31/03/2026
Kolejny projekt, w którym miałam przyjemność uczestniczyć – i jeden z tych, które zostają w mojej pamięci na dłużej.
Program dedykowany 20 wyjątkowym kobietom działającym w branżach wciąż postrzeganych jako bardziej „męskie”: między innymi: energetyce i budownictwie.
Kobietom, które świetnie sobie radzą. Mają apetyt na rozwój, odwagę do sięgania po więcej i gotowość do świadomego budowania swojej roli jako liderek.
Miałam szczęście zamknąć cykl szkoleniowy - byłam odpowiedzialna za piąte, ostatnie spotkanie z tą grupą. I właśnie to dało mi coś wyjątkowego: możliwość zobaczenia całego ich procesu. Tego, jak się rozwinęły, ile wzięły z pracy z poprzednimi trenerami, jak zmieniła się ich świadomość i jak duża jest dziś ich gotowość na kolejne kroki.
Patrzę na nie jak na bohaterki codzienności. Większość z nich łączy wiele ról jednocześnie: mamy, żony, liderki. Podczas naszych rozmów bardzo mocno wybrzmiało mi kobiece doświadczenie napięcia wnikającego z pełnionych ról – i pewnie podobnych wyzwań doświadczają też mężczyźni.
Rozmawiałyśmy między innymi o marce osobistej, zarządzaniu sobą w czasie, godzeniu życia zawodowego z prywatnym, szukaniu przestrzeni dla siebie i swoich pasji. I o tym, co pojawia się wtedy najczęściej gdy wybieramy siebie: często to jest poczucie winy, złość czy żal do siebie – kiedy wreszcie wybiera się siebie. To były ważne, szczere i momentami mocne rozmowy.
Dwa intensywne dni. Dużo refleksji, energii i odwagi – po obu stronach.
Dziękuję za zaufanie i możliwość współpracy przy tym projekcie. Powodzenia w realizacji swoich celów, marzeń i pasji.