Craft by Tiziana

Craft by Tiziana Hand made Christmas Decorations & Hand decorated tablecloths and napkins

18/05/2019
14/01/2019

''Kiedy człowiek odbija się od dna, to chce osiągać szczyty. Tomek pokazał, że można wiele przezwyciężyć w sobie samym. Że nie musi nas obciążać zło, które było naszym udziałem. Że można podnieść się po upadku, a potem żyć pełnią życia. I te pasje Tomka są wyrazem tego, że chciał żyć pełnią życia” – Helena Pyz

13 stycznia 1975 roku w Częstochowie urodził się Tomasz ''Czapkins'' Mackiewicz - himalaista.
Jako osiemnastolatek zmagał się z uzależnieniem od heroiny. "Trwało to trzy lata, potem kolejne cztery spędziłem w ośrodku odwykowym na Mazurach. Przez herę zawaliłem szkołę, maturę zdałem dopiero w ośrodku. Wyszedłem stamtąd chyba w 1998, może 99. I wyszedłem właściwie spełniony, bo przecież wyrwałem się z tego gówna. Może dlatego nie miałem jakichś wielkich potrzeb, marzeń. Było mi dobrze tak jak jest, życie sprawiało mi satysfakcję. Tyle że ciągnęło mnie w świat."
(cytowane za: https://gazetakrakowska.pl/tomasz-czapa-mackiewicz-wariat-i-jego-nanga-parbat-kiedys-uciekl-heroinie-teraz-goni-wielkie-marzenie/ar/3406509)
W 2000 roku zdecydował się wyruszyć w podróż autostopem do Indii. Trafił do Ośrodka Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach, gdzie przez 6 miesięcy pracował jako wolontariusz. W ośrodku poznał polską lekarkę i misjonarkę świecką Helenę Pyz. Codziennie uczestniczył w mszy świętej. Przeżył nawrócenie oraz zainteresował się himalaizmem. Wspinaczka była dla Tomasza Mackiewicza pewnym rodzajem terapii i formą medytacji. Po półrocznym pobycie w Indiach skończyła mu się wiza. Wyjechał do Bangladeszu. Ponieważ nie miał pieniędzy na hotele, wymyślił, że będzie spał we własnoręcznie zrobionym przez siebie hamaku. Właśnie podczas jednego z takich noclegów został zatrzymany przez policję i musiał wrócić do Polski.
Skończył studia. Ustatkował się.
Założył małą firmę zajmującą się energią odnawialną.
Podczas pracy w Irlandii poznał podróżnika Marka Klonowskiego, z którym udało mu się wyruszyć w czterdziestodniową wyprawę po lodowcach Alaski i Kanady. Mackiewicz i Klonowski zdobyli wtedy najwyższy kanadyjski szczyt – górę Logan (5959 m).
W 2008 „za wyczerpujący trawers Mount Logan” obaj otrzymali nagrodę Kolosa w kategorii: wyczyn roku
W 2009 Tomasz Mackiewicz zdobył samotnie Chan Tengri (7010 m n.p.m) w Tienszanie. Na szczycie pozostawił tajemnicze zawiniątko - po wielu latach zdradził, że były to prochy jego zmarłego syna Xawerego.
Tomasz Mackiewicz nigdy nie należał do Polskiego Związku Alpinizmu. Nie miał podpisanego kontraktu ze sponsorami. Nie korzystał z usług tragaży. Pieniądze na wyprawy pozoskiwał dzięki internetowym zrzutkom. Kompletując ekwipunek korzystał ze sklepowych promocji.
W ramach projektu ''Nanga Dream. Justice for all'' usiłował trzykrotnie zdobyć z Markiem Klonowskim zimowy szczyt Nanga Parbat (8126 m). Podczas trzeciej wyprawy Tomaszowi Mackiewiczowi udało mu się wejść na wysokość 7400 m - najwyżej od polskiej ekspedycji z 1997 r. Od 2014 roku podjął kolejne próby zdobycia szczytu, ale tym razem z francuską alpinistką Élisabeth Revol. Według niektórych źródeł, 25 stycznia 2018 roku oboje dotarli na szczyt. Niestety, podczas schodzenia pogoda uległa załamaniu. Tomasz Mackiewicz z objawami choroby wysokościowej, ślepoty śnieżnej oraz licznymi odmrożeniami pozostał na wysokości ponad 7000 metrów, a jego partnerka z odmrożonymi kończynami wyruszyła po pomoc. 27 stycznia na ratunek wspinaczom wyruszyli członkowie polskiej Narodowej Wyprawy Zimowej na K2 w składzie Adam Bielecki, Denis Urubko, Piotr Tomala i Jarosław Botor. Adam Bielecki i Denis Urubko dotarli w rekordowym czasie (około 8 godzin) do Élisabeth Revol, którą znaleźli na wysokości około 6100 metrów. Zespół sprowadził himalaistkę do śmigłowca ratunkowego. Członkowie ekipy ratowniczej nie zdecydował się na wyruszenie po Mackiewicza ze względu na załamanie pogody i nikłe szanse na znalezienie go żywego.
30 stycznia Tomasz Mackiewicz został oficjalnie uznany za osobę zmarłą.

/Marta

12/11/2018

🇵🇱🇮🇪 Yesterday, Poland's National Independence Day, marked the centenary of the restoration of Poland's sovereignty from the Russian, German and Austro-Hungarian empires in 1918. The occasion was celebrated during the early morning Mass at St. Brigid's Church. During the Saturday evening Vigil Mass in Newry Cathedral, Fr Krzysztof Kosciolek, spoke of the special relationship that exists between and and he thanked the Irish people for their hospitality, praying for blessings for both countries. Photo courtesy of Duszpasterstwo Polskie. View the full gallery here: https://bit.ly/2QAInWH

29/11/2015
26/11/2015

Address

Newry

Telephone

07784852086

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Craft by Tiziana posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share