Lubelski Żuk Team

Lubelski Żuk Team Pięcioosobowa grupa podróżująca Żukiem. Dodatkowo nasz park maszynowy posiada różnego rodzaju, ładowarki, koparko-ładowarki, żurawie i dźwigi.

Zajmujemy się przede wszystkim wynajmem sprzętu dźwigowego, wynajmem ładowarek teleskopowych, transportem hds, usługi koparko-ładowarką.

- Usługi dźwigowe żurawiem: 20, 28,30, 40, 45, 50, 70, 90 i 160 t
- Usługi sprzętowe; koparko-ładowarki / JCB, 4CX
- Odśnieżanie
- Posiadamy żurawie samochodowe o udźwigu: 20, 28,30, 40, 45, 50, 70, 90 i 160 t
- Żurawiami samojezdnymi
- Usługi ładowarkami telesk

opowymi obrotowymi 18 i 21 metrów z platformą roboczą.
- Transport HDS
- Przewóz kontenerów
- Wynajem kontenerów

Jesteśmy firmą która specjalizuje się głównie w wynajmie sprzętu dźwigowego, ładowarkami teleskopowymi, transportem HDS, koparko- ładowarek. Zakup sprzętu tej klasy jest nie lada wyzwaniem, zatem by wyjść naprzeciw potrzebom klienta proponujemy wynajem na dogodnych, elastycznych warunkach cenowych. Wynajem obejmuje następujące maszyny i sprzęty:

- Usługi dźwigowe żurawiem: 20, 28,30, 40, 45, 50, 70, 90 i 160 t
- Dźwig , dźwigi usługi wynajmu
- Usługi sprzętowe; koparko-ładowarki / JCB, 4CX
- Posiadamy żurawie samochodowe o udźwigu: 20, 28,30, 40, 45, 50, 70, 90, 160 t
- Żurawiami samojezdnymi
- Usługi ładowarkami teleskopowymi obrotowymi 18 i 21 metrów z platformą roboczą.
- Transport HDS
- Usługi minikoparką

No i jest, 1 sierpnia, a na Teamowym liczniku 813 załóg, a nasze dwie załogi wśród nich. Chyba nikt się nie spodziewał t...
01/08/2018

No i jest, 1 sierpnia, a na Teamowym liczniku 813 załóg, a nasze dwie załogi wśród nich. Chyba nikt się nie spodziewał takiej ilości startujących ekip, ale jak widać Złombol nie ma ograniczeń i z roku na rok powiększa się ta rodzina 👨‍👩‍👧‍👦 . Wiemy doskonale, że dla organizatorów jest to wielkie wyzwanie, ale trzymamy za Was kciuki, niech moc będzie z Wami 💪. Od kilku miesięcy nasz Team również się szykuje do rajdu, przez co spowodowany był przestój na naszym Facebook'u, ale jak zaraz zauważycie na zdjęciach nie próżnowaliśmy przez ten czas. Najważniejsze po poprzedniej edycji to nowe serce do maluszka, w którym poprzednie spłonęło, a aktualne chociaż miało być po remoncie, okazało się, że nie miało ciśnienia oleju, oddaliśmy silnik do serwisu i mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zamontujemy je do autka. W Żuku przerobiliśmy bagażnik dachowy na bardziej profesjonalny oraz szczelniejszy wraz z systemem wod.-kan. opartym na 2 plastikowych kanistrach 30 L zamontowanych na nim 💧💧💧 Dodatkowo zamontowaliśmy elektryczną pompkę paliwa, oczywiście wymieniliśmy filtry i oleje na co uczulamy i nowych i doświadczonych Złombolowców, wymieniliśmy przekładnię kierowniczą i uszczelniliśmy wał. Oczywiście było jeszcze kilka drobnych napraw i wymian, ale takie szczegóły już pominiemy. Szykujemy teraz części zapasowe, przeglądamy i planujemy trasę oraz liczymy na szybką naprawę silnika do malucha, aby móc go jeszcze dotrzeć przed startem na Złombol. Wszystkim, którzy startują, życzymy szybkich napraw oraz udanego szukania części, widzimy się na starcie 🚦, a resztę zapraszamy do obserwowania naszego fanpage na którym będziemy prezentować krótke relacje z rajdu oraz do wspierania w formie darczyńców naszego teamu, jeśli jesteś zainteresowany, napisz PRIV, a podamy szczegółowe informacje. Do zobaczenia 😉

I wróciliśmy.Załoga cała i zdrowa.Nasze Złomki niestety nie.Żuk sprawował się wzorowo, nawet paliwa mniej palił.Natomias...
16/09/2017

I wróciliśmy.
Załoga cała i zdrowa.
Nasze Złomki niestety nie.
Żuk sprawował się wzorowo, nawet paliwa mniej palił.
Natomiast Fiacik zaraził się awariami, zaczęło się od poluzowania się śrub kolektora, następnie popękały obejmy, później rura tłumika, a w końcu cały tłumik pocałował hiszpański asfalt.
Na szczęście, gdy to się stało byliśmy już na mecie i wracaliśmy z sąsiedniego kempingu z nowym tłumikiem za który serdecznie dziękujemy Jerzemu i Ewie z Teamu: „Rumcajs, Hanka i On".
Nasza załoga osiadła na pięknie położonym kempingu „Playa de Isla", gdzie odpoczywaliśmy i regenerowaliśmy siły oraz samochody przez dwie doby.
Uśmiechnięci, zwarci i gotowi ruszyliśmy.
Niedaleko. Około 10 metrów.
Pod maluchem plama oleju.
Ciekawie się zaczęło.
Pękła skrzynia.
Jeszcze lepiej.
2500 km do domu, a my stoimy.
No to na hol i jedziemy z nadzieją, że gdzieś, od kogoś cudem dostaniemy skrzynię.
Niestety, złudna nadzieja. Brak skrzyni oraz „hiszpańskie krokodylki" zmusiły nas do kombinowania. Na szczęście 🙏 w wyposażeniu mieliśmy masę uszczelniającą POXILINA oraz czarny silikon, a pewien warsztat uzupełnił nasze zapasy oleju do skrzyni.
Tak poklejeni, codziennie dolewając olej, jedziemy dalej.
Hiszpania🇪🇦️ -> Francja🇫🇷️ -> Niemcy🇩🇪️ -> Czechy🇨🇿️ i POLSKA🇵🇱️
W końcu łóżka !!!
Był 13 września 2017 roku.
Nasz cel LUBLIN, no dobra na wieczór będziemy.
Najedzeni i wypoczęci ruszyliśmy.
Opolskie -> Śląskie -> Świętokrzyskie
Godzina około 21:30. Miejscowość Łagów.
Nagle zgłasza się CB radio.
W Żuku słyszymy tylko: „Maluch się pali."
Po 10 sekundach dopiero dotarło do nas o co chodzi.
Po cofnięciu się 300 metrów, patrzymy, na środku ulicy stoi, no i pali się maluch. Nasz niebieski maluch.
Na szczęście, wyposażeni w gaśnice, szybko zapobiegliśmy większemu pożarowi i zanim dotarły jednostki straży pożarnej, było po wszystkim.
Zabrakło 100 km do domu.
Ale lepiej tutaj niż za granicą.
Oprócz spalonej instalacji przy silniku oraz plastików strat większych brak.
A i okazało się, że drugi tłumik i obejmy pocałowały asfalt, ale już w Polsce.
Pełno wrażeń, przygód o usterek sprawiło, że ta edycja będzie dla nas niezapomniana.
Na koniec chciałem, jako kapitan, podziękować naszej ekipie, a przede wszystkim mojej towarzyszce podróży Aleksandrze ❤️
(dzięki Piękna 😘) oraz Dorocie- towarzyszce Łukasza, Łukaszowi- naszemu kucharzowi i serwisantowi, oraz Alexandrowi i Oskarowi bez których ta wyprawa by się nie udała.
Oczywiście wielkie podziękowania dla naszych Darczyńców, którzy zechcieli wspomóc największy w Europie rajd charytatywny „Złombol".
Przy podziękowaniach, nie można zapomnieć o organizatorach tego jedynego w swoim rodzaju rajdu, dziękujemy Wam za tą przygodę, której nie zapewni żadne biuro podróży 🗺️.
No i szczególnie dziękujemy osobom, której przed i w trakcie pomogły przygotować, wspomóc, podrzucić pomysł w czasie naszej wyprawy. Szczególnie mechanikom: Marianowi i Tomkowi oraz lakiernikowi Arturowi oraz Jerzemu i Ewie z Teamu: „Rumcajs, Hania i On" oraz Wojciechowi z Teamu: „Nowożeńcy #160".
Widzimy się za rok ! 🌍

02/09/2017

Chcemy zaprezentować państwu Mały Lubelski Żuk Team, czyli krótko mówiąc do naszego garażu dotarł Fiat 126p. Aktualnie j...
05/07/2017

Chcemy zaprezentować państwu Mały Lubelski Żuk Team, czyli krótko mówiąc do naszego garażu dotarł Fiat 126p. Aktualnie jest w trakcie remontu blacharki, a już po remoncie silnika. Przyjechał na własnych kołach (chociaż ze strachem, że kierowca znajdzie się nagle na ulicy). Wymieniono progi, podłogę i trochę szpargałów. Czasu coraz mniej, ale wierzymy, że się uda, więc trzymajcie kciuki.

30/09/2016

Dirección

La Arena, 4
Arnuero
39195

Página web

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Lubelski Żuk Team publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Compartir