Agencja Detektywistyczna "Szymczak"

Agencja Detektywistyczna "Szymczak" aktualny tel.606-860-381.

10/03/2026
10/03/2026
10/03/2026
10/03/2026
17/02/2026

15 lutego 1943 roku pod „ścianą śmierci” w bloku 11 został rozstrzelany przez Niemców Józef Noji polski lekkoatleta, olimpijczyk, 10-krotny mistrz Polski w biegach długodystansowych.

Zawodnik Sokoła Poznań oraz dwóch warszawskich klubów Legii i Syreny Warszawa. W czasie II wojny światowej w okresie niemieckiej okupacji Polski działacz niepodległościowy.
Ze względu na swoje osiągnięcia sportowe zwrócił uwagę Niemców. Dwukrotnie zaproponowali mu podpisanie niemieckiej listy narodowościowej (tzw. volkslisty), oferując dobrze płatne stanowisko i związane z tym przywileje. Józef Noji dwukrotnie odmówił. Aresztowany przez Gestapo i więziony na Pawiaku, gdzie był bestialsko torturowany, nikogo nie wydał. Po blisko rocznym pobycie na Pawiaku 23 lipca 1941 roku został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. 15 lutego 1943 roku zastrzelony za próbę przemycenia grypsu do żony.

Obok Janusza Kusocińskiego Józef Noji był najbardziej znanym polskim długodystansowcem lat 30. XX. w. Brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w 1936 w Berlinie, gdzie zajął 5. miejsce w biegu na 5000 metrów i 14. miejsce w biegu na 10 000 metrów.
W 1936 roku w Warszawie na zawodach lekkoatletycznych jakie odbyły się 10 i 11 października na stadionie Wojska Polskiego wygrał bieg na 5000 m z czasem 14:58,0 wyprzedzając fińskiego dwukrotnego złotego mistrza olimpijskiego w biegach długodystansowych Volmara Iso-Hollo, który osiągnął czas 15:00,2.
Startował także w mistrzostwach Europy w 1938 w Paryżu, gdzie był piąty w biegu na 5000 metrów.
Dziesięciokrotnie zdobywał tytuły mistrza Polski:
bieg na 5000 m: 1935, 1936, 1937, 1938 i 1939
bieg na 10 000 m: 1936
bieg przełajowy: 1936, 1937, 1938 i 1939
Był też wicemistrzem Polski na 10 000 m w 1934 i brązowym medalistą w biegu na 1500 metrów w 1939.
Zdobył tytuł międzynarodowego mistrza Anglii na 6 mil w 1936. Był rekordzistą Polski na 5000 metrów (14:33,4 s. – 7 sierpnia 1936 w Berlinie) i w sztafecie 4 × 1500 metrów (16:02,6 s. – 28 czerwca 1939 w Warszawie).
Dwukrotnie został wybrany do dziesiątki najlepszych sportowców Polski. W Plebiscycie „PS” 1936 zajął 2. miejsce, a w 1937 był dziewiąty.

Józef Noji pośmiertnie został odznaczony przez komendę główną Armii Krajowej dnia 16 czerwca 1944 Krzyżem Walecznych oraz 20 listopada 1944 roku przez Prezydenta RP na uchodźstwie Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami.

📸: Portal do historii

16/02/2026

„Na ścieżce prawdy którą wciąż chodzę
Spotkałem dziecko przy polnej drodze
Pytam się czemu stoisz sam w cieniu
Patrzysz na pole w martwym milczeniu

Na tej polanie tu wśród tej gliny
Leżą wciąż kości mojej rodziny
Mówiąc te słowa głowę unosi
I o modlitwę mnie za nich prosi

Mów chłopcze szybko jak to się stało
Co Twoich bliskich tutaj spotkało
Odpowiadając ociera łzy
Tu im przerwano o życiu sny

My na Wołyniu dom swój mieliśmy
Tak bardzo wszyscy się kochaliśmy
Żyliśmy razem w zgodzie w przyjaźni
Do czasu strasznej wojennej kaźni

Miałem mamusię siostrę i brata
Taty nie było bo walczył w AK
Kiedy nadeszły ponure dni
Wszyscy mężczyźni do walki szli

Pewnej niedzieli tak w środku dnia
Napadły na nas dwie sotnie z upa
W rękach swych mieli widły siekiery
Na ustach okrzyk to dla bandery

Moją siostrzyczkę strasznie męczyli
Najpierw pobili potem zgwałcili
Piłą jej nogi poucinali
I rany solą posypywali

A kiedy mama bardzo krzyczała
Bo jej córeczka w mękach konała
Ją też złapali związali drutem
A oczy tępym wybili dłutem

Brata znaleźli później w stodole
I zakopali go żywcem w dole
Kiedy się ziemia jeszcze ruszała
Mama już siły krzyczeć nie miała

Ja im też uciec tak bardzo chciałem
Mówię to szczerze ja próbowałem
Lecz ukraińcy wszędzie już byli
I mnie w tym miejscu właśnie zabili

Od tamtej pory każdego roku
Stoję samotnie zawsze po zmroku
Jestem strażnikiem naszej mogiły
Świadkiem tych czasów co kiedyś były

Jedno pytanie mnie wciąż nurtuje
Czy pamięć o nas ktoś pielęgnuje
I dla tych ofiar których nie zliczę
Czy w wolnej Polsce palą się znicze

Wołyńskie Dzieci my pamiętamy
I pamięć o Was wciąż przywracamy
Wszystko co w naszej mocy czynimy
I NIGDY o Was nie zapomnimy

Kiedy kończyłem mówić to zdanie
Byłem już sam przy tej polanie
Nie było dziecka brakło mi tchu
A wokół mnie rozkwitł kwiat Lnu ...

Krwawa niedziela w Pamięci zostanie
Ślad Polskiej krwi na Kresu bramie
To dla Narodu poważna sprawa
Bo tylko prawda " PRAWDA JEST CIEKAWA"

Poruszająca "ROZMOWA Z DUCHEM" autorstwa Grzegorza Wójcika.

Jeżeli masz ochotę wesprzeć naszą działalność w obronie prawdy historycznej, to możesz postawić nam symboliczną kawę tutaj: https://buycoffee.to/wobronieprawdy

16/02/2026
23/05/2021

Nr telefonu został zmieniony na, 606-860-381.

15/01/2019

- Chcę ci dzisiaj, kochany Pawle obiecać, że dla ciebie i dla nas wszystkich obronimy nasz Gdańsk, naszą Polskę i naszą Europę przed nienawiścią i pogardą - powiedział szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który przyleciał do Gdańska, by wziąć udział w wiecu poświęconemu zmarłem...

04/11/2018

aktualny tel.606-860-381.

Adres

Bugaj 1/200
Bugaj
62-007

Telefon

+48606860381

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agencja Detektywistyczna "Szymczak" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Agencja Detektywistyczna "Szymczak":

Udostępnij