20/07/2026
Czy wiesz, że podczas rekrutacji bardzo łatwo stracić czas?
Najpierw kandydat wysyła CV. Potem odsyła ankietę. Wszystko wygląda sensownie, więc zapraszasz go na spotkanie. Siadacie do rozmowy i po kilku minutach czujesz, że coś tu nie gra.
Tylko że godzina już zarezerwowana, czas leci, a Ty znowu siedzisz z człowiekiem, który od początku nie powinien przejść dalej.
Na 9. spotkaniu Master Mind dla właścicieli firm rozmawialiśmy o tym, jak tego uniknąć.
Tematem była dalsza część rekrutacji: rozmowa telefoniczna, rozmowa na żywo i zadanie próbne.
Bo sama ankieta to dopiero pierwszy filtr.
Drugi filtr to rozmowa telefoniczna. Nie po to, żeby miło pogadać, tylko po to, żeby sprawdzić, czy to, co kandydat wpisał w CV i ankiecie, naprawdę się trzyma.
- Czy ma wymagane doświadczenie.
- Czy rozumie stanowisko.
- Czy w ogóle warto zapraszać go dalej.
Czasem 15 minut przez telefon oszczędza godzinę spotkania. A czasem kilka miesięcy męczenia się z niewłaściwą osobą.
Trzeci filtr to rozmowa na żywo.
I tutaj padło coś bardzo ważnego: nie wystarczy znaleźć człowieka, który „umie”.
Kompetencja to wiedza, umiejętność zastosowania i postawa.
Możesz mieć fachowca, który zna robotę, ale nikt nie chce z nim pracować. Możesz mieć człowieka, który świetnie wypada na rozmowie, ale w praktyce nie potrafi zrobić prostej rzeczy. Możesz też mieć kandydata, który mówi, że wszystko rozumie, a pierwszego dnia pracy okazuje się, że zupełnie inaczej wyobrażał sobie tę robotę.
Dlatego rekrutacja nie może opierać się tylko na rozmowie.
Trzeba sprawdzać.
- Jeśli ktoś ma pozyskiwać klientów, niech pokaże, jak by to zrobił.
- Jeśli ma pracować technicznie, niech wykona fragment realnego zadania.
- Jeśli ma zarządzać ludźmi, niech pokaże, jak myśli w trudnej sytuacji.
Bo bardzo często jest właśnie tak: Zatrudniasz kogoś, bo dobrze się rozmawiało. A potem po dwóch miesiącach okazuje się, że człowiek nie pasuje, nie dowozi albo nie rozumie podstawowych realiów pracy.
A błędna rekrutacja kosztuje więcej niż pensja.
Kosztuje czas, wdrożenie, nerwy, poprawki, chaos w zespole i Twoją energię.
A często można było tego uniknąć wcześniej zadając właściwe pytanie, rozmową telefoniczną i zadaniem próbnym 🙂
Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak takie spotkania wyglądają w praktyce i jak możesz poukładać rekrutację w swojej firmie - napisz do mnie wiadomość prywatną.