13/08/2026
Stałem niedawno przed zespołem pracowników pewnej firmy i zastanawiałem się, jak doszedłem do tego momentu – sceny i kilkuset słuchaczy przede mną?
Nie dlatego, że lata służyłem w GROMie. To ważna część mojej historii, bo dwadzieścia dwa lata w Wojskach Specjalnych dały mi doświadczenie dowodzenia w warunkach, w których presja była normą, a pełna informacja - wyjątkiem. Irak, Afganistan, operacje prowadzone pod presją czasu, z niepełnymi danymi i odpowiedzialnością, której nie można było przenieść na nikogo innego. Mógłbym o tym opowiadać godzinami.
Tylko że dzisiaj ważne jest już coś zupełnie innego: co z tego ekstremalnego laboratorium przywództwa działa w każdej organizacji? Jak podjąć decyzję, kiedy danych jest za mało? Jak odróżnić potrzebę kontroli od odpowiedzialnego przywództwa? Jak delegować decyzje bez delegowania odpowiedzialności? Jak budować zespół, który nie zatrzymuje się tylko dlatego, że lider nie
ma odpowiedzi? Jak zachować jakość osądu wtedy, kiedy presja rośnie?
Od blisko dekady pracuję z menedżerami, dyrektorami, zespołami i zarządami. Do doświadczenia dowódczego dołożyłem coaching, praktykę biznesową i solidne badania nad mechanizmami podejmowania decyzji. To połączenie pozwala mi przekładać wnioski z sytuacji ekstremalnych na realia współczesnych organizacji biznesowej.
Wystąpienie na scenie jest więc czymś więcej, niż opowieścią o GROMie. Jest praktycznym przewodnikiem po decyzjach, odpowiedzialności i przywództwie w świecie, w którym
komfort pełnej informacji staje się rzadkością.
Gdy staję przed publicznością zależy mi na tym, żeby nie zostawić jedynie garści inspiracji i anegdot. Chcę, żeby przynajmniej część osób została z decyzją, co od jutra zrobi w swoim
zespole, firmie, obszarze - inaczej?
fot. O. Rainka