17/05/2026
Poprzedni post tego typu o kawie i kawowych atramentach bardzo przypadł Wam do gustu, więc dziś bierzemy na tapet... wino! I tak - wina też bym nie wlała do swojego pióra, ale ten atrament z wina już jak najbardziej!
Atrament z wina od De Atramentis to atrament do piór wiecznych produkpwany na bazie winnego koncentratu - bez użycia wody. Inspiracją do jego stworzenia były średniowieczne atramentowe receptury. 🍷
Do wyboru jest kilkanaście wariantów - różnią się między sobą odcieniami i subtelnymi różnicami w zapachu w zależności od szczepu wina, ale my wybrałyśmy sześć z nich: Merlot, Barolo, Bordeaux, Chianti, Lambrusco i Riesling (ten jako jedyny w kolekcji nie jest bordowy). Który z nich k**i Was najbardziej?
Na ostatnim kafelku jest też pióro wieczne, które również czerpie z winnej estetyki - to bordowe pióro Tom Hessin Charles Collection Castle Claret, które może być wyposażone w stalówki F, M, B, Stub i Flex. Z winnym atramentem stworzą zestaw idealny!
Może to pomysł na nadchodzący Dzień Mamy?