26/09/2026
🥊 TAK DOWOZIMY KONG MMA 🚀
Jeszcze rok temu tego miejsca nie było.Dzisiaj jesteśmy w jednej z najbardziej ekscytujących faz całego projektu. Budynki już stoją, a Kong MMA zaczyna wypełniać się tym, co za chwilę tchnie w niego życie.
🚢 Codziennie docierają kolejne dostawy i kontenery. Większość z Chin, ale sprzęt i wyposażenie zamawialiśmy również z Pakistanu, Indii, Polski i oczywiście Kambodży.
Maty treningowe, worki bokserskie, ringi, klatka MMA, wyposażenie siłowni, sprzęt do treningu siłowego, rękawice i ochraniacze.
Do tego cała infrastruktura potrzebna do funkcjonowania campu: klimatyzacje, wyposażenie kuchni i restauracji, łóżka, materace, meble i wyposażenie pokoi.
I jeszcze jeden bardzo ważny element: własna marka i logo: KONG MMA🔥
Spójrzcie zresztą jak ubrany jest Dave Leduc.
Przyjeżdżają kolejne partie naszej odzieży i sprzętu sportowego: spodenki treningowe, T-shirty, tank topy, rękawice, ochraniacze i kolejne produkty oznaczone logo KONG MMA.
To jest chyba najlepszy moment, żeby zobaczyć na własne oczy, jak z pomysłu powstaje prawdziwy „brand”.
Najpierw była wizja. Potem ziemia, projekt i budowa. Dzisiaj przyjeżdżają kontenery, montujemy sprzęt, urządzamy pokoje, kuchnię i przestrzenie treningowe.
To, co jeszcze rok temu istniało głównie w naszych głowach i na papierze, dzisiaj można już zobaczyć, dotknąć i przejść się między tym wszystkim.
I właśnie dlatego lubimy pokazywać cały ten proces. Nie gotowy produkt z pięknego folderu reklamowego, ale budowanie go od zera, krok po kroku 💪
Za kilka miesięcy KONG MMA będzie gotowy, a kiedy tutaj zakończymy budowę, ciężki sprzęt nie pojedzie daleko, bo po drugiej stronie drogi czeka już następny etap naszej historii „KONG VILLAGE”, o którym było mowa w poprzednim poście 👇