13/07/2026
Zakończyłam udział jako mentorka w programie „Energetyka jest Kobietą", pod patronatem Polskiego Komitetu Światowej Rady Energetycznej.
Przez kilka miesięcy pracowałam z dwiema wyjątkowymi mentee — i jak zwykle w mentoringu, to była praca w obie strony.
W mojej roli najbardziej zależało mi na tym, żeby nie dawać gotowych odpowiedzi, tylko zadawać pytania, które pomagają samodzielnie dojść do rozwiązania. Towarzyszyłam im w kwestionowaniu ograniczających przekonań, szukaniu perspektywy, której na co dzień trudno zobaczyć z bliska, i budowaniu pewności w podejmowaniu decyzji.
Efekt? Obie mentee weszły w proces z konkretnymi wyzwaniami, a wyszły z nich z jasnością co do kolejnych kroków — i, co ważniejsze, z większą wiarą we własne kompetencje.
Dla mnie to też była dobra lekcja: uważnego słuchania, cierpliwości i sztuki zadawania pytań, które faktycznie uruchamiają zmianę. Doświadczenie, które czerpię z lat prowadzenia szkoleń i mentoringu, ale które za każdym razem uczy mnie czegoś nowego.
Dziękuję moim mentee za zaufanie i otwartość, a organizatorom — za stworzenie przestrzeni, w której rozwój kobiet to konkret, nie hasło.