19/02/2020
Najwyższy czas na kolejnego posta :) Inspiracja naszła mnie już jakiś czas temu, a dotyczyła tego jakimi ludźmi się otaczamy.
Wywołał ją filmik, na którym mały chłopiec próbuje w sali karate namawiany przez trenera i dopingowany przez kolegów rozbić drewnianą deskę nogą. Dziecko jest tak małe, że ledwo utrzymuje równowagę na jednej nodze, próbując silnego kopnięcia. Każda kolejna nieskuteczna próba zaczyna wywoływać płacz i chęć rezygnacji. Trener jednak nalega, namawia, rówieśnicy kibicują. I co? Po kilku próbach sukces, wszyscy rzucają się na chłopaka z radości.
Ten obrazek pchnął mnie do jednego prostego stwierdzenia, które nieco kłóci się z moimi wcześniejszymi tekstami w stylu "Umiesz liczyć, licz na siebie". Natomiast nie jest to drastycznie odmienne podejście. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być pewnym siebie i swoich umiejętności. Ważne jest również, by otaczać się ludźmi, którzy w Ciebie wierzą, że możesz i potrafisz.
W dzisiejszym świecie, zwłaszcza w Polsce panuje znieczulica i przekonanie, że jak to mówią po łacinie homo homini lupus est (człowiek człowiekowi wilkiem). Rzadko się wychylamy, żeby komuś pomóc, czy nawet czasem wyrazić po prostu własne zdanie w obawie o konsekwencje.
Stąd uważam, że należy i warto otaczać się ludźmi, którym nie zależy na Twojej porażce, a sukcesie. Na tym, abyś dotarł na szczyt i spełnił wszystkie swoje marzenia. Unikać tak zwanych toksycznych osób, które swoim zachowaniem pociągają Cię w dół, hamują Twój rozwój, po prostu przeszkadzają w realizacji Twoich planów.
Dlatego kiedy na swojej drodze spotkasz ludzi, którzy są gotowi Cię wspierać, trzymaj się ich kurczowo. Ich wiara dodaje sił i odwagi, by pokonywać porażki. Może to efekt placebo, ale nawet jeśli, to działa. Dzisiaj w czasach hejtu i złorzeczenia wiara w drugą osobę i wsparcie to jest to czego najbardziej nam brakuje.
Tym sposobem napędzalibyśmy się nawzajem do brania życia za rogi i osiągania trudnych wyzwań zdecydowanie szybciej i lepiej, zamiast podkładać sobie nogi. Na mnie osobiście pochwała działa o wiele lepiej. Pomoc innych osób z naszego otoczenia pozwala uwierzyć, że jesteśmy w stanie osiągnąć to co wydawało się tak bardzo odległe.
Pamiętaj, że wiara potrafi czynić cuda, więc ciesz się kiedy Cię wspierają i Ty wspieraj innych, bo jak powszechnie wiadomo to co siejesz wróci do Ciebie :)