Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

GEOdev Firma specjalizująca się w zakresie geologii inżynierskiej, geotechnice, badaniach gruntu oraz ochronie środowiska.

Podpisaliśmy umowę z DOHWA Engineering na badania podłoża gruntowego dla rozbudowy linii kolejowej nr 213 na odcinku Wła...
06/10/2026

Podpisaliśmy umowę z DOHWA Engineering na badania podłoża gruntowego dla rozbudowy linii kolejowej nr 213 na odcinku Władysławowo – Hel, od km 26+412 do km 55+823. Inwestorem jest PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

W ramach prac będziemy realizowali wiercenia, sondowania, a także zaawansowane badania laboratoryjne.

Dziękujemy za zaufanie. Ruszamy na Hel!

Przy stopach najbardziej obciążonych projektowanej hali (2,60 × 2,60 m, naprężenie 225 kPa) model pierwotny z jedną wars...
22/09/2026

Przy stopach najbardziej obciążonych projektowanej hali (2,60 × 2,60 m, naprężenie 225 kPa) model pierwotny z jedną warstwą o M₀ ≈ 48 MPa dawał 10 mm osiadania — komfortowo poniżej przyjętego w projekcie kryterium 50 mm. Po przeliczeniu na parametrach z CPTU i SDMT ta sama stopa w strefie iłów krasowych osiada 47,9 mm, a w najsłabszym rozpoznanym profilu - 58,6 mm — czyli powyżej dopuszczalnych 50 mm. Obok, na skale węglanowej, identyczna stopa osiada 0,5 mm, co daje osiadanie różnicowe 1/133. Zawiodło więc nie jedno kryterium, tylko oba naraz — i bezwzględne, i różnicowe — a różnica między modelem a rzeczywistością rośnie liniowo z naciskiem, czyli jest największa dokładnie tam, gdzie kosztuje najwięcej. Czy błąd leży w obliczeniach? Nie - w przyjętym modelu.

https://geodev.pl/jedna-warstwa-w-modelu-czy-realny-profil-jak-badania-in-situ-zmienily-projekt-fundamentow-hali-na-terenie-krasu/

22/09/2026

www.geodev.pl w nowej odsłonie.

Strona porządkuje to, o co najczęściej pytają projektanci: jaki zakres badań dobrać do kategorii geotechnicznej, co realnie daje CPTU i DMT w słabych gruntach spoistych, kiedy sensowne jest SDMT z pomiarem Vs, i jak wygląda ścieżka od badań terenowych przez laboratorium do dokumentacji zgodnej z PN-EN 1997.

Zakres: badania in situ (CPTU, DMT, SPDMT, sondowania dynamiczne, wiercenia geologiczno-inżynierskie), badania laboratoryjne, opinie geotechniczne, dokumentacje badań podłoża i dokumentacje geologiczno-inżynierskie, analizy stateczności skarp, geofizyka, badania środowiskowe, nadzory i ekspertyzy.

Udostępniliśmy też trzy poglądowe mapy — tereny górnicze, osuwiska, zagrożenie powodziowe — do szybkiego rozpoznania uwarunkowań na etapie koncepcji, zanim powstanie program badań.

www.geodev.pl

🌧️📉 Okres deszczowy a stateczność skarp — dlaczego „szczytowe" parametry potrafią zdradzić projekt.W okresie deszczowym ...
03/06/2026

🌧️📉 Okres deszczowy a stateczność skarp — dlaczego „szczytowe" parametry potrafią zdradzić projekt.

W okresie deszczowym skarpy wykopów, nasypy i zbocza przechodzą test wytrzymałościowy w czasie rzeczywistym. Woda nie działa pojedynczo — uruchamia sprzężone procesy hydrauliczno-mechaniczne, które stopniowo (a czasem nagle) obniżają opór na ścinanie.

Trzy mechanizmy, które najczęściej decydują o zniszczeniu:
1️⃣ Wzrost ciśnienia porowego → spadek naprężeń efektywnych Infiltracja podnosi zwierciadło wewnątrz zbocza. Zgodnie z zasadą Terzaghiego rosnące u redukuje σ′n, a za nim opór na ścinanie. W obserwacjach polowych ruch skarpy startuje zwykle, gdy FoS schodzi w okolice 1,05.

2️⃣ Cykle wysychania i nawilżania Nienasycony grunt spoisty „trzyma się" dzięki ssaniu matrycowemu. Powtarzające się cykle susza–opady niszczą ten efekt i prekonsolidację — wytrzymałość spada ze szczytowej (peak) do w pełni osłabionej (FSS). To FSS rządzi statecznością długoterminową.

3️⃣ Infiltracja przez szczeliny skurczowe Susza tworzy głębokie spękania. W ulewie stają się autostradami dla wody: ssanie znika, c′ wzdłuż pęknięcia spada do zera, a słup wody dokłada ciśnienie hydrostatyczne (siła napędzająca). FoS potrafi runąć gwałtownie. Najniższy FoS rejestruje się jednak zwykle kilka godzin do kilku dni po opadach.

Wniosek dla projektowania: Przyjmowanie stałych, szczytowych parametrów dla warstw przypowierzchniowych to przeszacowanie stateczności. Bezpieczne podejście to: ▸ sprzężone analizy hydro-mechaniczne z przepływem nieustalonym (transient flow), ▸ monitoring naprężeń efektywnych i degradacji parametrów w oparciu o dane statystyczne, ▸ kalibracja modeli i predykcja zachowania w warunkach FSS.

Projektujemy nie na „suchy" grunt z katalogu, tylko na ten, który faktycznie pracuje w deszczu. Pozostaje kwestia trwałych zmian wskutek opadów: ługowanie, wymywanie, lasowanie.

Rozwój współczesnej geotechniki nierozerwalnie wiąże się z wykorzystaniem analizy danych, wprowadzając tę dziedzinę w er...
02/06/2026

Rozwój współczesnej geotechniki nierozerwalnie wiąże się z wykorzystaniem analizy danych, wprowadzając tę dziedzinę w erę Data Science i Big Data.

Dlaczego same parametry eksperckie to dziś za mało? Zgodnie z wymaganiami normy Eurokod 7, projektowanie geotechniczne wymaga szczegółowego sprawdzenia nie tylko stanów granicznych nośności (ULS), ale przede wszystkim stanów granicznych użytkowalności (SLS). Weryfikacja SLS sprowadza się do precyzyjnego prognozowania przemieszczeń ośrodka gruntowego oraz samej konstrukcji.

Aby sprostać tym normatywnym wymaganiom, inżynierowie odeszli od prostych modeli liniowych (jak klasyczny model Coulomba-Mohra, który często przeszacowuje odkształcenia) na rzecz zaawansowanych algorytmów numerycznych w środowisku MES. Wykorzystuje się tu nieliniowe modele konstytutywne z rodziny Hardening Soil (np. HS-Brick czy HS-small), które potrafią symulować degradację sztywności gruntu w zakresie bardzo małych odkształceń.

Wdrożenie tych modeli napotyka jednak na poważny problem optymalizacyjny: wymagają one zdefiniowania i kalibracji znacznej liczby zmiennych wejściowych (m.in. modułów sztywności E50​, Eur​, G0​, wskaźnika prekonsolidacji OCR czy parametru dylatancji).

Tu do gry wkraczają geotechniczne bazy danych i algorytmy Data Science:

Złożoność korelacji: Wartości doświadczalne i parametry eksperckie, podawane np. w niemieckich wytycznych, określają głównie podstawowe kąty tarcia wewnętrznego czy spójność. Choć są cenne jako uzupełnienie, bazowanie wyłącznie na nich jest niewystarczające dla zaawansowanych symulacji MES.

Eksploracja danych (Data Mining): Ogromne pakiety danych zbierane z badań polowych, takich jak sondowania statyczne CPTU czy SDMT, poddawane są skomplikowanym przekształceniom. Z racji naturalnej niejednorodności gruntu, surowe zbiory danych (np. opór stożka qc) charakteryzują się potężnym zaszumieniem (oscylacjami).

Data Engineering: Poprzez uśrednianie, filtrowanie i aplikację rozbudowanych empirycznych wzorów korelacyjnych na dużych zbiorach danych, możemy precyzyjnie estymować kluczowe wektory.

Podsumowując: Bez zintegrowanego podejścia opartego na Data Science – polegającego na budowaniu, weryfikowaniu i przetwarzaniu szerokich baz danych geotechnicznych – poprawne skalibrowanie nowoczesnych modeli numerycznych byłoby niemożliwe.

Zaufanie wyłącznie sztywnym tabelom eksperckim prowadzi do błędów projektowych, dlatego przyszłością geotechniki jest ciągłe pozyskiwanie danych in-situ i ich zaawansowana analiza obliczeniowa. Nasza firma prowadzi taką bazę (Geodev Data Platform), dzięki której już dziś jesteśmy w stanie dokładniej interpretować wyniki oraz przedstawiać je w oparciu o szerszą statystykę.

🔬 Baza danych geotechnicznych GEOdev — zapraszamy do współpracyW GEOdev budujemy geotechniczną bazę danych w autorskim o...
23/05/2026

🔬 Baza danych geotechnicznych GEOdev — zapraszamy do współpracy

W GEOdev budujemy geotechniczną bazę danych w autorskim oprogramowaniu GEOdev Data Platform, które zmienia sposób, w jaki dostarczamy parametry do projektowania. Podczas tworzenia bazy wróciliśmy do kilku poprzednich lat wprowadzając wszelkie potrzebne dane. Proces był bardzo czasochłonny, ale zdecydowanie warty uzyskanych wyników.

Każda próbka i każde badanie in situ (CPTU, DMT, SDMT, FVT) mają przypisaną geolokalizację, genezę geologiczną i pełny zestaw wyników — od parametrów fizycznych, przez ściśliwość edometryczną, po moduły odkształcenia z badań trójosiowych (E50, Eur, E0). Wszystkie wyniki sondowań są analizowane pod względem diagramów SBTn (CPTU, DMT) co oznacza, że możemy filtrować dane nie tylko z uwagi na genezę, ale także pod względem różnych innych parametrów.

Co to oznacza dla projektantów?

Zamiast pojedynczego sprawozdania lub dokumentacji badań podłoża gruntowego otrzymujecie dostęp do statystycznie opracowanych parametrów: rozkłady, percentyle P5/P95, przedziały ufności, testy normalności, korelacje między badaniami laboratoryjnymi a polowymi — gotowe do wykorzystania w analizach probabilistycznych zgodnych z Eurokodem 7.

W kontekście nowej, 3. generacji EC7 (prEN 1997), która kładzie znacznie większy nacisk na wartości charakterystyczne wyprowadzane statystycznie, regionalna baza danych z setkami próbek z tego samego podłoża geologicznego to nie luksus — to konieczność.

Dla projektantów pracujących z modelami konstytutywnymi (Hardening Soil, HS-small, Mohr-Coulomb) GEOdev Data Platform dostarcza bezpośrednio:

→ E50, Eur, E0 z badań TXCD (w tym stosunki Eur/E50, E0/E50)
→ φ' i c' z badań TXCD/TXCU
→ Su z TXUU i FVT
→ Wyniki badań dylatometrycznych DMT
→ Eoed z badań edometrycznych dla różnych poziomów naprężeń
→ Vs i G0 z badań SDMT/downhole (parametr wejściowy HS-small)
→ Wyniki badań fizycznych gruntu
→ korelacje qc–M, qc–Ed, qc–Vs z badań in situ

Wszystko dostępne jest z kartą Casagrande'a, klasyfikacją SBTn Robertsona 1990 i pełną identyfikacją genezy. Wyniki możemy eksportować w formacie gotowym do dalszej analizy — w tym jako tabele CSV lub LaTeX.

Jeśli projektujesz na terenie Polski i szukasz wiarygodnych parametrów geotechnicznych — zapraszamy do kontaktu.

📧 [email protected]
📞 +48 733 859 277
🌐 www.geodev.pl

Badajmy grunt tak jak należy, a nie tak jak się tylko przyjęło ❗ Poniższy schemat ukazuje w uproszczony sposób liczbę re...
05/01/2026

Badajmy grunt tak jak należy, a nie tak jak się tylko przyjęło ❗

Poniższy schemat ukazuje w uproszczony sposób liczbę realizowanych obiektów budowlanych w relacji do zakresów rzeczywistych odkształceń gruntu. Morał jest jeden - zdecydowana większość budynków pracuje w o wiele niższym zakresie odkształceń, niż było to zakładane na etapie projektowania. Powstaje zatem kilka wniosków:

1. Grunt nie jest materiałem liniowo-sprężystym. Sztywność gruntu nie jest wartością stałą, lecz zmienia się w zależności od wielkości odkształcenia. Zależność naprężenie-odkształcenie jest silnie nieliniowa ❗

2. Degradacja sztywności wraz z odkształceniem. Wartość modułu sztywności maleje gwałtownie wraz ze wzrostem odkształcenia.

3. Moduł początkowy E0 to najwyższa wartość sztywności, występująca w zakresie bardzo małych odkształceń (poniżej 0,001%). Jest to zakres sprężysty.

Aby uchwycić nieliniowość w zakresie małych odkształceń, standardowe komory trójosiowe mogą być niewystarczające (błędy pomiaru zewnętrznego). Konieczne są systemy z wewnętrznym pomiarem przemieszczeń lub metody geofizyczne (np. SDMT, SCPTU, downhole, crosshole​). Istotne jest także stosowanie do obliczeń numerycznych metod MES.

Co tak naprawdę decyduje o tym, czy skarpa przetrwa? 🏗️📉Stateczność skarpy to w inżynierii geotechnicznej nieustanna wal...
03/01/2026

Co tak naprawdę decyduje o tym, czy skarpa przetrwa? 🏗️📉

Stateczność skarpy to w inżynierii geotechnicznej nieustanna walka między siłami utrzymującymi grunt w miejscu, a siłami dążącymi do jego przesunięcia. Choć Współczynnik Bezpieczeństwa wydaje się prostym stosunkiem oporu do sił powodujących zsuw, parametry wpływające na ten wynik są złożone i zmienne w czasie:

1. Wybór odpowiedniej wytrzymałości gruntu (to nie zawsze "Peak Strength"!) Kluczowym wyzwaniem jest wybór właściwego parametru wytrzymałości na ścinanie w warunkach z drenażem. Musimy rozróżnić trzy stany:

• Wytrzymałość szczytowa (Peak Strength): Najwyższa dostępna wytrzymałość, która jednak rzadko występuje w warunkach polowych w dłuższej perspektywie czasowej.

• Wytrzymałość w pełni osłabiona: Dotyczy gruntów spoistych, które uległy zwietrzeniu i utraciły efekt przekonsolidowania, co jest typowe dla skarp wykopów oraz nasypów,

• Wytrzymałość szczątkowa: Występuje po wystąpieniu dużych przemieszczeń ścinających i reorientacji cząsteczek gruntu równolegle do kierunku ścinania.

Ignorowanie faktu, że grunty (szczególnie iły) tracą wytrzymałość w czasie, prowadzi do przeszacowania bezpieczeństwa.

2. Rola wody i ciśnienia porowego 💧

Woda jest jednym z głównych wrogów stateczności. Wzrost poziomu piezometrycznego lub zwierciadła wód gruntowych bezpośrednio redukuje naprężenie efektywne, co zmniejsza opór gruntu na ścinanie. Równanie Mohra-Coulomba pokazuje wprost: wyższe ciśnienie wody to niższe naprężenie efektywne, a tym samym mniejsza wytrzymałość. Awaria zapory San Luis jest przykładem, gdzie nagłe obniżenie poziomu wody (gwałtowne opróżnienie zbiornika) przy wysokim ciśnieniu wewnątrz skarpy doprowadziło do jej zniszczenia. W Polsce najczęstszym powodem osuwisk jest nagłe nawodnienie warstw podłoża po intensywnych opadach.

3. Geometria i ingerencja człowieka 🚜

Główne przyczyny niestabilności wywołane zmianami geometrii to:

• Dociążenie szczytu skarpy: Dodatkowe obciążenie generuje siły ścinania.

• Podcięcie podstawy skarpy: Usunięcie materiału z dołu skarpy likwiduje efekt przypory i zmniejsza naprężenie normalne na powierzchni poślizgu.

4. Kształt powierzchni poślizgu

Oprogramowanie często domyślnie sugeruje kołowe powierzchnie poślizgu, ale są one adekwatne głównie dla jednorodnych gruntów. W rzeczywistości, gdy mamy do czynienia ze słabą warstwą podłoża, bardziej prawdopodobne są powierzchnie translacyjne lub złożone.

Wniosek? Projektowanie statecznych skarp to nie tylko geometria – to zrozumienie historii geologicznej gruntu i procesów, które zachodzą w nim z biegiem lat (np. wietrzenie). Zamiast polegać wyłącznie na szczytowych parametrach, warto rozważyć analizę w oparciu o bardziej rzeczywiste parametry oraz wyznaczyć prawdopodobieństwo awarii, aby uzupełnić tradycyjne podejścia. Istotnym przy realizacji takich obliczeń jest odpowiednie podejście do jakości badań geotechnicznych.

To dla nas zaszczyt, że w te Święta mogliśmy dać kilka uśmiechów tak szczególnym osobom ❤️
26/12/2025

To dla nas zaszczyt, że w te Święta mogliśmy dać kilka uśmiechów tak szczególnym osobom ❤️

W sondowaniu CPTU dużo mówi się o sprzęcie, filtrach i operatorze. A tymczasem o jakości wniosków decyduje przede wszyst...
23/11/2025

W sondowaniu CPTU dużo mówi się o sprzęcie, filtrach i operatorze. A tymczasem o jakości wniosków decyduje przede wszystkim to, co jest na dole piramidy: doświadczenie interpretatora i bazy danych.

Jak wygląda „piramida potrzeb sondowania CPTU”? Od góry (najmniej istotnych) do fundamentu 👇

1️⃣ Doświadczenie operatora

CPTU jest z natury obiektywne. Operator musi „tylko”: dobrze przygotować i wysycić stożek, pilnować stałej prędkości wcisku i poprawnego zapisu danych. Resztę robi stożek i czujniki.

2️⃣ Sprawność sprzętu wciskającego

Sprzęt ma zapewnić stałą prędkość i brak przerw w wciskaniu. Jeśli jest sprawny, jego wpływ na końcowe wyniki jest niewielki w porównaniu z rolą interpretacji.

3️⃣ Filtry porowe i u₂

Krytyczne głównie w gruntach organicznych (małe qc, duże nadwyżki ciśnienia).

W większości gruntów w Polsce mamy grunty o qc > 1 MPa, a wpływ u₂ na qt jest ograniczony – do obliczeń, przy standardowych stożkach, zwykle wchodzi ok. 20% nadwyżki ciśnienia (patrz wzór qt). Zaniżone u₂ daje niższe qt, czyli de facto wynik po bezpieczniejszej stronie. W piaskach u₂ służy głównie do wyznaczenia ciśnienia hydrostatycznego i przy znanej głębokości lustra wody, parametr ten jest pomijalny.

4️⃣ Kalibracja stożka

Rozkalibrowany stożek może zniekształcić qc, ale sytuacje, w których błąd sięga kilkunastu–kilkudziesięciu procent, są bardzo rzadkie. Zwykle jest to mniejszy problem niż zła interpretacja wyników.

5️⃣ Doświadczenie interpretatora

To tutaj zaczyna się fundament. Interpretator decyduje o podziale na warstwy, doborze parametrów i procedur (inaczej dla posadowień bezpośrednich, inaczej dla stateczności skarp). Z tych samych danych można wyciągnąć bardzo dobre albo bardzo złe wnioski.

6️⃣ Bazy danych (fundament główny)

Lata zbierania wyników CPTU vs laboratorium, lokalne doświadczenie, weryfikacja współczynników (np. Nkt, alfa) to atrybuty, których żaden sprzęt nie zastąpi. Błąd Nkt o 1 może mieć większy wpływ na Su niż perfekcyjnie przygotowany sprzęt i idealny pomiar u₂.

Dlatego prawdziwym fundamentem CPTU są bazy danych + doświadczenie interpretatora. Sprzęt, filtry i operator są ważni – ale to „wyższe piętra” piramidy.

Adres

Aleja Korfantego 191
Katowice
40-153

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy GEOdev opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do GEOdev:

Skróty

Udostępnij