31/07/2021
‼️‼️‼️‼️ STOP TEORII DOMINACJI ‼️‼️‼️‼️
Ponieważ ostatnio rozpętała się burza w necie nt. artukułu jednego z czasopism odnośnie walki z dominacją psa nad człowiekiem, również ja, jako założyciel marki kochającej psy, pokrótce postaram się wyjaśnić co i jak w temacie.
Wielu psich behawiorystów stosujących pozytywne metody szkolenia psa(choć ja wolę słowo "wychowania") już o tym wspominała, więc tylko nakreślę bardzo krótko, bo na ten temat można się rozwodzić, że ho-ho...
JOHN FISHER- twórca tej teorii, przełożył wnioski z obserwacji wilków, żyjących W NIEWOLI (wilki niespokrewnione) na udomowione psy. Uznał, że żyjąc z psem w stadzie, to podobnie jak u wilków podczas eksepymentu, tak w relacji pies-człowiek musimy być dla niego samcem alfa. Behawioryści jednak po przeprowadzeniu badań i po obserwacji DZIKO ŻYJĄCYCH wilków wysunęli odmienne wnioski (mamy parę alfa-nie samca alfa, stado wilków jest rodziną, a nie hierarchią). Warto dodać, że PSY NIE SĄ ZWIERZĘTAMI STADNYMI,jak wilki, a SOCJALNYMI. Zostały udomowione przez człowieka.
John Fisher biorąc pod uwagę badania behawiorystów wycofał się ze swoich twierdzeń (opublikował to w 1995 roku w artykule „Understanding the Behaviour of the Pet Dog”).
Biorąc pod uwagę pracę współczesnych behawiorystów warto sobie odpowiedzieć na pytania:
-czy pies chce z nami walczyć o pierwszestwo w przekazaniu genów, gdyż to jest jedno z założeń teorii dominacji (hmmm...raczej NIE 😂 )
-czy przechodząc przed nami w drzwiach myśli sobie: ale super, zawładnąłem człowiekiem, zaraz zawładnę całym światem,
-czy pierwszy dostając posiłek też czuje, że ma nad nami kontrolę??ale od kogo właściwie dostaje ten posiłek, idzie na polowanie?
Pies jest od nas uzależniony:
-to my decydujemy kiedy zrobi siku/kupę (pomijam oczywiście przypadki psów, które ze względów zdrowotnych, czy szczeniaczkowych hehe, nie panują nad swoimi potrzebami fizjologicznymi),
-my decydujemy kiedy dostanie jeść i ile dostanie tego jedzenia,
-my decydujemy o wszystkim, co jest związane z naszym piesełkiem.
Przy okazji (tak z innej beczki): PSY NIE ROBIĄ NAM NA ZŁOŚĆ (nie mają po prostu tak rozwiniętego mózgu-ale o tym kiedy indziej), jeżeli robią coś, co nie leży w naszych standardach, to zapewne dletgo, że nie mają zapewnionych wszystkich potrzeb. NIE UCZŁOWIECZAJMY PSA.
W tym miejscu chcę podziękować wszystkim, szkoleniowcom psów, którzy robią dobrą robotę i zarazili mnie tematem a przy tym dbają o zdrową i fajną relację pies - człowiek.
Pozdrawiam i dziękuję tym, od których czerpię inspirację: Michał Dąbrowski - trener psów
Tosie uda - pozytywne konsultacje
Wojtków Szkolenia
Psiedszkole - gdzie psy głowami ruszają
Ogarnij Go - szkolenie psa
😘