14/05/2026
Warto przeczytać, szczególnie jeśli korzystacie z brytyjskich aktów urodzenia, małżeństwa lub zgonu.
Udostępniamy bardzo ważną uwagę od tłumacza przysięgłego, z którym współpracujemy, bo ten problem wraca regularnie i potrafi mocno opóźnić sprawę w urzędzie.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że każdy egzemplarz brytyjskiego aktu posiada własny, unikalny numer znajdujący się w prawym górnym rogu dokumentu. Nawet jeśli są to dwa egzemplarze „tego samego” aktu, numery będą inne.
Jeżeli tłumaczenie zostało wykonane z jednego egzemplarza, a do urzędu zostanie złożony inny, urząd może uznać, że tłumaczenie nie dotyczy właściwego dokumentu.
To drobny szczegół, ale potrafi zatrzymać całą procedurę.
Dlatego naprawdę warto zwracać uwagę na zgodność numerów pomiędzy dokumentem a tłumaczeniem.
Bardzo cenna wskazówka i temat, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko 👏
Uwaga! Ważne!
Temat wraca jak bumerang. Uczulam Was zatem ponownie!
Czasami dysponujecie kilkoma egzemplarzami brytyjskiego aktu urodzenia, małżeństwa lub zgonu. Każdy egzemplarz (podobnie jak banknoty) ma swoje NIEPOWTARZALNE oznaczenie literowo-liczbowe, które znajdziecie w prawym górnym rogu dokumentu, np. ABC 123456 (Wasze dokumenty będą miały inne oznaczenia, bo, jak wspomniałem powyżej, oznaczenia te są unikalne dla każdego dokumentu). Na ilustracji widzicie oznaczenie BBE 546831!
I tak np. jeśli mamy dwa egzemplarze tego samego aktu urodzenia, oznaczenia mogą wyglądać tak: ABC 123456 i ABC 123457. Tłumaczowi zlecacie dokument z końcówką 6. Pamiętajcie zatem, aby składając w urzędzie tłumaczenie, złożyć je z aktem urodzenia z końcówką 6, a nie 7 (OCZYWIŚCIE TO TYLKO PRZYKŁAD. WASZE EGZEMPLARZE MAJĄ ZUPEŁNIE INNE OZNACZENIA). Ta drobna pomyłka sprawi, że Wasza sprawa nie zostanie załatwiona, ponieważ złożyliście tłumaczenie innego dokumentu. Czasami urzędnicy mówią Wam w takiej sytuacji o błędzie tłumacza. Niestety tłumacze nie uwzględnią Waszej reklamacji, z powodu opisanego powyżej. Pilnujmy zatem numerków. Powodzenia.