MKL Project

MKL Project Dotacje unijne

Deep work nie zaczyna się od wyłączenia telefonu.U mnie zaczyna się to dużo wcześniej.Od tego, jak się czuję.Od tego, co...
31/08/2026

Deep work nie zaczyna się od wyłączenia telefonu.

U mnie zaczyna się to dużo wcześniej.

Od tego, jak się czuję.
Od tego, co dzieje się w domu.
Od tego, ile mam na głowie.
Od tego, czy mam przestrzeń, żeby naprawdę się skupić.

I coraz bardziej widzę, że wpływa na to również coś tak banalnego jak… pogoda.

Są dni, kiedy pada, jest chłodno, ciemno i mam zupełnie inny rytm pracy. Są takie, kiedy słońce i światło robią mi w głowie więcej niż kolejna kawa Ale jest jeszcze druga strona. Sytuacje prywatne również wchodzą z nami do pracy. Możemy zamknąć drzwi biura, wyciszyć telefon, otworzyć laptopa i zaplanować dwie godziny skupienia ale nie możemy jednym kliknięciem wyłączyć emocji, troski o dzieci, problemów, relacji, zmęczenia czy rzeczy, które właśnie dzieją się w naszym życiu.

I dlatego deep work traktuję dziś trochę inaczej bo nie jako dyscyplinę polegającą na tym, że muszę się skupić a jako umiejętność stworzenia sobie warunków, w których mój mózg może naprawdę pracować.

Czasem będzie to cisza i trzy godziny bez telefonu, czasem godzina, czasem spacer przed pracą a czasami decyzja: dzisiaj nie zrobię strategii, bo moja głowa jest gdzie indziej. Zrobię coś prostszego i wrócę do myślenia wtedy, kiedy będę naprawdę obecna.

Bo dobra praca czasami to lepsze warunki do myślenia. I chyba właśnie tego uczę się najbardziej - absolutnie nie walczyć ze swoim rytmem, tylko go rozumieć i dobrze wykorzystywać.

Znajdź swój rytm. Bądź swoim dyrygentem :-)

Małgorzata Trawicka

AI nie zabierze Ci marki jednak może bardzo szybko zabrać jej charakter.Widzę coraz częściej jak firmy zaczynają komunik...
31/08/2026

AI nie zabierze Ci marki jednak może bardzo szybko zabrać jej charakter.

Widzę coraz częściej jak firmy zaczynają komunikować się tak samo poprzez te same słowa, te same „wartości”, trzy punkty i poprzez tą samą poprawność. I wszystko wygląda profesjonalnie tylko że, po przeczytaniu nie pamiętasz kompletnie nic.

Od pewnego czasu jeszcze mocniej pilnuję tego również u siebie. Kiedy tworzę komunikację MKL Project, nie chodzi mi o to, żeby każdy tekst był idealny - to ma być mój tekst.

Ma mieć moje doświadczenie, sposób patrzenia na biznes, moje decyzje i czasem też moje wątpliwości. Ale przede wszystkim — konkretny punkt widzenia.

AI może mi pomóc uporządkować myśl, znaleźć lepsze słowo, skrócić tekst czy spojrzeć na temat z innej strony. Jednak nie powinno podejmować za mnie decyzji, co właściwie mam do powiedzenia.

Bo wtedy bardzo łatwo stworzyć komunikację, która wygląda jak marka ale nie ma w niej człowieka, który tę markę zbudował, a właśnie tego dzisiaj szukam w biznesie - nie kolejnych „ładnych treści”.

Szukam ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. Bo zawsze chodzi o ludzi.

Strategów.
Właścicieli.
CEO.
Ekspertów, którzy przestali chować swoje doświadczenie za korporacyjnym językiem.

Dlatego rozwijając MKL Project, coraz mocniej stawiam na jedno - widoczność, która nie jest celem. Bo widoczność jest konsekwencją posiadania własnego stanowiska.

Najpierw trzeba wiedzieć, co chce się powiedzieć a dopiero później zastanawiać się, jak to dobrze sprzedać.

I tutaj AI jest świetnym narzędziem ale narzędzie nie może stać się autorem Twojej marki.

Bo jeśli wszyscy używają tego samego narzędzia, przewagę zaczyna mieć ten, kto ma coś własnego do powiedzenia.

To jest właśnie różnica między produkowaniem treści a budowaniem marki CEO.

Wszystkiego dobrego
Małgorzata Trawicka

Nie będę mówić Ci, co masz robić.😄Za to pokażę Ci, czego jeszcze nie widzisz, gdyż CEO nie potrzebuje kolejnej listy por...
28/08/2026

Nie będę mówić Ci, co masz robić.😄

Za to pokażę Ci, czego jeszcze nie widzisz, gdyż CEO nie potrzebuje kolejnej listy porad a trafnej diagnozy.

W sytuacji gdy problemem nie jest sprzedaż, zespół, finansowanie czy nawet strategia - może okazać się, że firma podejmuje decyzje na podstawie niepełnego obrazu.

Moja rola?

Zobaczyć to, czego jeszcze nie widać i nazwać to, czego nie da się już ignorować i przełożyć to na decyzje.

Strategia zaczyna się tam, gdzie kończy się oczywistość.

Małgorzata Trawicka

Biznes musi mieć głos.Długo myślałam, że widoczność biznesu zaczyna się od marketingu.Dziś wiem, że zaczyna się wcześnie...
21/08/2026

Biznes musi mieć głos.

Długo myślałam, że widoczność biznesu zaczyna się od marketingu.

Dziś wiem, że zaczyna się wcześniej bo od głosu przedsiębiorcy i od tego, czy właściciel potrafi powiedzieć:

„To jest mój produkt.
To jest moja wiedza.
To jest moje doświadczenie.
I wiem, że ma wartość.”

Bez umniejszania.
Bez chowania się.
Bez zastanawiania się, co ktoś pomyśli.

Bo można mieć świetny produkt, świetną usługę i ogromne kompetencje a as jednocześnie przez cały czas komunikować światu:

„Nie wiem, czy to jest wystarczająco dobre.”

I klient to czuje.

Dlatego Biznes Widzialny nie jest dla mnie kolejną strategią marketingową.

To połączenie strategii, komunikacji, emocji i — przede wszystkim — psychologii właściciela firmy.

Bo zanim klient uwierzy w Twoją markę, Ty musisz przestać umniejszać jej wartość.

Najważniejszym głosem w Twoim biznesie jest Twój własny głos.

I od niego zaczyna się widoczność.

Zapraszam do mojego sklepu on-line

https://mklproject.pl/produkt/biznes-widzialny-malgorzata-trawicka/

Małgorzata Trawicka
MKL Project

16/08/2026

Nie każda wartość wygląda jak wartość.

Na górze Boutmezguida w Maroku przez większość roku unosi się mgła.
Deszczu jest mało. Wody brakuje.

A jednak właśnie tam powstała instalacja CloudFisher – system, który „łapie” wodę z mgły.

31 kolektorów o powierzchni 1 686 m² potrafi zebrać nawet 37 tys. litrów wody dziennie, zasilając 16 wiosek i ok. 1300 osób.

Technologia nie stworzyła nowego zasobu.
Ona zaczęła wykorzystywać ten, który już był.

Mgła była tam zawsze.
Woda była tam zawsze.
Potencjał też.

Brakowało tylko systemu, który potrafi go przechwycić.

I dokładnie tak samo działa wiele firm.

„Potrzebujemy nowych klientów” – a niewykorzystane relacje już są.
„Potrzebujemy nowego produktu” – a wiedza i doświadczenie leżą niewykorzystane.
„Potrzebujemy więcej pieniędzy” – a przecieki w procesach zjadają marżę.

Czasem problemem nie jest brak zasobów.
Tylko brak sposobu, żeby je zobaczyć i wykorzystać.

Dlatego warto zacząć nie od pytania:
„Czego nam brakuje?”

Ale od:
„Co już mamy, ale jeszcze nie pracuje na wynik?”

Bo największe szanse często nie są „gdzieś tam”.
One już są w firmie – tylko unoszą się jak mgła.

Trzeba je jedynie złapać.

A Ty?
Co w Twojej firmie już istnieje, ale jeszcze nie generuje wartości?

growth efektywność

Czego biznes może nauczyć się od kapibary? 🦫Nie tego, żeby niczego się nie bać.Kapibara też ma drapieżniki.Po prostu nie...
14/08/2026

Czego biznes może nauczyć się od kapibary? 🦫

Nie tego, żeby niczego się nie bać.

Kapibara też ma drapieżniki.
Po prostu nie reaguje na wszystko, co się wokół niej dzieje.

I to jest świetna lekcja biznesowa.

Nowy trend?
Nowe narzędzie AI?
Nowy konkurent?
Nowy „must have” z LinkedIna?

Nie wszystko wymaga natychmiastowej reakcji.

Strategia zaczyna się od spokoju bo spokój nie oznacza bierności a umiejętność rozpoznania:

👉 co jest naprawdę zagrożeniem,
👉 co jest tylko szumem,
👉 a co po prostu… można przeczekać.

Nie każda okazja jest Twoją okazją.
Nie każdy trend jest Twoim kierunkiem.
Nie każda walka jest warta Twojej energii.

Czasem najlepszą decyzją biznesową jest po prostu:

„Spokojnie. Najpierw zobaczmy, co się wydarzy.”

Kapibara prawdopodobnie by to poparła.
Najlepiej siedząc w wodzie. 😉

leadership rozwójbiznesu MKLProject

Czasem potrzebujemy zaćmienia, żeby zobaczyć światło.Wczoraj patrzyliśmy w niebo, ale ta metafora świetnie działa równie...
12/08/2026

Czasem potrzebujemy zaćmienia, żeby zobaczyć światło.

Wczoraj patrzyliśmy w niebo, ale ta metafora świetnie działa również w biznesie.

Są momenty, kiedy coś, co do tej pory było oczywiste, nagle przestaje działać.

Strategia wymaga korekty.
Model biznesowy zaczyna uwierać.
Rynek zmienia zasady.
Klient oczekuje czegoś innego.
A my sami dojrzewamy do decyzji, której wcześniej nie byliśmy gotowi podjąć.

I właśnie wtedy pojawia się „zaćmienie”.

Na chwilę światło zostaje przesłonięte.

Ale może to nie jest koniec jasności.
Może to moment, w którym przestajemy patrzeć na biznes tak, jak patrzyliśmy wcześniej.

Bo czasem dopiero kiedy coś przestaje być oczywiste, zaczynamy naprawdę widzieć.

Widzieć potencjał.
Widzieć ryzyko.
Widzieć niewykorzystane możliwości.
Widzieć, że rozwiązanie, którego szukaliśmy, nie polega na robieniu więcej — tylko na zrobieniu właściwej rzeczy.

W biznesie nie każda zmiana zaczyna się od wielkiej wizji.

Czasem zaczyna się od prostego pytania:

„Czy to, co robię dzisiaj, nadal prowadzi mnie tam, gdzie chcę być jutro?”

Jeżeli odpowiedź brzmi „nie” — to być może właśnie zaczęło się Twoje zaćmienie.

I bardzo dobrze.

Bo czasem potrzebujemy zacmienia,
żeby zobaczyć światło.

Małgorzata Trawicka

MKL Project | Strategia • Innowacje • Finansowanie rozwoju

MKLProject

Czy Twoja technologia jest gotowa na 2035?Jeszcze niedawno hasło „dual-use” mogło brzmieć jak niszowy termin z sektora o...
11/08/2026

Czy Twoja technologia jest gotowa na 2035?

Jeszcze niedawno hasło „dual-use” mogło brzmieć jak niszowy termin z sektora obronnego.

Dziś warto spojrzeć na nie szerzej.

NATO przyspiesza proces wdrażania nowych technologii, a Europa zwiększa możliwości finansowania rozwiązań związanych z obronnością, bezpieczeństwem, deep-tech i technologiami krytycznymi.

To oznacza, że dla części polskich firm może właśnie otwierać się nowy rynek rozwoju.

I wcale nie oznacza to, że firma musi produkować broń.

Dual-use to również:

→ AI
→ cyberbezpieczeństwo
→ drony i robotyka
→ technologie satelitarne
→ zaawansowane materiały
→ technologie kwantowe
→ rozwiązania dla infrastruktury krytycznej
→ technologie aerospace
→ systemy analityczne i komunikacyjne

Dlatego przedsiębiorca powinien dziś zadać sobie inne pytanie niż:

„Do jakiego konkursu możemy złożyć wniosek?”

Najpierw:

„Czy technologia, którą rozwijamy, może odpowiadać na strategiczne potrzeby przyszłości?”

Bo znalezienie konkursu to dopiero kolejny etap.

Najpierw trzeba zrozumieć:

technologię → potencjał → zastosowanie → rynek → skalowanie → finansowanie.

I właśnie tutaj widzę ogromną przestrzeń dla polskich przedsiębiorstw.

Nie każda firma powinna wchodzić w sektor obronny ale każda firma technologiczna powinna wiedzieć, czy jej rozwiązanie ma potencjał dual-use.

Dlatego w MKL Project patrzymy na projekt szerzej niż przez pryzmat jednego naboru.

MKL Project | Strategia • Innowacje • Finansowanie rozwoju

Jeżeli rozwijasz technologię, produkt lub rozwiązanie B+R i zastanawiasz się, czy można zbudować dla niego strategię wejścia w obszar dual-use, deep-tech lub technologii krytycznych, warto zacząć od analizy potencjału projektu — zanim zacznie się szukać konkretnego konkursu.

Bo dobrze dobrane finansowanie powinno być konsekwencją strategii, a nie strategią samą w sobie.

Jeżeli widzisz w swojej technologii potencjał, porozmawiajmy.

Małgorzata Trawicka
[email protected]

Rakieta nie startuje wtedy, gdy jest jej wygodnie. Startuje wtedy, gdy w jej silnikach pojawia się ogień.To właśnie spal...
06/08/2026

Rakieta nie startuje wtedy, gdy jest jej wygodnie. Startuje wtedy, gdy w jej silnikach pojawia się ogień.

To właśnie spalające się paliwo tworzy ciąg, który pozwala jej oderwać się od ziemi. A pierwszy stopień? Po wykonaniu swojej roli odpada. Nie leci z rakietą do końca. Był potrzebny tylko na początku drogi.

Z ludźmi często jest podobnie.

Dopóki jest wystarczająco komfortowo, wiele rzeczy odkładamy na później. Zmianę pracy. Własny biznes. Trudną rozmowę. Decyzję, która dojrzewa od miesięcy.

Dopiero gdy naprawdę zaczyna robić się gorąco, pojawia się energia do działania.

I to nie dlatego, że cierpienie jest konieczne ale dlatego, że presja często uruchamia potencjał, którego wcześniej nie wykorzystywaliśmy.

Czasem właśnie to, co dziś wydaje się największym kryzysem, staje się paliwem do największego wzrostu. A gdy już wzlecisz, okaże się, że część rzeczy, które były potrzebne na starcie – lęki, stare przekonania, niektóre relacje czy nawyki – można zostawić za sobą.

One nie były celem, tylko pierwszym stopniem rakiety.

Małgorzata Trawicka

Każdy ekspert potrzebuje czasem pit stopu.Ostatnio trafiłam na wypowiedź osoby, która od lat funkcjonuje jako ekspert i ...
05/08/2026

Każdy ekspert potrzebuje czasem pit stopu.

Ostatnio trafiłam na wypowiedź osoby, która od lat funkcjonuje jako ekspert i autorytet.

I zamiast zastanawiać się, czy ma rację, zaczęłam zastanawiać się nad czymś innym:

Czy ekspert może być naprawdę dobry w swoim fachu, a jednocześnie zgubić po drodze klasę?

Moim zdaniem — może.

I dotyczy to nie tylko ekspertów.

W biznesie widzę to bardzo często. Ktoś chce pokazać swoją wartość, więc zaczyna mówić, jak słaby jest ktoś inny. Ktoś chce wyglądać na bardziej kompetentnego, więc podkreśla cudze błędy. Ktoś chce wejść wyżej, więc zamiast budować własny autorytet, próbuje obniżyć pozycję drugiego człowieka.

To działa.

Przynajmniej przez chwilę.

Ale dla mnie to nie jest siła.

Jeżeli żeby pokazać swoją wartość, muszę odebrać ją komuś innemu — to może warto zrobić pit stop.

Zatrzymać się.

Sprawdzić swoje intencje.

Zadać sobie kilka niewygodnych pytań:

Czy naprawdę muszę tego człowieka oceniać?
Czy krytykuję jego działanie, czy już jego samego?
Czy moja wiedza służy komuś, czy tylko buduje moje ego?
Czy potrafię powiedzieć: „nie zgadzam się”, bez potrzeby powiedzenia: „jesteś beznadziejny”?

Bo dla mnie ekspert to nie tylko człowiek, który wie więcej, to również człowiek, który potrafi tę wiedzę unieść.

Bez pogardy.

Bez epitetów.

Bez potrzeby ustawiania innych pod sobą.

I chyba właśnie po tym najbardziej poznaje się klasę. Nie po tym, jak wysoko potrafisz się wznieść tylko po tym, czy musisz przy tym kogoś zepchnąć niżej.

Czasami najlepszą rzeczą, jaką ekspert może zrobić dla swojego autorytetu, jest…

zrobić pit stop.

MT

Adres

Ul. K.I. Gałczyńskiego 21
Bydgoszcz
85-322

Telefon

+48508293107

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MKL Project umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do MKL Project:

Skróty

Udostępnij