Majewski Pro Developero Bono

Majewski Pro Developero Bono POSTARAJMY SIE ZDJĄĆ TEGO NIEUDACZNIKA Z URZĘDU NAJSZYBCIEJ JAK TO JEST MOŻLIWE! polepszaniem infrastruktury i dostępu do usług!

Ten blog został założony przez małą grupę mieszkańców Kościerzyny, którzy mają już dość przyglądania się jak burmistrz MICHAŁ MAJEWSKI używa swojego stanowiska, budżetu Miasta Kościerzyna oraz stanowisk w przedsiębiorstwach miejskich dla jednego celu - UŁATWIENIA DEVELOPEROWI KOŚCIERSKIEMU FUNKCJONOWANIA I NABIJANIA SOBIE KABZY!!!! Nie zgadzamy się ze stylem rządzenia naszym miastem, który wyklucz

a opinie mieszkańców, ich interesy a jest nastawiony wyłącznie na "inkubator developerskiej przedsiębiorczości". Niech nasze miasto znowu rozwija się dla wszystkich a nie tylko dla nielicznych! Jesteśmy przeciwko urzędnikom publicznym, którzy (tak jak burmistrz naszego miasta Michał Majewski), zapomnieli, że są wybierani przez obywateli i utrzymywani z ich podatków, więc to im powinni służyć, ich powinni słuchać i mieć na względzie TYLKO I WYŁĄCZNIE) ich dobro! Jesteśmy przeciwko wszystkim systemom administracyjnym, które (tak jak władze naszego miasta i kraju) zamiast dobru wspólnemu służą tylko własnym interesom! Jesteśmy przeciwko politykom, którzy (tak jak władze naszego kraju) wchodzą w życie obywateli z buciorami mówiąc im jak żyć i w co wierzyć, zamiast zajmować się tym, czym powinny się zajmować, tj. Poza tym uważamy za równorzędne, wszystkie światopoglądy, które NIE wykluczają z życia jakiejkolwiek grupy społecznej, NIE piętnują obywateli za to kim są!

  P*S i Majewski - PrzymierzeWielu z Was, Drodzy Mieszkańcy, zapewne zastanawiało się o co chodzi z tymi wizytami Minist...
16/07/2023




P*S i Majewski - Przymierze

Wielu z Was, Drodzy Mieszkańcy, zapewne zastanawiało się o co chodzi z tymi wizytami Ministra Czarnka czy Kłameusza w Kościerzynie. Dlaczego Nasz Wielce Szanowny i Umiłowany Dewelopmiszcz jest widziany w Chojnicach na spotkaniu Kaczyńskiego Zwykłego Posła z członkami i sympatykami P*Su?

Jest wyjaśnienie - oni przyjeżdżają do niego, a on do nich, bo to TA SAMA PARTIA.... (patrz screen, patrz link w komentarzu)

Zawiedzeni i nabici w butelkę czują się zapewne Ci z Was, którzy głosowali na Burmiszcza w ostatnich wyborach (w których, przypomnijmy startował on jako kandydat NIEzależny; dziś pytanie od czego niezależny).

Część na pewno nie jest zdziwiona.

Tego należało się spodziewać patrząc, jak fundusze z Polskiego Ładu płyną do Miasta szeroką rzeką, tylko po to, żeby być wykorzystywane na budowę sieci dróg, które będą w przyszłości obsługiwały wielkie betonowe mrowisko Repy budowane na Wzgórzu Moniuszki. Tak się robi w Partii - zabierasz społeczeństwu kasę, której ułamek następnie dajesz w postaci dotacji wydanej na cel prywatny, dla zaprzyjaźnionego przedsiębiorcy, a inwestycję przedstawiasz ciemnemu ludowi jako służącą wszystkim i wybudowana z myślą o mieszkańcach....

Nie czuje się zaskoczony każdy, kto widział jak Dewelopmiszcz OSOBIŚCIE kieruje ruchem na wjeździe na parking do Szkoły Podstawowej nr 6 w dniu przyjazdu Kłameusza (obśmiewany przez przechodniów, że w końcu znalazł swoje powołanie, albo że nareszcie ma kompetencje do tego, czym się zajmuje). Tak to jest w Partii - przyjeżdża Wierchuszka, to szeregowy włodarz zakłada najlepsza koszulę, chwyta miotłę i nie posiada się z radości, że może takiemu Kłameuszowi buty wycałować....

Spodziewał się takiego obrotu spraw ten, kto widział, jak dzieci Burmiszcza przebrane w stroje kaszubskie witały Kłameusza chlebem i solą oraz wręczały mu kwiaty, a potem zostały do końca na przedstawieniu w pierwszą sobotę wakacji, tak samo, jak ten Bonkowski od psa (cóż za przykład dla dzieci!). Partia tego wymaga - poświęcenia ideałom całym sercem, włączając w to rodzinę, jak i wychowywania w ideałach (kłamstwa, kradzieży i sprzeniewierzenia, hipokryzji, okrucieństwa dla zwierząt, arogancji i buty, itd.) swoich pociech.... A! I dzieci Miszcza były w środku z własnej woli i w pełni zdając sobie sprawę, co się tam odbywa. Natomiast oczywiście ci nieletni, którzy protestowali z dorosłymi na zewnątrz, zostali cynicznie i niemoralnie wykorzystani przez płatnych agentów Tuska, bo zostali zmuszenie do udziału w demonstracji, z której nic nie zrozumieli w tak młodym wieku....

Ci z Was, którzy od dawna obserwują jak Dewelopmiszcz rządzi miastem, też się pewnie spodziewali, jaka jest jego przynależność partyjna. Partia wymusza lojalność w ten sam sposób, co Miszcz - rozdając posadki krewnym, miernym ale wiernym, zwalniając nielojalnych czy tych, którzy ośmielają się sprzeciwiać, a jeżeli nie można kogoś zwolnić, to trzeba go publicznie zdyskredytować (tak jak mieszkańców z Kopernika, którzy to podobno terroryzują całą ulicę, jak wynika z ostatniego przekazu Miszcza) albo zasypać kontrolami Nadzoru Budowlanego czy innych agend państwowych (przy jednoczesnym otwartym olewaniu zapisów ustawy o ochronie środowiska lub zagospodarowaniu przestrzennym, prawa budowlanego czy prawa do informacji publicznej - w myśl tradycyjnej zasady, że prawo jest nie po to, żeby dyscyplinować władzę ale obywatela).

Również po tym, jak bezkarny jest nasz Pismiszcz można było podejrzewać, że Partia kryje mu du*ę, bo on realizuje jej politykę na szczeblu miejskim....

Pewnie najmniej czują się zaskoczeni ci z Was, którzy mieli okazję przeczytać, jak działacz P*S, sołtys Wąglikowic i fanatyk prawicowy na ostatniej sesji Rady Gminy Kościerzyna zarządał od Wójta Piechowskiego zdyscyplinowania Katarzyny Knopik (Radnej Miasta Kościerzyna i sekretarz Gminy Kościerzyna). Podobno krytykując Burmiszcza, wprowadza konflikt. Partia też nie widzi problemu w otwartym nawoływaniu do mobbingu wobec pracowników o odmiennych poglądach politycznych, wręcz uważa, że np. nagana za pracę społeczną jest jak najbardzej zgodna z Konstytucją i prawem pracy. A to, że głównym źródłem wszystkich konfliktów w Mieście jest członek Partii Michał Majewski, nie jest istotne. Za to, że mu kiepsko idzie, należ ukarać kogoś innego... Partia tak robi...

Tak więc nie jesteśmy zdziwieni. Głosując na wiosnę nie będziemy mogli już powiedzieć, że nie wiedzieliśmy. Oczywiście czekamy wciąż na przebudzenie i wyjście z "szafy partyjnej" p. Starościny Alicji Żurawskiej....

Miłej niedzieli Drodzy Mieszkańcy!
Jesteśmy po to, żeby Wam przypominać co sponsorujecie, a dziś wyglada na to, że obojętnie co Wam się wydaje, utrzymujecie za Swoje ciężko zarobione monety KOLEJNEGO PISOWSKIEGO DARMOZJADA i NIEUDACZNIKA!

Miłego weekendy Drodzy Mieszkańcy!Mem, żebyście nie zapominali, do czego się dorzucacie....
07/07/2023

Miłego weekendy Drodzy Mieszkańcy!
Mem, żebyście nie zapominali, do czego się dorzucacie....

W nawiązaniu do naszego ostatniego posta o Prawej Stronie Kościerzyny i ich ZNIEchęcie do oprotestowania przyjazdu Kłame...
02/07/2023

W nawiązaniu do naszego ostatniego posta o Prawej Stronie Kościerzyny i ich ZNIEchęcie do oprotestowania przyjazdu Kłameusza do Naszego pięknego Miasta.

Otóż protest się i tak odbył. Natomiast Prawa strona, we właściwy dla siebie sposób, opisuje go jako garstkę lewaków i gratuluje Kościerzynie, że nie dała się zmanipulować, albo może dała się zmanipulować ale Prawej Stronie i została w domu. Na koniec piękni chłopcy prawicy gratulują sobie tego, jak udaje im się zmieniać nastroje polityczne w Kościerzynie na coraz bardziej prawicowe. Z radością i nadzieją patrzą w przyszłość!

To dla nich ten mem.

Dobrej nocy Mieszkańcy!
Jesteśmy tu po to, żeby Prawa Strona mogła z nadzieją patrzeć w przyszłość i wypatrywać putinizacji Polski do końca świata i jeden dzień dłużej...

Nie zapominajcie Drodzy, że to wszystko za Wasze podatki....

Protestować czy nie protestować; oto jest pytanie...Jak wiadomo, w sobotę do Kościerzyny przyjeżdża objazdowy cyrk dla u...
30/06/2023

Protestować czy nie protestować; oto jest pytanie...

Jak wiadomo, w sobotę do Kościerzyny przyjeżdża objazdowy cyrk dla ubogich (przede wszystkim ubogich intelektualnie). Nie będzie żadnych występów na trapezie ani zwierząt (to ostatnie cieszy). Będzie tylko klaun. Jego wyświechtany numer to monolog w którym opowiada banialuki, kłamie i wydłuża mu się nos a widownia, z widocznym deficytem kognitywnym, cieszy się na akord. Biletów nie można dostać. Wstęp tylko na zaproszenie.

Wiadomo też, że Burmiszcz zakończył swoje „żondy" w roku 2022 bez absolutorium i bez wotum zaufania i teraz liżąc rany zastanawia się jak podbudować swój nadszarpnięty wizerunek. I tak, zapewne bez żadnego związku z faktem wielkiego wyróżnienia, jakie od Radnych spotkało Burmiszcza, do miasta przyjeżdża cyrk.

Ale jest pewien problem. Klaun na pewno przyciągnie do miasta dziennikarzy. Nie tylko z telewizji rządowej - niestety dla Burmiszcza, który z dużym powodzeniem kontroluje lokalny rynek „prasowy", ale na poziomie krajowym przepadnie. A co jak przyjadą i szukając haków zagadają nie z tymi co trzeba.... I się zacznie na szczeblu krajowym.... No jest to DY-LE-MAT!

Bo niby żyjemy w kraju demokratycznym. A z drugiej strony, gdy obywatele korzystają ze swoich praw (wolność słowa, wolność zgromadzeń, prawo do sądu, itp, itd) to ci demokratycznie przypudrowani władcy tracą grunt pod nogami.

Jak zniechęcić wkurwionego obywatela do wyjścia na ulicę i przypadkowego spotkania żądnego krwi dziennikarza z mediów będących przykrywką dla zachodniej agentury? Prawa Strona Kościerzyny demonstruje jak (patrz screeny poniżej):

1. Znajdź prowodyra i zescreenuj jego post.
2. Wytłumacz swojej publiczności, że jak pójdą za prowodyrem to się zbłaźnią, pokażą brak kultury i dadzą się zmanipulować. Natomiast jak posłuchają Ciebie i zostaną w domu, to pokażą klasę i kulturę osobistą, a przede wszystkim okażą się odporni na manipulację. W ten sposób w pełni skorzystają ze swojego prawa wyboru - wybiorą nic-nie-robienie. Na wybory niech też lepiej niech nie idą, no chyba, że potraktują je jako okazję do skorzystania ze swojego konstytucyjnego prawa do wybrania tak, jak Ty.
3. Obsmaruj prowodyra korzystając ze swojego prawa do wolności wypowiedzi. W końcu żyjesz w demokratycznym kraju i masz prawo do swobodnego zakomunikowania tego, że zdanie inne niż Twoje godzi w wartości demokratyczne.
4. Dobrze jakby ten prowodyr był przez Ciebie zablokowany, bo wtedy nie będzie mógł się wypowiedzieć. Nic tak nie przekonuje do oparcia się manipulacji jak manipulacja lawiną komentarzy od współwyznawców bez jednego słowa sceptycyzmu. Kto by nie uwierzył takiej jednomyślności. W końcu powszechnie wiadomo, że demokracja to taki ustrój, w którym decyduje większość, a mniejszość się myli.

Proste i logiczne. Jak prawa Strona Kościerzyny.

A przy okazji jakie benefity dla tego, co zostaje w domu. Nie będzie obnażał swojego chamstwa i braku poszanowania dla prawa gwiżdżąc, kiedy cyrk np. śpiewa hymn państwowy. Nie ulegnie pokusie zorganizowania wątpliwego moralnie happeningu, w którym powiesi fotografie cyrkowców na prowizorycznych szubienicach czy spali jakąś kukłę. Nie wpadnie na pomysł wyrzucania śmieci z kosza celem ich sfilmowania dla udowodnienia, jaki bałagan zostawił cyrk po odjeździe, przy czym sam zostanie sfilmowany.

Z resztą powiedzieć trzeba, że znany nam jest ten schemat zademonstrowany przez Prawą Stronę, nie tylko z mediów rządowych, ale i z tych samorządowych oraz z obserwacji naszych samorządowców.

PRZYKŁAD: 25 maja - czyli dzień po majowej sesji - Burmiszcz zadzwonił do kościerzyna24.info i zrobił sobie materiał na zamówienie, korzystając ze swoich demokratycznych wolności, mianowicie prawa do wypowiedzi i dostępu do mediów. W swoim jak zwykle nieprzerwanym monologu obsmarował mieszkańców Kopernika, którzy mają czelność z nim walczyć. Najpierw wprost powiedział, żeby mieszkańcy nie podpisywali żadnych petycji, bo to nieodpowiedzialne. I proszę - konstytucyjne prawo do żądania rozstrzygnięcia w ważnej sprawie przeszkadza Burmiszczowi w demokratycznym wykonywaniu jego demokratycznego urzędu, który objął demokratycznym mandatem. Proszę nic nie podpisywać, bo to niepoważne i przeszkadza.

Następnie Burmiszcz krótko scharakteryzował mieszkańców jako siejących zamęt i zmuszających sąsiadów do podpisu kłamliwych petycji stworzonych dla własnych celów. Biedni sąsiedzi prowodyrów zostali przez nich zmuszeni do zaniechania wolności wyboru i podpisali petycję, której nie chcieli podpisać. Dlaczego to zrobili zamiast odmówić? Bo chcieli w ten sposób pozbyć się prowodyrów ze swojej posesji aby móc cieszyć się prawem własności tejże posesji. Wiadomo, prawo własności podstawą demokracji! (No chyba, że Burmiszcz na podstawie specustawy drogowej zabierze Ci część ziemi ZRIDem z rygorem natychmiastowej wykonalności.)

Tak więc sąsiedzi podpisali a potem spotkali Burmiszcza i postanowili skorzystać ze swojego prawa do zmiany zdania oraz do wolności wypowiedzi i wyrazić swoje zdanie, identyczne ze zdaniem Burmiszcza. A on z kolei chcąc zadośćuczynić naszemu prawu do informacji wszystkich o tym poinformował.

A o co chodzi tym prowodyrom z Kopernika i okolic, zapytacie. Jaki zgniły interes mają oni w tym, żeby wyrażać swoje niedemokratyczne niezadowolenie z faktu prowadzenia przez ich osiedle małej obwodnicy przez wielko-myślnego demokratycznie wybranego Burmiszcza?

Uwaga podajemy odpowiedź. Tylko dla osób o silnych nerwach; rating 18+. Mieszkańcy Kopernika chcą SPOKOJNIE ŻYĆ, jak do tej pory. Za prawdę powiadam Wam, że bezczelność społeczeństwa nie zna granic! Spokojne życie i co jeszcze? Może plac zabaw w parku? Albo budżet obywatelski? Albo może wolność wyznania czy równouprawnienie?!?!?!?!

Podsumowując: protestować czy nie protestować; „oto jest pytanie.... Czy szlachetniejszym jest znosić świadomie losu wściekłego pociski i strzały, Czy za broń porwać przeciw morzu zgryzot..." („Hamlet", W. Shakeseare)

Otóż Prawa Strona Kościerzyny wtórując Burmiszczowi mówi: nie protestuj! to niekulturalne bo masz inną optykę! nie zaburzaj działania władzy! nie przeszkadzaj! zamknij ryja! nie rób z siebie błazna!

Natomiast my jesteśmy tutaj, żeby Wam przypominać, że to wszystko za Wasze ciężko zarobione monety (nie wykluczone, że włącznie z Prawą Stroną, bo coraz bardziej wyglada jak przybudówka Burmistrza i jego konfederackiego/pisowskiego elektoratu).
Jeżeli macie już dość - protestujcie!

Dobrej nocy Mieszkańcy!

WOTUM NIEUFNOŚCI…..Ups……Dziś post, który oznaczamy wszystkimi hasztagami, jakich postanowiliśmy używać.31 Maja Rada Mias...
02/06/2023

WOTUM NIEUFNOŚCI…..Ups……

Dziś post, który oznaczamy wszystkimi hasztagami, jakich postanowiliśmy używać.

31 Maja Rada Miasta Kościerzyna NIE UDZIELIŁA naszemu Wielce Szanownemu Dewelopmiszczowi wotum zaufania a godzinę później NIE UDZIELIŁA mu absolutorium. Tym samym nasz Wielce Szanowny i Miłosierny Dewelopmiszcz został jedynym (powtarzamy! JE-DY-NYM) włodarzem gminy w powiecie, który nie dostał ani wotum zaufania ani absolutorium.

Ale zaskoczenie! Zupełnie jakby do radnych nareszcie trafiło to, co ludzie mówią coraz głośniej na mieście….

Do otrzymania zarówno wotum jak i absolutorium potrzebna jest minimum 11 głosów, czyli większość bezwzględna ustawowego składu rady. Do tej pory Dewelopmiszcz zawsze mógł liczyć na 12 głosów radnych, którzy niezmiennie stanowili ważną (choć przez niego kompletnie lekceważoną i nieszanowaną) część, a właściwie podstawę, stworzonego w mieście układu biznesowego, politycznego i towarzyskiego. Co więc poszło nie tak…..

Krótko mówiąc – WSZYSTKO!

Zacznijmy od tego, że jedna z pań radnych była nieobecna. Radna ta była jednym z najlojalniejszych żandarmów w szeregach Dewelopmiszcza konkurując o palmę pierwszeństwa we w-dupo-włażeniu z Radnymi Kujachem, Maszkiem czy Dargaczem, choć styl od nich miała odmienny. Zawsze obecna. Zawsze z głosem za – tak jak panowie. Nigdy jednak nie odezwała się słowem, z wyjątkiem odczytywania tego samego zdania: „Komisja Budżetowa Rady Miasta Kościerzyna JEDNOGŁOŚNIE przyjęła projekt ustawy na druku XYZ”. Wydawało się tylko śmierć lub koniec świata jest w stanie przeszkodzić jej we wspomaganiu swojego guru. Ponieważ nie zauważyliśmy na mieście nekrologów, a końca świata nie było (przynajmniej nie sensu stricto, dla nasz wszystkich), musi istnieć jakaś trzecia opcja, przez którą Radna Gawin – Żygałko tak zawiodła swojego Miszcza. Może to nagła choroba lub operacja, na którą w tym miodem i mlekiem płynącym kraju radna ta czekała od trzech lat…a nie mogła czekać kolejnych trzech do pięciu…..

Rumieńców sprawie dodaje fakt, że o ile głosowanie nad wotum nieufności Dewelopmiszcz przerżnął konkretną ilością głosów (tylko 7 za), to do otrzymania absolutorium zabrakło mu TYLKO JEDNEGO GŁOSU!!!

Być może więc to nieobecność Radnej Gawin – Żygałko była powodem tej historycznej klęski. A może były to głosy wstrzymujące się dwóch radnych z koalicji Dewelopmiszcza – Radnego Szali i Radnego Gołuńskiego. A to łobuzy jedne! Nauka dla Dewelopmistrza płynie z tego jedna: nigdy nie zapraszaj do współpracy facetów, którzy mają poczucie własnej wartości oraz mózg i potrafią go używać, szczególnie jeżeli zamierzasz przez całą kadencję ich upokarzać i im dogryzać osobiście czy w mediach. Jeżeli chcesz uniknąć ryzyka ingerencji intelektu w „procesy demo-TFU-TFU-kratyczne”, sklonuj Radnego Dargacza.

To co różni głosowanie od tego z zeszłego roku? Pewnie to, że w międzyczasie poziom niezgody mieszkańców na rzeczywistość osiągnął masę krytyczną (co można obejrzeć na prawie każdej sesji) a wraz z tym radni też nie mogli dłużej udawać, że jest ok. I tak wytykali Dewelopmiszczowi, że:

* nie ma budżetu obywatelskiego (Dewelopmiszcz: „bo czasy są ciężkie”)
* nie ma Młodzieżowej Rady Miasta (Dewelopmiszcz: „bo czasy są ciężkie”)
* jesteśmy jako miasto zadłużeni po zęby (Dewelopmiszcz: „bo czasy są ciężkie”)
* obsługa długu wzrosła (Dewelopmiszcz: „bo czasy są ciężkie”)
* SP nr 3 i 4 są dalej bez sal gimnastycznych (Dewelopmiszcz: „bo czasy są ciężkie”)
* burmistrz nie wsłuchuje się w głos mieszkańców oraz radnych (Dewelopmiszcz: „bo nie można zadowolić wszystkich a rządzenie miastem to nie koncert życzeń radnych”)
* burmistrz wszczął konflikty z mieszkańcami a to nie jest właściwy sposób zarządzania miastem (Dewelopmiszcz się nie odniósł).

„Dokonań” Dewelopmiszcza bronili jego najlojalniejsi sekundanci i próbowali dość rozpaczliwie przekonać choć jedna osobę do zmiany optyki. Jak stwierdził Radny Maszk: „Jeżeli budżet został wykonany w 90-ciu procentach, a za budżetem my głosowaliśmy [włączając w to głosowania nad poprawkami na każdej jednej sesji (dopisek nasz)], to teraz głosując przeciw, sami sobie wystawiamy opinie!!!” No ma chłop rację. Niech Bóg Wszechmogący broni Radnego Maszka przed autorefleksją o podobnie zgubnych skutkach. Kim byłby, gdyby w jednym czy dwóch głosowaniach dał wyraz świadomości tego, że się mylił, czy że oportunistycznie narażał swoje miasto na złe decyzje jednego bufona, któremu woda sodowa uderzyła do głowy i który robi to, co chce, bo może, a brak asertywności i samodzielnego myślenia u radnych w pełni mu taką autokrację umożliwia. Kim wtedy byłby Radny Maszk? Byłby co prawda krytycznie myślącą osobą kierującą się mocno ugruntowanym morale, ale co z tego, kiedy przestałby być SOBĄ!!!!

Równie zabawne było oglądanie jak Radny Dargacz błagalnym tonem stara się w ostatniej chwili zmienić zdanie radnych łobuzów malując przed nimi obraz czołgów jeżdżących po ulicach Kościerzyny, która jak powszechnie wiadomo jest miastem granicznym (nie mylić z „graniczącym z absurdem”). W tej wizji Kościerzyny ogarniętej nie tylko skutkami wojny, ale sama wojną, Pan Burmistrz, o którym Radny Dargacz zawsze mówi wielką literą, siedział skromnie w samym środku frontu pracując mozolnie i bez godziny snu nie nad ustalaniem grafika tirów, a nad zapewnieniem spokoju Kościerzaninom (nie pytajcie nas kto to, pytajcie radnego).

Najzabawniejsze wystąpienie sesji należało jednak do Radnego Kujacha. Wyszedł on na mównicę i powiedział, że dla niego jest najważniejsze, że klęcząc pod biurkiem burmistrza czuje się bezpiecznie. Dość to groteskowe, szczególnie kiedy przypomnimy sobie, że zaledwie jakieś dwa tygodnie wcześniej z powodu prac budowlanych na ulicy Paderewskiego u radnego w domu rozszczelniła się podobno instalacja gazowa. Tamtego dnia, jeżeli wierzyć świadkom zdarzenia (bo w prasie o tym nie przeczytacie), Radny Kujach mało nie umarł ze strachu i był o krok o zostania pierwszą ofiarą najgłupszej inwestycji roku, przeciw której nie powiedział jednego złego słowa, a która dla zadowolenia jednego dewelopera jest budowana przez blisko kilometr totalnych nieużytków, ale za to ma ponad 70 miejsc postojowych w szczerym polu. Można sobie zaparkować i iść na targ…. Takie rzeczy to tylko w Kościerzynie!

Po tej blisko czterogodzinnej debacie i dwóch głosowaniach o fatalnym wyniku Burmistrz wyszedł trzaskając drzwiami i nawet zapomniał przyjąć kwiaty, które wcześniej sam sobie kazał kupić. Już po pół godzinie ukazał się artykuł w nowepomorze.pl, dla którego Dewelopmiszcz powiedział, że się takiego wyniku spodziewał i wiedział, że może liczyć co najwyżej na 10 głosów za. Rozumiecie: dlatego właśnie kupił sobie kwiaty – na pocieszenie. A pewnie zapomniał ich zabrać, bo, pomimo że się spodziewał i tak mocno przeżył ten zawód miłosny. Debata nad stanem [opłakanym] naszego miasta była, według Dewelopmiszcza wyjątkowo niemerytoryczna i populistyczna. Nie zgadzamy się z tym oglądem. Było odwrotnie. Chociaż trochę szkoda, bo gdyby debata była niemerytoryczna i populistyczna to miałoby to taki dodatkowy efekt estetyczny – radni pokonali by Dewelopmiszcza jego ulubionym narzędziem retorycznym…..

Całość do obejrzenia na koscierzyna.posiedzenia.pl w zakładce Transmisa/Archiwum.

Miłego weekendu Drodzy Mieszkańcy!
Jesteśmy po to, żeby niezmiennie Wam przypominać na co idą Wasze ciężko zarobione monety….

P.S. Niech w tym cudownemu wydarzeniu towarzyszy Dewelopmiszczowi i nam wszystkim piosenka Lily Alen o znamiennym tytule „F**k You Very Much”





*Smiszcz




https://www.youtube.com/watch?v=RAkSkMRwPYs

🎧 Lily Allen - F**k You (Lyrics) "no one wants your opinion"💖 Support Me on Patreon: https://bit.ly/3ruL157🔔 Turn on notifications to stay updated with ne...

  Drodzy Mieszkańcy Miasta Kościerzyna!Drodzy Podatnicy!Drodzy Obywatele!Z okazji Świąt Wielkiej Nocy twórcy bloga "Maje...
09/04/2023




Drodzy Mieszkańcy Miasta Kościerzyna!
Drodzy Podatnicy!
Drodzy Obywatele!

Z okazji Świąt Wielkiej Nocy twórcy bloga "Majewski Pro Developero Bono życzą Wam zdrowia i spokoju!

Zamiast tradycyjnej pocztówki - MEM (przypatrzcie się uważnie....)

   Drodzy Mieszkańcy!Dziś – po długiej przerwie z powodów osobistych – wznawiamy publikacje. Po raz pierwszy napiszemy d...
27/03/2023





Drodzy Mieszkańcy!

Dziś – po długiej przerwie z powodów osobistych – wznawiamy publikacje. Po raz pierwszy napiszemy dziś o tym jak Burmistrz „promuje” kulturę w naszym pięknym Mieście (przez „promuje” rozumiemy „dobija”)….

W Dniu Kobiet, czyli 8go tego miesiąca, odbyła się kolejna sesja Rady Miasta Kościerzyna, na której podczas interpelacji radnych wystąpiła p. Radna Maria Mach z długą odezwą do Burmistrza. Bardzo ciekawy materiał – link do sesji poniżej (przewińcie sobie do 03:08:50).

Streszczenie problemu: Kościerski oddział Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego jak co roku starał się o zwolnienie z podatku od nieruchomości (w tym roku 2.300 PLN) naliczonym według nowych stawek za ¼ własności obiektu Strzelnica. Pozostałe ¾ jest własnością Gminy Miejskiej Kościerzyna. Zrzeszenie nie prowadzi też działalności gospodarczej, czyli nie zarabia na swojej działalności. Utrzymuje się ze składek (30 zł rocznie/15 zł od członka, który jest emerytem), dofinansowania swojej działalności z różnego rodzaju subwencji (w tym również z Miasta) oraz grantów.

Mała dygresja: Do budżetu Gminy Miejskiej Kościerzyna wpływa co miesiąc 4.000 zł z tytułu umowy najmu Strzelnicy. ZKP Oddział Kościerski nie dostaje od najemcy ani złotówki. Na sesji Rady Miasta Burmistrz ryzykownie oświadczył, że umowa najmu była do niedawana wadliwie podpisana (czytaj przez poprzednika/ów) i w ramach tych 4.000 zł Miasto z własnej kieszeni ponosiło koszty utrzymania terenów zielonych przy budynku oraz dachu. Z tego powodu, oznajmił Burmistrz, de facto do kasy miejskiej wpływało – UWAGA – 0 zł. Tak, dobrze rozumujecie! Burmistrz całe 4 tyś wydawał MIESIĘCZNIE na reperacje dachu i koszenie trawników. Dawno nie byliśmy w tym rejonie Kościerzyny, więc słabo pamiętamy, jak budynek i ogród wygląda. Ale nie wydaje nam się, żeby dach był pozłacany a ogród przypominał Wersal…. Ale, jak to zostało zaznaczone, to było dawno.

Wracając do meritum – jako że ZKP Oddział Kościerski nie prowadzi działalności gospodarczej a za to prowadzi działalność kulturalną ustawowo przysługuje mu prawo do ubiegania się o zwolnienie z podatku od nieruchomości. We wcześniejszych latach Zrzeszenie otrzymywało takie zwolnienie, również od Burmistrza Majewskiego. Tak było do roku 2022. Co się zmieniło, zapytał na sesji Radny Aleksander Mach, ale nie otrzymał odpowiedzi. Więc my odpowiadamy. Problem polega na tym, że w oddziale kościerskim działa wielu przeciwników i krytyków burmistrza a decyzja o zwolnieniu jest uznaniowa. I tak ,jak w roku ubiegłym, burmistrz znowu postanowił dać swoim krytykom po łapkach i (z charakterystyczną dla siebie tendencją do używania władzy w celu likwidowania „innowierców”) odmówił Zrzeszeniu. Miał prawo.

Sam fakt odmowy zwolnienia prominentnej organizacji pozarządowej z gówno-kwoty, która raczej nie uratuje budżetu Miasta przed nieuchronną katastrofą finansową, nie dziwi. Każdy, kto widzi, jak Burmistrz Majewski zwalnia i tępi swoich krytyków lub zatrudnia, często bez konkursów, rodziny wazeliniarzy z Rady Miasta, pewnie zdążył się już przyzwyczaić do nadużyć tego typu. Natomiast uzasadnienie tej odmowy wbiło wszystkich w stupor (nawet Radnego Maszka, który choć w koalicji burmistrza siedzi cicho jak myszka pod miotłą, jest też zaangażowany w działalność Zrzeszenia).

Powodem odmowy było to, że – USIĄDŹCIE! SIEDZICIE? jak tak to możecie czytać dalej – Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskie oddział kościerski, nie ma prawa do ww. zwolnienia, ponieważ NIE prowadzi działalności kulturalnej.

Whaaaaaat?!?!?!?!?!

To jak to właściwie jest z ZKP i działalnością kulturalną? Jeżeli ZKP nie prowadzi działalności kulturalnej to co prowadzi? Bu**el? Gorzelnię? Pralnię (może brudnych pieniędzy)? Domową produkcję meta amfetaminy? Lombard a może sklep? Chyba nie, bo ZKP nie prowadzi przecież działalności gospodarczej…. Czym więc się zajmuje?

Pani Radna Mach wymieniła baaaaaaaardzo długą listę imprez, które ZKP pomogło zorganizować lub było ich jedynym organizatorem. Wiele z tych wydarzeń było współorganizowanych przez Miasto Kościerzyna. Wiele zostało „zaszczyconych” obecnością p. Burmistrza jako gospodarza Miasta. Pan Burmistrz nawet się fotografował na tych imprezach w stroju kaszubskim. Na tych wydarzeniach działy się różne …yyyyy…. rzeczy, ale nie mające nic wspólnego z kulturą według ubranego/przebranego (niepotrzebne skreślić) w strój kaszubski Burmistrza.

No to sprawdźmy, jak to właściwie jest z tą działalnością kulturalną....

Według Wikipedii, Zrzeszenie Kaszubsko – Pomorskie wpisało do swojej działalności statutowej następujące punkty:
1. Rozbudzanie szerokiej inicjatywy dla WSZECHSTRONNEGO ROZWOJU, KULTUROWEGO, społecznego i gospodarczego Kaszub, Kociewia, Borów i całego Pomorza.
2. KSZTAŁTOWANIE DEMOKRATYCZNYCH STOSUNKÓW w życiu regionu.
3. Rozwijanie kaszubsko-pomorskiej MYŚLI SPOŁECZNEJ I POLITYCZNEJ.
4. KULTYWOWANIE I ROZWIJANIE SPECYFIKI KULTUROWEJ Kaszub, Kociewia, Borów i całego Pomorza.
5. SZERZENIE W SPOŁECZEŃSTWIE (SZCZEGÓLNIE WŚRÓD MŁODZIEŻY) ZNAJOMOŚCI TRADYCJI kaszubsko-pomorskich.
6. Dbałość o zachowanie walorów środowiska naturalnego.

Zapytacie, dlaczego część założeń statutowych napisaliśmy wielkimi literami? Otóż – zrobiliśmy tak dlatego, żeby różnym ciężko myślącym czytelnikom (takim jak np. pan Burmistrz) ułatwić zbudowanie powiązań pomiędzy działalnością statutową ZKP a definicją kultury.

Cytując za Wikipedią:
„Kultura (z łac. colere, 'uprawa, dbać, pielęgnować, kształcenie’) – WIELOZNACZNY TERMIN pochodzący od łac. cultus agri („uprawa roli”), interpretowany w wieloraki sposób przez przedstawicieli różnych nauk. Najczęściej jest rozumiana jako CAŁOKSZTAŁT DUCHOWEGO I MATERIALNEGO DOROBKU SPOŁECZEŃSTWA. Kulturę można określić jako ogół wytworów ludzi, zarówno MATERIALNYCH, JAK I NIEMATERIALNYCH: DUCHOWYCH, SYMBOLICZNYCH, TAKICH JAK WZORY MYŚLENIA I ZACHOWANIA”.

Legenda dla super-ciężko myślących, czyli, jak połączyć jedno z drugim:

* CAŁOKSZTAŁT DUCHOWEGO I MATERIALNEGO DOROBKU SPOŁECZEŃSTWA = WSZECHSTRONNY ROZWÓJ KULTUROWY i DEMOKRATYCZNE STOSUNKI oraz SZERZENIE W SPOŁECZEŃSTWIE (SZCZEGÓLNIE WŚRÓD MŁODZIEŻY) ZNAJOMOŚCI TRADYCJI i SPECYFIKA KULTUROWA
* MATERIALNY DOROBEK SPOŁECZNY = SPECYFIKA KULTUROWA (haft kaszubski, kuchnia kaszubska, wiejska zabudowa kaszubska – wszystko to jest INNE niż np. haft, kuchnia i zabudowa podhalańska)
* NIEMATERIALNY czyli DUCHOWY, SYMBOLICZNY DOROBEK SPOŁECZNY, WZORY MYŚLENIA I ZACHOWANIA = ZNAJOMOŚĆ TRADYCJI i MYŚLI SPOŁECZNEJ I POLITYCZNEJ oraz również ROZWÓJ KULTUROWY (a nawet można powiedzieć, że i społeczny), nie zapominajmy też o SPECYFICE KULTUROWEJ (języku kaszubskim, literaturze czy muzyce kaszubskiej)

Dalej w rozdziale „Różnorodność pojmowania kultury” Wikipedia wyjaśnia, że „pierwotnie termin kultura wiązał się z uprawą roli bądź hodowlą zwierząt i oznaczał przekształcanie naturalnego stanu zjawisk przyrody w stan bardziej użyteczny i przydatny człowiekowi” (dziś: kultura rolna).

BOOM! Mamy to! Dlatego pan Burmistrz nie wiąże działalności ZKP z „kulturą” – ponieważ stowarzyszenie to nie KULTYWUJE roli! Mało tego! W punkcie 6tym opisu działalności statutowej mamy: „Dbałość o zachowanie walorów środowiska naturalnego”, czyli działanie wręcz przeciwne do przekształcania „naturalnego stanu zjawisk przyrody w stan bardziej użyteczny i przydatny człowiekowi”. No to pewnie pan Burmistrz uznał, że ZKP prowadzi działalność ANTY-kulturową, tylko miał zbyt wiele kultury osobistej i nieśmiałości, żeby to otwarcie napisać odmawiając organizacji zwolnienia z podatku od nieruchomości. A to, że w swoich domniemaniach zatrzymał się gdzieś w starożytności czy średniowieczu….no cóż…. Ktoś jest zdziwione? Pozostawiamy to bez komentarza.

Reasumując: „Kończ Waćpan, wstydu oszczędź”. Lub cytując za panią Radną Mach: „Żeby być Kaszubą, nie wystarczy przebrać się w strój Kaszubski i pozować do zdjęć”.

P.S. P. Radny Dargacz, z właściwym dla siebie wazeliniarstwem, orzekł, że p. Radna Mach była wysoce niesprawiedliwa kwestionując tak otwarcie kaszubskość Burmistrza, bo, parafrazując Churchilla, jeszcze nigdy tak wielu Kaszubów nie zawdzięczało tak wiele jednemu Burmistrzowi! Ciężko powiedzieć, co przez to rozumiał, ale zdaje się uznał, że zasługi Burmistrza w krzewieniu (kuźwa znowu ta kultura rolna się wcina) kultury kaszubskiej są bez porównania większe niż Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego i w związku z tym ten, kto ma mniejsze zasługi, niech nie rzuca kamieniem. Niech nikt nie rzuca kamieniem w Burmistrza, bo Radny Dargacz sobie tego nie życzy! I to jest oczywista rola Wiceprzewodniczącego Rady Miasta – organu samorządowego powołanego, jak powszechnie wiadomo, do załatwiania spraw Burmistrza, leczenia jego kompleksów oraz legitymizowania jego aktów zemsty na przeciwnikach!

A wszystko to, Drodzy Mieszkańcy, za Wasze podatki….niestety….(włączając w to wynagrodzenie Radnego Dargacza)

Fot. do mema Fundacja Kaszuby

 Jeżeli ktoś z Was, Drodzy Mieszkańcy, próbował się dobić na rozmowę z Burmistrzem Majewskim w ostatni czwartek w godzin...
10/12/2022



Jeżeli ktoś z Was, Drodzy Mieszkańcy, próbował się dobić na rozmowę z Burmistrzem Majewskim w ostatni czwartek w godzinach urzędowych i usłyszał, że Burmistrz jest "niedostępny", to informujemy gdzie był.

Był on obecny na spotkaniu sympatyków i działaczy P*S z Prezesem Polski w Chojnicach! Dowód: fotki poniżej (autor: FB P*S, zaczerpnięte z chojnice.naszemiasto.pl, link w komentarzu).

I tak, biorąc pod uwagę ostatnie dwa tygodnie, jakbyście się zastanawiali za co płacimy Burmistrzowi te 15 kafli miesięcznie (czy coś w tym stylu po ostatniej "podwyżce", którą samorządy zawdzięczają P*Sowi):

* za to, że w godzinach urzędowych nie pracuje tylko oklaskuje Prezesa słuchając hejtu, który ten z siebie wypluwa;
* za to, że jak mieszkańcy przychodzą na sesję Rady Miasta, on wychodzi na uroczystości religijne;
* za to, że miesiącami prosi się go o spotkanie z mieszkańcami w sprawie budowanej drogi, a on "nie ma czasu";
* za to, że jak to spotkanie się w końcu odbywa w terminie ustalonym przez Burmistrza, on na nie przychodzi tylko wysyła zastępcę.

Miłego weekendu, Kochani Mieszkańcy!
Jesteśmy po to, żebyście wiedzieli za jakie usługi słono przepłacacie.......

Adres

Koscierzyna
83-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Majewski Pro Developero Bono umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij