29/05/2026
Kiedyś myślałam, że jako mentor biznesu muszę być zawsze idealna i poważna.
W świecie biznesu łatwo wpaść w pułapkę „sztywnego eksperta”. Wydaje nam się, że musimy być nieskazitelni, zawsze mądrzy i ubrani w idealnie wyprasowaną koszulę, ewentualnie garsonkę 😎 (po tym jak kiedyś w pracy to był mój dress code obiecałam sobie, że nigdy więcej brrr…)
To jednak tak nie działa…
W dzisiejszych czasach bardziej niż kiedykolwiek klienci i partnerzy biznesowi wyczuwają naszą sztuczność.
Profesjonalizm to kompetencje, odpowiedzialność i efekty, które osiągają klienci.
Nie sztuczna powaga.
Kiedy przestajesz grać rolę „wielkiego eksperta”, a zaczynasz być po prostu człowiekiem, który ma wiedzę, doświadczenie i chce pomóc – dzieje się magia.
Zaczynasz przyciągać ludzi, którzy rezonują z twoją prawdziwą energią (to dobry, sprawdzony filtr).
Autentyczność to także odwaga, by budować biznes na własnych warunkach – w oparciu o swoje naturalne predyspozycje.
Zamiast kopiować cudze schematy i zmuszać się do działań wbrew sobie, warto robić to, co przychodzi z lekkością.
Kiedy łączysz swoje unikalne talenty z twardą wiedzą, przestajesz konkurować i porównywać się z innymi.
Zgadzasz się z tym?
Daj znać w komentarzu, co dla ciebie oznacza autentyczność w biznesie 😊
P.S. I żeby nie było, że mam coś do białych koszul i garniturów (do garsonek tak) jeśli ktoś jest w nich autentyczny (a wiem, że są takie osoby) - jak najbardziej to kupuję👌