04/09/2026
Czy szef zawsze musi nosić spodnie ❔
Stereotyp szefa jeszcze niedawno siedział w wygodnym fotelu. Miał mocne, męskie rysy i twardą ręką prowadził swój biznes. Niekiedy pod krawatem, innym razem bez niego. Ale zawsze z hardością, zupełną opozycją wrażliwości. To zmieniło się w chwili, gdy w spodnie szefa wskoczyła kobieta.
Zauważyłam to szczególnie, gdy zaczęłam zarządzać drukarnią fleksograficzną. Ta branża jeszcze do niedawna była zupełnie zdominowana przez mężczyzn. Gdy pojawiła się w niej kobieta, wraz z nią wchodziły na produkcję wyrazy zaskoczenia.
Domyślam się, że kilka lat temu było to jak żeńska drużyna w piłce nożnej. Tam, gdzie pierwsze skrzypce grała presja, przeważnie pojawiał się twardy szef, a nie wrażliwa kobieta w szpilkach.
Nie tylko taka postawa buduje autorytet i skuteczny zespół. I jestem tego znakomitym przykładem. Ale nie ja jedna.
Wokół jest mnóstwo liderek, które prowadzą firmę inaczej. Sposobu, w jaki zarządzają biznesem nie nazwiesz ‘twardy’ (oczywiście nie zawsze!), ale idealnie pasują do niego określenia: autentycznie, z wrażliwością i intuicją.
Jedną z nich jest Sara Barkley, założycielka marki Spanx. Jej biznes zaczął się od przekonania, że chce wyglądać świetnie w białych spodniach. No i zaprojektowała bieliznę modelującą, która stałą się fundamentem jej firmy. Nie było łatwo, ale Sara od początku nie bała się robić biznesu po swojemu. Pokazała to podczas spotkania biznesowego, na którym odważnie zaprezentowała efekt „przed i po”, przebierając się w toalecie.
Sara to piękny, kobiecy przykład, że sukcesu w prowadzeniu biznesu nie zawdzięcza się twardym łokciom, lecz autentyczności, intuicji, sprytowi i poczuciu humoru.
Spodnie w świecie biznesu pasują na kobietę i na mężczyznę. A model prowadzenia firmy, chociaż inny, wcale nie oznacza, że gorszy. To nie spodnie szefa czynią przywódcę.
Jak uważasz ❔