EFROS Monika i Dariusz Goc

EFROS Monika i Dariusz Goc EFROS to skrót od słów Efekt Rozwój Sukces. Definiuje główny cel naszej współpracy z Klientami

10/08/2026

Jest taki moment w życiu każdego managera, kiedy odkrywa, że

to nie on prowadzi zespół. To zespół – a właściwie wszystkie jego sprawy – prowadzą managera.

Pierwsze tygodnie po awansie często wyglądają podobnie: określasz zadania, rozpisujesz plan, organizujesz pracę.

Wydaje się, że wszystko działa.
Do dnia, w którym projekt zaczyna się chwiać, a wszystkie spojrzenia kierują się... z powrotem na Ciebie.

Co może być przyczyną?

Jedną z ważniejszych może być sposób delegowania zadań.

Kiedy rozgrzebana sprawa powraca - zadaj sobie pytanie:
Czy delegowałeś zadanie i odpowiedzialność, czy jedynie rozdałeś pracę?

To subtelna, ale fundamentalna różnica.

Wielu początkujących managerów przekazuje ludziom listę czynności do wykonania ale pomija szereg aspektów decydujących o powodzeniu, jak choćby:

👉 termin

👉 zakres działania

👉 granice decyzji

👉 osoby, które muszą zostać zaangażowane

👉 zasady raportowania.

A przecież bez ustalenia powyższych ram odpowiedzialności ludzie będą zgadywać co, jak i przez kogo ma być zrobione.
Będą zgadywać co jest, a co nie jest priorytetem.
Będą zgadywać, gdzie jest granica ich uprawnień.

A zgadywanie jest kosztownym sposobem zarządzania, prowadzącym zazwyczaj do katastrofy, a w najlepszym wypadku do tego, że zadanie wróci– zazwyczaj rozbebeszone, rozchwiane, wymagające pilnych interwencji.

W każdej z powyższych wersji zdarzeń szef musi się w zadanie od początku i pod dużą presją osobiście zaangażować.
To powoduje, że zamiast liderem staje się najdroższym i najbardziej przeciążonym elementem całego przedsięwzięcia.

Delegowanie to istotny składnik managerskiego kunsztu, pozwalający ograniczać momenty kiedy manager zamiast prowadzić zespół jest przez sprawy tegoż zespołu prowadzony.

Jest jeszcze jedno ważne zagadnienie, o którym wielu liderów przypomina sobie dopiero wtedy, gdy projekt zaczyna się rozpadać. Bowiem nawet najbardziej solidne ramy nie pomogą, jeśli w procesie przekazania zadania braknie pewnego istotnego szczegółu.

Ale o tym w kolejnym poście.

Największy dylemat managera?Od pierwszego dnia po awansie w głowie managera walczą dwie myśli.Pierwsza woła stanowczo: D...
04/08/2026

Największy dylemat managera?

Od pierwszego dnia po awansie w głowie managera walczą dwie myśli.
Pierwsza woła stanowczo:

Dowieź wynik! Pilnuj terminów! Realizuj cele! Zamknij kwartał! Liczby nie poczekają!

Druga, nieco ciszej i łagodniej, podpowiada:

Naucz ludzi myśleć samodzielnie. Daj im odwagę do podejmowania decyzji. Uczyń zespół silniejszym, niż go zastałeś.

Pierwsza myśl odwołuje się do tu i teraz – ważnego aspektu, który pozwala utrzymać się na stanowisku.

Podążanie za drugą sprawia, że nawet po latach ludzie wspominać cię będą jako świetnego szefa/szefową.

Zauważyłem, że najlepsze managerki i najskuteczniejsi managerowie nie wybierają między opcją pierwszą a drugą.

Potrafią je… łączyć.

👉 Kiedy rozliczają zadania robią to konsekwentnie, uczciwie, odpowiedzialnie i transparentnie.

👉 Egzekwując standardy wskazują jednocześnie dlaczego ich stosowanie jest istotne.

👉 Rozmawiają o wynikach ale nie zapominają o roli jaką w ich osiągnięciu odegrał każdy członek zespołu.

👉 Prowadzą mądrą politykę budowania kompetencji zespołu – wiedzy i umiejętności, dających natychmiastowe rezultaty ale także tych, które będą procentować przez kolejną dekadę.

A jak jest u Ciebie?

Są rozmowy, których przeprowadzenie przekładasz z ....poniedziałku na środę, ze środy na przyszły tydzień. Kiedy zbliża ...
30/07/2026

Są rozmowy, których przeprowadzenie przekładasz z ....

poniedziałku na środę, ze środy na przyszły tydzień.
Kiedy zbliża się termin nagle zmieniasz godzinę spotkania, znajdujesz pilniejsze sprawy.
Tłumaczysz sobie, że w sumie pracownik chyba sam zauważył, że coś jest nie tak i może sam dokona korekty.
Albo, że twój przełożony z którym powinieneś poważnie porozmawiać, z pewnością nie ma dziś przestrzeni na kolejną trudną dyskusję.

Brzmi znajomo?

No tak. To strach.

Boimy się czyjegoś rozczarowania. Gniewu. Ciszy, która zapadnie po wypowiedzeniu pierwszego zdania.
Boimy się, że usłyszymy coś, czego wolelibyśmy nie usłyszeć. Albo, że sami będziemy musieli powiedzieć coś, czego od dawna nie mamy odwagi nazwać.

Dodatkowo strach jest bardzo sprawnym i cierpliwym bajarzem.

Potrafi godzinami snuć opowieści o katastrofach, które najczęściej nigdy się nie wydarzą.
Z niezwykłą swobodą maluje obrazy konfliktów, obrażonych pracowników, utraconych relacji i zawodowych porażek.
Im dłużej go słuchamy, tym bardziej brzmi przekonująco...

Żeby tę wewnętrzną narrację ujarzmić potrzeba odwagi.

Potrzeba wykształcenia zdolności do działania - pomimo obaw czy dyskomfortu.

Dlatego managerską odwagę trzeba ćwiczyć.

Nie od święta.
Nie podczas wielkich kryzysów.
Codziennie.

Jak ?

Wypróbuj ten sposób.

Za każdym razem, gdy k**i cię, aby odłożyć trudną rozmowę:

1. Weź kartkę - zapisz najgorszy scenariusz, którego się obawiasz. Posługuj się konkretem - zanotuj jedno zdanie, które może paść. Jedną reakcję, której najbardziej się lękasz.

Potem

2. Zapisz jak może wyglądać najlepszy możliwy finał. Niech będzie równie konkretny - być może pracownik zrozumie problem lub spojrzy na sytuację z innej perspektywy?

Przygotowawszy się na najgorszy i najlepszy scenariusz łatwiej wykonasz trzeci krok w tej strategii, polegający na tym, aby...

3. Zdziałać inaczej, niż podpowiadają emocje.

Strach mówi: „Jeszcze nie teraz. Poczekaj. Może problem sam zniknie.” Tymczasem problemy mają tę osobliwą właściwość, że pozostawione bez rozmowy nie znikają.

Im dłużej pracuję z menedżerami, tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że wielkich liderów nie tworzą wyjątkowe wydarzenia.

Tworzą ich rozmowy, których nikt nie oklaskuje.
Rozmowy i sytuacje zupełnie nie spektakularne, bo prowadzone w zaciszu gabinetu, jeden na jeden.

A zatem pozwól, że zapytam: Jakąż to rozmowę odkładasz od dłuższego czasu?

Odwagi!


Trening rozwój osobisty coaching skills

27/07/2026

Jest taki moment w życiu niemal każdego świeżo mianowanego menedżera...

kiedy musi zmierzyć się z trudną, niekomfortową sytuacją.

I nie chodzi tu o jakieś szczególne kryzysy czy dramaty, a o sytuacje jakie na codzień można napotkać w interakcjach z zespołem.

Za przykład niech posłuży rozliczenie zadania, jakie wykonywał podwładny.

Na pierwszy rzut oka, wszystko wygląda dość poprawnie. Jednak bardziej wnikliwa analiza prowadzi do wniosku, że jakość i efekt jest wyraźnie niższy niż te, które były uzgodnione.
A w dodatku deadline na wypuszczenie zadania z zespołu jest niebezpieczne blisko.

Innymi słowy kłopot i narastający dyskomfort psychiczny.

I wtedy w głowie managera, niemal jak w dołączonej animacji, rozpoczyna się parada myśli:

- Okazać rozczarowanie i skupić się roztrząsaniu przyczyn takiego stanu rzeczy?

- Uzgodnić plan naprawy i z duszą na ramieniu liczyć, że pracownik zdąży na czas?

- A może ochrzanić delikwenta, wydać mu dyrektywne polecenie, a potem patrzeć przez ramię, czy praca idzie w dobrym kierunku?

- Albo po prostu przemilczeć sprawę i poprawić samemu, wierząc, że taki przykład managerskiego zaangażowania i inicjatywy, da pracownikowi do myślenia, zawstydzi go i spowoduje, że następnym razem będzie lepiej?

A jakie byłoby Twoje działanie?


Trening rozwój osobisty coaching skills

Ostatnie dwa wpisy to wędrówka przez różne umiejętności managera.Wystartowaliśmy od stanowczości. Potem przystanęliśmy p...
21/07/2026

Ostatnie dwa wpisy to wędrówka przez różne umiejętności managera.

Wystartowaliśmy od stanowczości. Potem przystanęliśmy przy pojęciu sensu. Było też o relacjach i dostrzeganiu oraz docenianiu ludzi.

Na koniec zaś chcę zwrócić twoją uwagę na dość drażliwy temat.

Mianowicie twoją wiedzę ekspercką.

Wśród wielu managerów pokutuje przekonanie, że najlepszym sposobem rozwijania ludzi jest nauka poprzez dawanie własnego przykładu.

I rzeczywiście.

Widok lidera, który sam potrafi wykonać zadanie na najwyższym poziomie, działa silniej niż najpiękniej skomponowane słowa zachęty.

Jednak tu należy zachować ostrożność, bo łatwo przesadzić (a przesada jak powszechnie wiadomo nie jest zbyt zdrowa).

Przesadą jest bowiem sytuacja, gdy manager - pomimo tego, że jego rola w zespole jest inna i rozliczany jest z wyników, a nie wiedzy eksperckiej - nie potrafi przestać być najlepszym specjalistą.

Dla niektórych, szczególnie niedawno awansowanych managerów szokiem jest informacja, że jego zespół nie potrzebuje kolejnego bohatera!
Potrzebuje przestrzeni, aby każdy członek tej grupy mógł... bohaterem zostać.

Dlatego ważne jest aby, nawet jeśli jesteś specjalistą wysokiej klasy, ustąpić pola i dać ludziom szansę na rozwój.

Wiem, nie jest to łatwe, a dodatkowo wymaga... cierpliwości.
Jest ona niezbędna bo doskonalenie zawodowe to wieloetapowy proces, zakładający pojawianie się błędów.

Jedną z podstawowych odpowiedzialności managera jest rozwój członków zespołu.
Dlatego dobry szef bardziej niż ekspertem powinien być preceptorem, czyli nauczycielem, wychowawcą przewodnikiem, mentorem.

Dobry menedżer, pomimo specjalistycznych kompetencji nie wyręcza. Nie ratuje. Nie odbiera ludziom odpowiedzialności.
Za to: towarzyszy, wspiera, zadaje pytania.

I być może właśnie te umiejętności odróżniają zwykłego przełożonego od dobrego managera.



Trening rozwój osobisty coaching skills

Czy jest ci miło, kiedy ktoś cię dostrzega i docenia? Czy wzmacnia to twoją relację z tą osobą, przydaje wzajemnego zauf...
15/07/2026

Czy jest ci miło, kiedy ktoś cię dostrzega i docenia? Czy wzmacnia to twoją relację z tą osobą, przydaje wzajemnego zaufania?

W poprzednim poście pisałem o liderze, który potrafi wyznaczyć kierunek i nadać pracy sens.
Dzisiaj chciałbym zatrzymać twoją uwagę na kolejnym ważnym aspekcie pracy managera.

Jest nim umiejętność... dostrzegania ludzi, doceniania ich wysiłków i starań.

To kompetencja specyficzna w tym sensie, że rezultaty jej wdrożenia są trudne do zmierzenia - bo niełatwo określić dokładnie poziom wzajemnego zaufania, policzyć lojalność lub oszacować, czy dawka okazywanego sobie szacunku jest wystarczająca.

A te aspekty często decydują o sile zespołu.

W tym kontekście przychodzi mi na myśl, rzadko dziś spotykane słowo: atencja.

Atencja to "szczególny szacunek okazywany jakiejś osobie, wynikający z uznania jej za niezwykle wartościową."
Atencja to nie pusta uprzejmość. To swoista uważność okazywana drugiemu człowiekowi.

I właśnie tak rozumianej atencji niejednokrotnie brakuje managerom.

Tak bardzo skupiają się na celach i zadaniach, że przestają dostrzegać... ludzi, którzy je realizują.

A przecież człowiekowi, który czuje się zauważony, który wie, że jest szanowany, a jego praca i zaangażowanie dodają wartości - takiemu człowiekowi znacznie łatwiej się pracuje, łatwiej podejmuje się wyzwania, łatwiej mu poradzić sobie z trudnościami.

Dlatego taką moc ma pytanie, którego manager powinien często używać.

Brzmi ono: "Jak ty to widzisz?"

Te słowa to zaproszenie do współtworzenia rozwiązania, a to potrafi wpłynąć i wzmocnić zawodową relację.

Pamiętaj - ludzie nie angażują się ponieważ, ktoś im kazał.
Angażują się wtedy, gdy czują, że ich głos/opinia/ pomysł / wiedza/ doświadczenie... mają znaczenie.

Warto zatem stworzyć w zespole przestrzeń, w której jego członkowie będą czuli, że mogą mówić otwarcie, a ich zdanie zostanie uważnie wysłuchane.

I między innymi w ten sposób dawać ludziom poczucie, że są dostrzegani oraz doceniani.

A co kiedy lider jest najlepszym specjalistą w zespole? Czy to pomaga w zarządzaniu ludźmi czy raczej nie? Sprawdź czytając kolejny post - pojawi się już niedługo.



Trening rozwój osobisty coaching skills

Zespół musi osiągać wyniki. A manager musi wiedzieć jak do tego doprowadzić. Za każdym razem, w każdych okolicznościach....
09/07/2026

Zespół musi osiągać wyniki.
A manager musi wiedzieć jak do tego doprowadzić.
Za każdym razem, w każdych okolicznościach.

Są sytuacje, w których zespół potrzebuje stanowczości. Nie dlatego, że ludzie przestali być kompetentni, lecz dlatego, że okoliczności nie pozostawiają miejsca na domysły.

Na przykład kryzys - nie lubi demokracji!

W takich chwilach reakcja managera i jego decyzje muszą być szybkie, klarowne i nie pozostawiające przestrzeni do interpretacji.

W spokojniejszych monetach, gdy życie i praca idą swoim normalnym torem, ten sam - w kryzysie stanowczy i dyrektywny - lider, może i powinien korzystać z innych narzędzi zarządzania.

Jednym z nich jest uświadomienie i okresowe przypominanie członkom zespołu o tym, dlaczego ich praca ma znaczenie.

Ludzie naprawdę potrafią znieść ogromny wysiłek czy wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności ale chętniej robią to, jeśli rozumieją sens swojej pracy.

Jeśli w komunikacji z zespołem tego aspektu brakuje, to z czasem nawet niewielkie obowiązki zaczynają...ciążyć.

Gdy praca staje się jedynie mechanicznym wykonywaniem poleceń, zanika zaangażowanie, wypala się inicjatywa, gaśnie radość, itp.itd.

Dlatego dojrzali liderzy nie ograniczają się wyłącznie do wydawania dyrektyw na temat tego, co jest do zrobienia.
Znacznie częściej wskazują ludziom powody, dla których ważne jest to, co jako zespół robią.
Jedno nadaje kierunek.
Drugie daje siłę, aby w tym kierunku iść.
Skuteczne przywództwo zaczyna się tam, gdzie oba te światy się spotykają.

Sprawdź kolejny post (będzie dostępny już niebawem).
Zrób to szczególnie jeśli interesuje cię, co robić, żeby zbudować w pracy zaangażowaną i lojalną drużynę.


Trening rozwój osobisty coaching skills

06/07/2026

Liderska pewność siebie.
Czerwcowe warsztaty dla Rady Pracowników Airbus Polska S.A.

01/07/2026

Manager od początku FirstTimeManager

Mam słaby zespół!Widzę spadek zaangażowania. Widzę opóźnienia. Błędy. Widzę ludzi, którzy nie dowożą wyników.Skoro tak, ...
17/06/2026

Mam słaby zespół!

Widzę spadek zaangażowania.
Widzę opóźnienia.
Błędy.
Widzę ludzi, którzy nie dowożą wyników.

Skoro tak, to wniosek nasuwa się oczywisty:

"Mam słaby zespół."

Może tak być ale najczęściej prawdziwe przyczyny powyższych problemów często leżą zupełnie gdzie indziej.

Oto trzy z nich, na które warto zwrócić uwagę w pierwszej kolejności.

👉 Lider

Gdy zespół nie osiąga wyników, naturalnym odruchem jest szukanie przyczyn w kompetencjach pracowników, ich motywacji lub zaangażowaniu.
Jednak skuteczne przywództwo zaczyna się od zadania sobie trudniejszego pytania:

Czy moi ludzie dokładnie wiedzą, jak wygląda sukces?

Jeżeli odpowiedź nie jest jednoznaczna, problem może tkwić nie w zespole, a twoim sposobie komunikacji, współpracy z ludźmi, relacji z poszczególnymi członkami zespołu.

👉 Kultura organizacyjna

I nie mam na myśli szumnych haseł zdobiących niejedno biuro, korytarz czy baner nad bramą zakładu pracy.

Kultura organizacji/zespołu ujawnia się wtedy, gdy lider... wychodzi z pokoju.
To suma codziennych zachowań, decyzji i standardów, które ludzie uznają za normalne i stosują je nawet jeśli nikt nie patrzy.

Jeżeli standardy znikają ze stanowiska pracy razem z przełożonym, nie mamy kultury. Mamy nadzór.

👉 Odpowiedzialność

W wielu zespołach słowo "odpowiedzialność" pojawia się wyłącznie wtedy, gdy wydarzy się coś złego.

Tymczasem dojrzałe zespoły zauważają zarówno błędy, jak i sukcesy.

Bo odpowiedzialność nie polega na szukaniu winnych.
Polega na świadomym przyjmowaniu konsekwencji własnych działań.

Kiedy następnym razem pomyślisz:

"Mój zespół nie dowozi wyników."

Nie zaczynaj od pytania: „Co jest nie tak z ludźmi?

Zacznij od pytania: „Na który z tych trzech punktów muszę zwrócić dziś szczególną uwagę?”

To pytanie, i podjęte potem działania korygujące oddzielają managerów od... dobrych managerów.

Który z tych trzech obszarów uważasz za najtrudniejszy do zbudowania w zespole: przywództwo, kulturę czy odpowiedzialność?

Adres

Drukarska 11
Kraków
30-348

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00

Telefon

+48608605140

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EFROS Monika i Dariusz Goc umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij