15/02/2023
JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO MAKIJAŻU PERMANENTNEGO??
Dziewczyny, często nie wiecie jak sie przygotować do makijażu permanentnego, zarówno w dniu wizyty jak i już kilka tygodni przed. A to bardzo ważne!
Przede wszystkim pamiętajcie, że na makijaż permanentny PRZYCHODZICIE ZDROWE!!!
Nie możecie być przeziębione, z gorączką, w trakcie kuracji antybiotykowej, z aktywną opryszczką etc. Organizm jest wtedy bardzo osłabiony, a my wprowadzamy specjalnie kolejny stan zapalny, Wasz stan może się nie tylko nie polepszyć ale i pogorszyć. Dodatkowo będzie Was bardziej bolało!
Jeśli przyjmowałyście antybiotyki to najlepiej odczekać od nich miesiąc (2 tyg to minimum) - bo organizm nadal jest osłabiony, a wpływ owych antybiotyków na przyjmowanie się pigmentu jest nieznany(może się gorzej przyjmować np). Oczywiście zdarzają sie przypadki gdzie klientki chcą wykonać makijaż permanentny od razu po chorobie - ale musicie Panie być świadome możliwych konsekwencji.
Po kuracjach retinoidowych czy tetracyklinami należy odczekać minimum 3 miesiące, a najlepiej 6!
Jeśli chodzi o inne leki, które bierzecie, te na nadciśnienie, tarczycę, cukrzyce i inne choroby - one też mogą mieć wpływ na pigmentację i jej efekty, a także na utrzymywanie się Waszego makijażu permanentnego, ale wiadomo - tego odstawiać nie można :)
Miesiączka? można robic :) może jedynie troche bardziej boleć bo jesteście wtedy bardziej wrażliwe, szczególnie kilka dni przed okresem.
Jeśli chodzi o makijaż permanentny brwi, najlepiej w ostatnim misiącu nie wykonywać henny brwi, a brwi swoje zapuszczać - bedziemy mieć wtedy zdecydowanie ładniejsze efekty jak się zapuścicie.
Zarówno przy brwiach jak i kreskach, konieczne jest odstawienie odżywek do rzęs i brwi minimum miesiąc przed zabiegiem!!! Skóra jest wtedy bardzo cienka, płytko unaczyniona, praca nasza utrudniona a efekty gorsze.
Dodatkowo jeśli chodzi o kreski - zerknij na swoje powieki! Jeśli widać na nich dużo naczynek krwionośnych (takie czerwone żyłki etc), to warto miesiac przed zabiegiem pić dużo wit. C by naczynia uszczelnić i by nie doszło do ich pęknięcia w trakcie zabiegu.
Jeśli pijecie jakieś ziółka, szczególnie czystek. na miesiac przed pigmentacją trzeba to też odstawić, zioła oczyszczające skłaniają wasz organizm do wiekszej pracy i wywalania pigmentu na zewnątrz w większej mierze.
Dodatkowo odradza się robienie jakichkolwiek zabiegów na twarz (peelingi medyczne, kwasy etc) w ostatnim misiacu przed zabiegiem i miedzy zabiegiem własciwym a korektą.
W dniu zabiegu jeśli chcecie obniżyć odczuwanie bólu do minimum warto przyjść wyspaną, wypoczętą, nie zestresowaną (choć o to cięzko w dzisiejszych czasach i przed samym zabiegiem:D), jeśli makijaż ma być wykonywany na oczach to oczywiście bez soczewek i bez sztucznych rzęs (te przedłużane też trzeba usunąć przed zabiegiem - gdyż bardzo przeszkadzają w wykonaniu kreski, uniemożliwiają dotarcie do przestrzeni międzyrzęsowej, zczepiają się z płatkami kosmetycznymi i możemy je powyrywać).
Polecam też picie dużej ilości wody bo to wpływa na nawodnienie waszej skóry, co wbrew pozorom też daje efekty :)
Jeśli zabieg dotyczy makijażu permanentnego ust, warto zaopatrzeć się w leki przeciwwirusowe jak np Heviran (na recepte) czy Hascovir (bez recepty), aby zminimalizować ryzyko wystąpienia opryszczki.
Warto też kilka dni przed zabiegiem zadbać o usta by nie były spierzchnięte, bo strupków nie da się zapigmentować, a na nawilżonych ustach pracuje się zdecydowanie łatwiej niż na tych przesuszonych.
Oczywiście na zabieg nie przychodzimy pod wpływem alkoholu ani innych środków odużających, picie dzień wcześniej tez nie jest wskazane bo rozrzedza krew co utrudnia zabieg, a Was dodatkowo ze względu na kaca może boleć bardziej :)
Warto też nie zażywać nic co podnosi ciśnienie (kawa, energetyki etc) i brać leków rozrzedzających krew np. aspiryna - wtedy będziecie mocniej krwawić a efekty będą gorsze.
I na prawde nie ma się co bać o ból - ból to pojęcie względne, każdy odczuwa go inaczej :) Jedni na zabiegach śpią, inni się śmieją bo łaskocze, jeszcze inni trochę bardziej cierpią - ale zarowno ja, jak i na pewno pozostałe linergistki - dokładają wszelkich starań by zabieg był szybki i jak najmniej bolesny :)
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania - piszcie!