16/07/2023
P*S i Majewski - Przymierze
Wielu z Was, Drodzy Mieszkańcy, zapewne zastanawiało się o co chodzi z tymi wizytami Ministra Czarnka czy Kłameusza w Kościerzynie. Dlaczego Nasz Wielce Szanowny i Umiłowany Dewelopmiszcz jest widziany w Chojnicach na spotkaniu Kaczyńskiego Zwykłego Posła z członkami i sympatykami P*Su?
Jest wyjaśnienie - oni przyjeżdżają do niego, a on do nich, bo to TA SAMA PARTIA.... (patrz screen, patrz link w komentarzu)
Zawiedzeni i nabici w butelkę czują się zapewne Ci z Was, którzy głosowali na Burmiszcza w ostatnich wyborach (w których, przypomnijmy startował on jako kandydat NIEzależny; dziś pytanie od czego niezależny).
Część na pewno nie jest zdziwiona.
Tego należało się spodziewać patrząc, jak fundusze z Polskiego Ładu płyną do Miasta szeroką rzeką, tylko po to, żeby być wykorzystywane na budowę sieci dróg, które będą w przyszłości obsługiwały wielkie betonowe mrowisko Repy budowane na Wzgórzu Moniuszki. Tak się robi w Partii - zabierasz społeczeństwu kasę, której ułamek następnie dajesz w postaci dotacji wydanej na cel prywatny, dla zaprzyjaźnionego przedsiębiorcy, a inwestycję przedstawiasz ciemnemu ludowi jako służącą wszystkim i wybudowana z myślą o mieszkańcach....
Nie czuje się zaskoczony każdy, kto widział jak Dewelopmiszcz OSOBIŚCIE kieruje ruchem na wjeździe na parking do Szkoły Podstawowej nr 6 w dniu przyjazdu Kłameusza (obśmiewany przez przechodniów, że w końcu znalazł swoje powołanie, albo że nareszcie ma kompetencje do tego, czym się zajmuje). Tak to jest w Partii - przyjeżdża Wierchuszka, to szeregowy włodarz zakłada najlepsza koszulę, chwyta miotłę i nie posiada się z radości, że może takiemu Kłameuszowi buty wycałować....
Spodziewał się takiego obrotu spraw ten, kto widział, jak dzieci Burmiszcza przebrane w stroje kaszubskie witały Kłameusza chlebem i solą oraz wręczały mu kwiaty, a potem zostały do końca na przedstawieniu w pierwszą sobotę wakacji, tak samo, jak ten Bonkowski od psa (cóż za przykład dla dzieci!). Partia tego wymaga - poświęcenia ideałom całym sercem, włączając w to rodzinę, jak i wychowywania w ideałach (kłamstwa, kradzieży i sprzeniewierzenia, hipokryzji, okrucieństwa dla zwierząt, arogancji i buty, itd.) swoich pociech.... A! I dzieci Miszcza były w środku z własnej woli i w pełni zdając sobie sprawę, co się tam odbywa. Natomiast oczywiście ci nieletni, którzy protestowali z dorosłymi na zewnątrz, zostali cynicznie i niemoralnie wykorzystani przez płatnych agentów Tuska, bo zostali zmuszenie do udziału w demonstracji, z której nic nie zrozumieli w tak młodym wieku....
Ci z Was, którzy od dawna obserwują jak Dewelopmiszcz rządzi miastem, też się pewnie spodziewali, jaka jest jego przynależność partyjna. Partia wymusza lojalność w ten sam sposób, co Miszcz - rozdając posadki krewnym, miernym ale wiernym, zwalniając nielojalnych czy tych, którzy ośmielają się sprzeciwiać, a jeżeli nie można kogoś zwolnić, to trzeba go publicznie zdyskredytować (tak jak mieszkańców z Kopernika, którzy to podobno terroryzują całą ulicę, jak wynika z ostatniego przekazu Miszcza) albo zasypać kontrolami Nadzoru Budowlanego czy innych agend państwowych (przy jednoczesnym otwartym olewaniu zapisów ustawy o ochronie środowiska lub zagospodarowaniu przestrzennym, prawa budowlanego czy prawa do informacji publicznej - w myśl tradycyjnej zasady, że prawo jest nie po to, żeby dyscyplinować władzę ale obywatela).
Również po tym, jak bezkarny jest nasz Pismiszcz można było podejrzewać, że Partia kryje mu du*ę, bo on realizuje jej politykę na szczeblu miejskim....
Pewnie najmniej czują się zaskoczeni ci z Was, którzy mieli okazję przeczytać, jak działacz P*S, sołtys Wąglikowic i fanatyk prawicowy na ostatniej sesji Rady Gminy Kościerzyna zarządał od Wójta Piechowskiego zdyscyplinowania Katarzyny Knopik (Radnej Miasta Kościerzyna i sekretarz Gminy Kościerzyna). Podobno krytykując Burmiszcza, wprowadza konflikt. Partia też nie widzi problemu w otwartym nawoływaniu do mobbingu wobec pracowników o odmiennych poglądach politycznych, wręcz uważa, że np. nagana za pracę społeczną jest jak najbardzej zgodna z Konstytucją i prawem pracy. A to, że głównym źródłem wszystkich konfliktów w Mieście jest członek Partii Michał Majewski, nie jest istotne. Za to, że mu kiepsko idzie, należ ukarać kogoś innego... Partia tak robi...
Tak więc nie jesteśmy zdziwieni. Głosując na wiosnę nie będziemy mogli już powiedzieć, że nie wiedzieliśmy. Oczywiście czekamy wciąż na przebudzenie i wyjście z "szafy partyjnej" p. Starościny Alicji Żurawskiej....
Miłej niedzieli Drodzy Mieszkańcy!
Jesteśmy po to, żeby Wam przypominać co sponsorujecie, a dziś wyglada na to, że obojętnie co Wam się wydaje, utrzymujecie za Swoje ciężko zarobione monety KOLEJNEGO PISOWSKIEGO DARMOZJADA i NIEUDACZNIKA!