18/09/2026
Firma urosła z 2 do 40 milionów przychodu. Finanse liczy ten sam człowiek, w tym samym arkuszu, co przy dwóch milionach.
W nowym odcinku "Finansów w Twojej Firmie" Wojciech Plona mówi o czymś, o czym w firmach rodzinnych rozmawia się półgębkiem. Finanse prawie zawsze trafiają do zaufanej osoby z pierwszych lat: członka rodziny, kolegi z pierwszej pracy, kogoś, kto przyszedł 20 lat temu i urósł razem z firmą. Przy kilku milionach przychodu ten układ naprawdę działa, bo księgowość, jeden arkusz i głowa właściciela w zupełności wystarczają do decyzji.
Nie oszukujmy się jednak: firma jest dziś zupełnie gdzie indziej, a zakres tej roli został tam, gdzie był.
I wtedy robi się nieprzyjemnie. Rozmowa o raportowaniu zarządczym, marży na produktach i prognozie gotówki zaczyna brzmieć jak ocena wieloletniej lojalności, chociaż nie ma z nią nic wspólnego. Mieliśmy klienta, u którego syn po dwóch latach w firmie powiedział ojcu wprost, że nie wie, jak ojciec to liczy, ale liczy to źle. Senior się wkurzył, tyle że nie na syna, tylko na sugestię, że przez 30 lat robił coś nie tak. A to w ogóle nie było o tym.
W odcinku Wojtek pokazuje 4 zasady, które pozwalają przeprowadzić tę zmianę bez odstawiania kogokolwiek na boczny tor. Bo szacunek do człowieka i zakres jego roli to dwie różne rzeczy i tylko jedna z nich musi rosnąć razem z firmą.
Lojalność nie jest kompetencją finansową. I nie musi być.
Wybierz swoją ulubioną platformę:
YouTube: https://youtu.be/MgGgfIBZE20
Spotify: https://open.spotify.com/episode/0XuYwwXA1mXRS4DCQ7b4Af