16/05/2025
Analiza spraw rozwodowych prowadzonych przeze mnie w ostatnich miesiącach pozwala na stwierdzenie, że wśród najczęstszych przyczyn rozwodu niechlubnie „króluje” przemoc, której ofiarami są przedstawiciele obu płci. O ile jednak przemoc fizyczna jest namacalna, o tyle psychiczna i ekonomiczna bywają zakamuflowane pod płaszczykiem z pozoru iddylicznego obrazu dla otoczenia. Początkowo bajkowe relacje i motyle w brzuchu, love bombing oraz zapewnienia, że partner zrobi dla drugiej strony „wszystko” (cokolwiek ma to de facto oznaczać) zamieniają się w powolne kroki w stronę kontroli, manipulacji, poniżania, zaniżania poczucia wartości, wyimaginowanych zarzutów i oskarżeń, bo „źle spojrzała”, „bez niego sobie nie poradzi”, „jest nic nie warta”, „lepszego nie znajdzie”, „na niczym się nie zna” etc. Bez wątpienia trudno dostrzec ww. cechy rozpoczynając relacje, jednak z czasem syptomy osobowości narcystycznej, psychopatycznej czy makiawelistycznej dają o sobie znać. Pojęcie „mrocznej triady”, które „zwykłemu” śmiertelnikowi kojarzy się raczej z chińską mafią, to określenie typów osobowości, przed którymi trzeba uciekać, gdzie pieprz rośnie, które pod pozorem ideału, wysokiej pozycji społecznej, dobrej pracy, statusu materialnego czy grania „na zewnątrz” nieomal męża stanu, sprawiają, że oprawca z uśmiechem na ustach, w białych rękawiczkach każdego dnia przekracza granice komfortu partnera. Przekonanie o własnym poczuciu wyższości? Dążenie po „trupach do celu”? Przepraszanie, lecz brak autorefleksji? Cynizm?Manipulowanie?Brak empatii?Brzmi znajomo??? Nie da się uniknąć błędów, ale można je naprawiać🫶🏼 Dobre przygotowanie do rozwodu to podstawa, zatem zapraszam do kontaktu 📞