to na social mediach.

Niektórzy by rzekli, że takie zasady mnie ograniczają. Ja stwierdzam, że po prostu taka jestem.

A Ty masz podobne zasady w swoim biznesie? Choć niektórzy uważają je za absurdalne albo niewygodne?

Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 16:00
Wtorek 10:00 - 16:00
Środa 10:00 - 16:00
Czwartek 10:00 - 16:00
Piątek 10:00 - 16:00

Telefon

+48509866893

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PYB - kobiecy branding umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do PYB - kobiecy branding:

Skróty

Udostępnij