14/09/2025
Zadzwoniła do mnie wczoraj wieczorem Ewelina z informacją, że mieli kilka dni temu pożar i spłonął dach w ich domu. Przez wiele lat współpracowałem z Eweliną za czasów mojej prezesury w S4E; rzetelna, sumienna i zawsze gotowa do pomocy osoba. Dzisiaj sama pomocy potrzebuje. Obiecałem zorganizowanie ekipy cieśli, ale potrzebne są też fundusze. Jeśli każdy dorzuci coś od siebie i o to samo poprosi 1 swojego znajomego/przyjaciela to ich dom będzie miał nowy dach przed zimą: https://www.facebook.com/share/p/1CFKGifmuh/
W domu, w którym wspólnie z mężem i naszymi synami – Mieciem (6 lat) i Tadziem (4 lata) – mieszkaliśmy przez ostatnie 3 lata, doszło do pożaru. W chwili, gdy ogień wybuchł, w budynku przebywał mąż z chłopcami. Na szczęście wszyscy zdołali bezpiecznie opuścić dom. Nasza sytuacja...