O moim profilu zawodowym można by było pisać długo. Lecz nie to jest najważniejsze w jakiej firmie pracuję, jakim autem jeżdżę i czy mam służbowego tableta. Jestem przede wszystkim pełnoetatową mamą sympatycznej dwójki. Dość staromodnie zdecydowałam się iż będę wychowywać dzieci sama. Porody naturalne, pierwsze próby karmienia piersią, ząbkowanie oraz inne milowe kroki w dojrzewaniu dziecka pozwol
iły mi zbudować pokaźny bagaż doświadczeń, którym dzielę się z przyszłymi mamami! Wiedząc, że rola mamy to największe wyzwanie w życiu kobiety służę radą i pomocą w zakresie:
- karmienia piersią (POGOTOWIE LAKATCYJNE)
- przygotowuję mamy do narodzin (JAK TO WSZYSTKO OGARNĄĆ, czyli burza hormonów, rozsądna wyprawka, "wicie gniazda")
- JADĘ z przyszłą mamą DO PORODU i nie odstępuję na krok, walczymy razem!
- pokazuję JAK PIELĘGNOWAĆ NOWORODKA (czyli pierwsza kupa :), przebieranie, kąpiel, obcinanie mikropaznokci, pielęgnacja skóry dzidziusia)
- uczymy się siebie nawzajem (czyli ustalamy harmonogram dnia, rytuały karmienia, kąpieli i spokojnego snu)
Bycie mamą to sprawdzian z zaradności, cierpliwości i wytrzymałości, który daję nam największą satysfakcję w życiu. Jednak często pomimo faktu iż wokół nas jest pełno najbliższych, którzy oferują swoją pomoc, czujemy się z tym wszystkim same, tonąc w morzu ciocinych i babcinych rad, które nawzajem się wykluczają i sprawiają, że mętlik w głowie tylko się powiększa.