05/09/2026
🐕🍒 Bezalkoholowy Flanders Ale? AleBrowar ewidentnie nie poszedł drogą na skróty.
Van Teckel to jedna z tych premier, które zatrzymują już samą nazwą i etykietą — ale najciekawsze jest oczywiście to, co kryje się w środku.
Mamy tutaj bezalkoholowego Flanders Ale’a z dodatkiem wiśni i płatków dębowych. Czyli zamiast kolejnego lekkiego lagera 0% albo chmielowej IPA bez procentów, dostajemy kwaśno-owocowy styl inspirowany flamandzką klasyką.
W praktyce? Spodziewajcie się wiśniowego charakteru, wyraźnej kwasowości, słodowego tła i lekkiej, drewnianej nuty od dębu. Goryczka schodzi tu na dalszy plan — najważniejszy jest balans między owocem, kwaśnością i pełniejszą teksturą.
I właśnie to jest w tym projekcie najciekawsze: Van Teckel nie próbuje być bezalkoholowym odpowiednikiem najprostszych stylów. AleBrowar bierze na warsztat Flandersa, dorzuca wiśnie i drewno, a potem zamyka całość w wersji poniżej 0,5%.
To piwo dla tych, którzy chcą na chwilę odpuścić procenty, ale nadal oczekują od piwa czegoś więcej niż „po prostu poprawnej zerówki”. Idealne na dzień za kierownicą, po treningu, w pracy, w środku tygodnia — albo wtedy, gdy ochota jest na piwo, a niekoniecznie na alkohol.
Czy bezalkoholowy Flanders Ale ma szansę zostać jednym z najciekawszych piw 0% tego roku?
My jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii. Piliście już Van Teckla? 🐕👇