22/09/2026
Zapytajcie swoje dzieci i zróbcie coś z tymi przygłupami…
NIE dla "diety planetarnej" w szkołach i przedszkolach❗🛑
Wszystkich rodziców, którzy nie chcą lewicowej ideologii w szkołach, proszę o udostępnienie tego apelu❗🔄
Minister Barbara Nowacka od samego początku miała w poważaniu głos rodziców i od 1 września wprowadziła do szkół tzw. dietę planetarną, która ograniczyła dzieciom mięso, a wcisnęła posiłki wege. Kto za tym stoi? Sylwia Spurek, popaprana lewaczka, dla której nawet dojenie krowy zabija planetę. Jej organizacja Green REV Institute chwali się, że złożyli projekt nowelizacji do Ministerstwa Zdrowia, potem koordynowali konsultacje społeczne i ostatecznie ich "propozycja stała się prawem."
Efekt? Mnóstwo dzieci nie chce tego jeść, chodzą głodne, rodzice są wściekli, a wiele posiłków ląduje w koszu.
Przykład? W Otwocku Urząd Miejski przeprowadził wśród rodziców ankietę i dowiadujemy się, że 72% dzieci nie smakują posiłki przygotowane na bazie nasion roślin strączkowych i nie czują się nimi najedzeni, a 66% dzieci nawet nie chciało tego jeść.
Sondę przeprowadził również portal eDziecko, należący do wydawcy "Gazety Wyborczej", więc wydawałoby się, że tutaj wynik może być korzystny dla Nowackiej. Otóż nie - z kilku tysięcy osób niemal 61% stwierdziło, że nie podoba im się taki sposób żywienia i wielu rodziców przyznało wprost, że dzieci nie chcą jeść niektórych potraw.
Takich głosów jest z całej Polski całe mnóstwo!
Co na to minister Nowacka? "W domach rodzice mogą żywić dzieci jak chcą." Żenująca wypowiedź, która pokazuje, że komusza mentalność wjechała na pełnej. Całkowita arogancja, lekceważenie głosu rodziców i poczucie wyższości nad nimi. Rodzicie nie mogą decydować o żywieniu dzieci w szkołach, ale Spurek z Nowacką już tak! Dokąd my zmierzamy?
Lewactwo wjechało z buciorami do naszych szkół i zmusza dzieci do swoich fanaberii. Jak dla mnie mogą sobie jeść swoje roślinki od rana do nocy, ale nie godzę się na zmuszanie do tego innych, szczególnie najmłodszych. O potrzebach swoich dzieci mają decydować rodzice, a nie ideologiczni aparatczycy. Rozporządzenie do kosza, a Nowacka ręce precz od naszych dzieci!