Paweł Jaremek - Coach - Start In Smart

Paweł Jaremek  - Coach - Start In Smart Szkolenia Trening Coaching
Biznes Rozwój Osobisty Sport&Fit Każda zmiana to wyzwanie. Twój Coach - Paweł Jaremek
Start In Smart
Amici Instytut

Aby wyznaczony przez Ciebie cel był Twoim sukcesem nie bój się szukać pomocy w jego zrealizowaniu. Wsparcie w osiąganiu daje praca z coachem... i do takiej współpracy zachęcam Ciebie.

09/08/2018

dla urzędników...
all closed

No dobrze... to dziś o Wypaleniu Zawodowym...http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/wypalenie-moze-prowadzic-do-depresji,...
21/04/2017

No dobrze... to dziś o Wypaleniu Zawodowym...
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/wypalenie-moze-prowadzic-do-depresji,230011.html

Do wypalenia zawodowego mogą doprowadzić: wyścig szczurów i ogrom obowiązków w pracy. Co jeszcze? Jak się przed nim bronić? Czym różni się wypalenie zawodowe od zwykłego zmęczenia? Czy wypalenie dotyczy wszystkich grup zawodowych? U kogo szukać pomocy w razie wypalenia? Zapytaliśmy o to gościa Dzień...

Face 2 FaceLets Start.
23/02/2017

Face 2 Face
Lets Start.

Dziś pracujemy twórczo z Maja Herman.
26/01/2017

Dziś pracujemy twórczo z Maja Herman.

Druga część wywiadu z Andżeliką Kasprzycką, która opowie nam o wpływie stresu na naszą fizjologię. Dowiemy się też o bio...
05/11/2016

Druga część wywiadu z Andżeliką Kasprzycką, która opowie nam o wpływie stresu na naszą fizjologię. Dowiemy się też o biomechanice naszego ciała oraz w jaki sposób możemy zapobiegać wadom postawy, a tym samym zwiększać poziom dobrego samopoczucia.

- Jaki wpływ na samopoczucie ma nadmierne napięcie mięśniowe?
- To nie nadmierne napięcie mięśni wpływa na samopoczucie lecz odwrotnie. Z fizjologicznego punktu widzenia ciało służy do wyrażania gestem naszych emocji, które są uniwersalne pomimo ras, wyznań itp. Gestu czyli ruchu naszego ciała używamy intuicyjnie do wyrażenia się - to tzw. mowa ciała - coś zbadanego dawno temu. Gest manifestuje nasze emocje na zewnątrz.
Idealne ciało w pozycji stojącej jest zawsze w biomechanicznej równowadze - tzn masy: głowa, klatka piersiowa i miednica znajdują się jedne pod drugą, a wszystko nad czworobokiem podparcia stóp. Każda zmiana ułożenie mas względem siebie prowokuje mięśnie do pracy - jedne przez napięcie, a inne przez rozluźnienie - po to aby wytrącone z równowagi ciało utrzymać w pozycji pionowej. Jeśli ta sytuacja trwa krótko wszystko wraca do równowagi, ale jeśli wytrącenie to utrzymuje się długi czas mięśnie zaczynają pracować w warunkach beztlenowych (stale napięte ściskają naczynia krwionośne brak tlenu, substancji odżywczych i zaleganie C02 i innych metabolitów, które w nadmiarze powodują stan zapalny - zakwas, a potem obronne napięcie mięśniowe z punktem spustowym). Mięsień stale pracujący zaczyna boleć, jest usztywniony, ogranicza ruchomość, daje wrażenie za ciasnego gorsetu.
Potocznie wszystko zwalamy na stres, choć bez niego nic nie mobilizowało by nas do aktywności, zmiany i ruchu. Stres to biochemicznie adrenalina z kory nadnerczy, której zadaniem jest zapoczątkowanie aktywności mięśni, czyli skurczu (do walki lub ucieczki - to element niezbędny do aktywności mięśniowej, a kiedyś do przetrwania).
Jeśli pacjent boi się, za mocno emocjonalnie angażuje się lub jest przytłoczony "robotą" - wytrąca ciało z równowagi w pozycji stojącej tak, że masa głowy jest z przodu, klatki piersiowej z tyłu, miednicy z przodu, a cały ciężar ciała oparty jest na piętach tzn postawa przygarbiona. Mięśnie z przodu tułowia skrócą się, a te na plecach rozciągną.
Adrenalina nie zużyta do skurczu aktywnego - walka, ucieczka - nie ulotni się z organizmu tylko zostanie zużyta do podtrzymania pracy mięśni z przodu tułowia utrzymujących pozycję przygarbienia. Stąd permanentny stres nawet w ilościach podprogowych, ale długotrwały jest niebezpieczny. U takiego pacjenta nie tylko dojdzie do dyskopatii w kierunku ucisku na rdzeń kręgowy, pogłębienia kifozy piersiowej, zniesienia lordozy lędźwiowej, bólu całych pleców, nieestetycznego wyglądu, ale ta pozycja upośledzi oddech (duża męczliwość, niedotlenienie mięśni w całym ciele i mózgu - co przełoży się na nieefektywność w pracy) - klatka jest w pozycji wydechowej. Ponadto mostek u takiej osoby mechanicznie drażni żołądek to prowokuje wydzielanie soków, nawet gdy nie ma tam treści pokarmowej z czasem nadtrawia się błona śluzowa i to przy obecności bakterii [Helicobacter pylori przyp. Start In Smart] = wrzody :). I tak jeszcze mnóstwo zaburzeń somatycznych: zapalenie gardła o tzw nieznanej przyczynie, hemoroidy, itd.
Stąd wniosek, że to nasze samopoczucie nie będzie dobre i to ono jako pierwotny inicjator sprowokuje napięcie mięśniowe.

- Myśląc o stresie, jak poprzez terapię manualną wpływać na jego obniżenie?
- Terapia manualna rozluźnia napięte mięśnie, przywraca właściwą mechanikę na poziomie funkcji globalnej organizmu. Ale sama terapia sprawia, że pacjent uzależnia się on nas. Jest mu lepiej na jakiś czas. A to nie o to chodzi. Wciągnięcie go aktywnie w proces zdrowienia jest dużo trwalsze i efektywniejsze, a od tego jest ta część gdzie tłumaczę biomechanikę - nie jakąś tam ogólną, tylko jego przypadek. Ważne aby zrozumiał lub poczuł różnicę w ciele to będzie wprowadzał w praktykę swoją wiedzę.

- W takim razie, co zalecałabyś swoim pacjentom, aby poprawili swoją kondycję mięśniową?
- Podstawą jest zrozumienie swojego ciała. Jeśli przez cały czas ludzie używają go nieprawidłowo to 45-90 min aktywności 2-5 razy w tygodniu podobne jest do trzymania tonącego za głowę, aby była nad powierzchnią wody, podczas gdy nie ma lądu na którym sam by mógł sobie poradzić, jak go wyciągniemy. Ciało ludzkie jest bardzo wytrzymałe i średnio do 40 rż nie daje większych dolegliwości. Ale potem wszyscy narzekają tak samo, że "błędy młodości", że geny, że po mamusi, a tak naprawdę to niewiedza. Pacjenci - nawet 80 letni - jak zrozumieją jak używać ciała, nawet w ich przypadku nie muszą cierpieć.
To nie kondycje trzeba poprawiać, tylko nie robić sobie krzywdy. Jeśli chodzi o ruch to zalecam zgodny z upodobaniem, temperamentem, regularny i zawsze odwrotny do pracy zawodowej. Jeśli ktoś pracuje "przy łopacie" to spa i nawet lenistwo na kanapie są w porządku. Jeśli praca siedząca to wysiłek dynamiczny, ale nie z intencją poprawy napięcia mięśniowego, tylko zużycia adrenaliny wyprodukowanej w ciągu dnia, aby nie utrwaliła patologicznej pozycji przyjmowanej zawodowo przez 8-10 godzin.

Dziękuję za cenne rady - mam nadzieję, że trochę inaczej zaczniemy rozumieć nasze ciało. Wynika z tego, że aby wszystkie procesy zachodziły fizjologicznie musimy przede wszystkim je poznać. Wniosek jest taki, że fizjoterapeuta nie powinien gasić naszych pożarów zdrowotnych, ale zdecydowanie wcześniej wspierać nas w budowaniu dobrych nawyków.
Osobiście mogę tylko zachęcić Was do korzystania z pracy fizjoterapeuty w ramach własnego komfortu życiowego.

* Andżelika Kasprzycka - praktyk, fizjoterapeutka, miłośniczka wprowadzania wiedzy w życie. Specjalizuje się w ocenie biomechanicznej pacjenta. "Zwracam szczególną uwagę na aktualną dolegliwość, ale w kontekście gestu patologicznego, który stoi u podłoża dysfunkcji. Moja praca z pacjentem w gabinecie ma dwa aspekty: manualny - opracowywanie tkanek miękkich i edukacyjny - pacjent staje się współodpowiedzialny w procesie zdrowienia."

Andżelika pomogła mi w trzech sytuacjach kryzysowych związanych z urazami sportowymi oraz komunikacyjnymi. Określenie, że postawiła mnie na nogi jest połowiczne. Poprzez swoją pracę i naprawę uszkodzeń pozbawiła mnie bólu.

Jeszcze raz dziękuję za obszerny wywiad.

A co oprócz rozwoju osobistego? Po aktywnym sezonie rowerowym zdecydowałem się na odwiedzenie mojego ulubionego fizjoter...
04/11/2016

A co oprócz rozwoju osobistego?
Po aktywnym sezonie rowerowym zdecydowałem się na odwiedzenie mojego ulubionego fizjoterapeuty. Po pierwszej 60 minutowej mobilizacji mięśniowej czułem się... młodziej :D Co prawda uroniłem kilka łez z bólu, ale też czułem jak potrzebne są te zabiegi. Czas godzinnego zabiegu wykorzystałem na rozmowę oraz
poprosiłem Andżelikę Kasprzycką - fizjoterapeutkę - o krótki wywiad dla Was. Bardzo interesowało mnie, jak fizjoterapeuta poprzez pracę nad naszym ciałem może wpływać na nasze samopoczucie, walkę ze stresem oraz możliwość poprawy stanu zdrowia.

Oto jej efekt:

- Na czym polega mobilizacja mięśniowa?
- Mobilizacja mięśniowa to postępowanie fizjoterapeutyczne z wykorzystaniem różnych technik manualnych na mięśnie, więzadła, powięź, ścięgna. Ma na celu przywrócenie fizjologicznej pracy mięśni. Te gdy są nadmiernie napięte - rozluźniam, gdy wiotkie lub rozciągnięte - przywracam fizjologiczne napięcie. Zdrowy mięsień włącza się do pracy, aby wykonać ruch (gest - wyrazić nasze emocje przez ciało), ale pozostaje rozluźniony, gdy zniesiona zostaje siła grawitacji - tzn "w leżeniu". Patologicznie przemęczony mięsień nie odpoczywa, jest stale aktywny przez co nieefektywny, bolesny, szybko się męczy, stale ma wysoki poziom zakwasów. Techniki dopasowane są do predyspozycji psychosomatycznej pacjenta, inne po urazach, inne po przeciążeniu wskutek długotrwałej nieprawidłowej pozycji.

- Kto przychodzi do Ciebie na zabiegi fizjoterapeutyczne?
- Moimi pacjentami są głównie w 90% dorośli, z czego urazy świeże i ostre to 20%, a przewlekłe bóle o stopniowym nasilaniu to 80%. Ta ostatnia grupa przychodzi, ponieważ ma dość stałego bólu. W wywiadzie jest brak szczególnego urazu, a najczęściej to długotrwały stres, przebywanie w tych samych lub wymuszonych pozycjach. Podczas terapii okazuje się, że dolegliwości szybko ustępują, a zmiana sposobu używania swojego ciała - przeprogramowanie gestu z patologicznego na fizjologiczny poprawia w prosty sposób wydajność organizmu i komfort życia.

- Jakie objawy daje napięcie mięśniowe?
- Napięcie mięśniowe nie daje żadnych objawów jeśli jest na poziomie fizjologii. Brak napięcia to większy kłopot bo uniemożliwia funkcję w ogóle :)
Napięcie mięśniowe to fizjologia.

[cdn]

Po kilku latach i setkach godzin rozmów z Wami przyszedł czas na refleksje. I choć nadal dla większości z nas rola coach...
21/10/2016

Po kilku latach i setkach godzin rozmów z Wami przyszedł czas na refleksje.
I choć nadal dla większości z nas rola coacha należy do abstrakcji to dla tych, z którymi pracowałem proces coachingowy stał się faktem. Na efekty nie czekaliśmy długo. Zrób pierwszy krok, drugi zrobimy wspólnie...

Miło było reprezentować Start In Smart :) podczas Pierwszej Dychy Do Maratonu Lubelskiego 2017. Po ponad 20 latach rozpo...
03/10/2016

Miło było reprezentować Start In Smart :) podczas Pierwszej Dychy Do Maratonu Lubelskiego 2017.
Po ponad 20 latach rozpocząłem ponownie treningi biegowe. Wynik nie jest mistrzowski ['54], ale to początek zmian.Tych zmian powiązanych z Rozwojem Osobistym jest więcej. Wkrótce kilka nowych informacji :)

Start Is The Beginning!

fot. Wysoko.tv (dziękuję ;) )

Startujemy :)
01/10/2016

Startujemy :)

Start In Smart zawsze wspiera sportowców! 7 sierpnia w Lublinie odbyły się Mistrzostwa Polski XCE 2016. Na wspaniałej i ...
29/09/2016

Start In Smart zawsze wspiera sportowców!
7 sierpnia w Lublinie odbyły się Mistrzostwa Polski XCE 2016. Na wspaniałej i emocjonującej trasie poprowadzonej pomiędzy kamienicami lubelskiego Starego Miasta, zwycięstwo wywalczyli Monika Żur [BH SR SUNTOUR KMC] i Łukasz Szymczuk [KKW SUPERIOR WAŁBRZYCH]. Zwycięzcom oraz innym zawodnikom gratuluję fantastycznej jazdy! Do zobaczenia w 2017!

Start In Smart & Coraz Lepsza Firma ponownie razem. W trakcie Coraz Lepszego Wieczoru z Biznesem miałem przyjemność popr...
02/06/2016

Start In Smart & Coraz Lepsza Firma ponownie razem. W trakcie Coraz Lepszego Wieczoru z Biznesem miałem przyjemność poprowadzić miniszkolenie na temat Odpowiedzialnej Komunikacji w Biznesie. Oczywiście oprócz teorii, która wydaje się być niezbędna, mieliśmy okazję porozmawiać, posłuchać, poćwiczyć, poprzeszkadzać sobie, porozpraszać i wynieść trochę wiedzy. Wszystkim uczestnikom dziękuję za zaangażowanie, Coraz Lepszej Firmie za zaproszenie, a Najlepszemu Kadrowi za zdjęcia. Trenujcie. Do zobaczenia wkrótce!

Wasz Coach.

Start In Smart propaguje zdrowy styl życia. Każdy, kto ze mną pracuje (bądź też pracował) wie, jak ważne jest równy podz...
10/05/2016

Start In Smart propaguje zdrowy styl życia.

Każdy, kto ze mną pracuje (bądź też pracował) wie, jak ważne jest równy podział pomiędzy:
- Życiem Zawodowym [praca, zadania, współpracownicy]
- Obszarem Relacji [dom, rodzina, przyjaciele]
- JA [rozwojem, odpoczynkiem, zdrowym stylem życia]

Dziś chcę podzielić się refleksją związaną z ostatnim obszarem. JA. Jak ważne jest... jedzenie. Jako coach, często słyszę, że jedzenie jest nieosiągalnym punktem w dniu pracy. Brak czasu [organizacja siebie w czasie?], brak możliwości przygotowania posiłku, łatwość dostępu do śmieciowego jedzenia to główne 'grzechy' w obszarze odżywianie. Rozwiązaniem jest poważne pochylenie się nad tematem odżywiania. Serdecznie polecam Wam skorzystanie z usług dietetyka, chociażby po to aby porozmawiać, jak ważnym elementem naszego życia jest to co jemy. Być może skłoni Was to do dokonania zmiany i w tym obszarze swojego życia.

ps. Całkiem niedawno uczestniczyłem w spotkaniu biznesowym - zapraszał Inkubator Biznesu Tomaszowice Lublin. Tam rozmawiając o biznesie spotkałem się z taką sytuacją. Pierogi. Dodały energii i były doskonałym obiadem. Brawo! Takie działanie podoba się Start In Smart!

Adres

Lublin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paweł Jaremek - Coach - Start In Smart umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij