Pracownia Cerowania Skrzydeł. Małgorzata Chołuj

Pracownia Cerowania Skrzydeł. Małgorzata Chołuj Propagowanie idei coachingu i własnej filozofii coachingu, oferta coachingu indywidualnego, warszta Jest coachem od cerowania i przyszywania skrzydeł.

MOJA COACHINGOWA MISJA: inspirować kobiety do życia pełnią, w zgodzie i harmonii z sobą; wspierać je w podążaniu drogą zmiany. Jestem dyplomowanym coachem (life coach, coachem systemowym, art coach), konsultantem odczytów z Kronik Akaszy, Specjalistą Neurografiki tworzę opowieści metaforycznych, jestem nauczycielem działań twórczych (malowanie na jedwabiu, batik, grafika, ceramika i inne). Pracuję metodą Points of you, metodą Hellingera oraz innymi, autorskimi metodami metaforycznymi. Pracuję z kobietami, które pragną dla siebie pięknego, dobrego życia w różnych obszarach oraz wewnętrznej harmonii. MOJE MOCNE STRONY JAKO COACHA:
- łatwość w nawiązywaniu relacji
- otwartość na drugiego człowieka
- akceptacja różnorodności
- nie ocenianie drugiego człowieka
- wiara w potencjał
- kreatywne podejście do coachingu
- autentyczność

CO MNIE CHARAKTERYZUJE: KREATYWNOŚĆ, OPTYMIZM, POZYTYWNE MYŚLENIE, AUTENTYCZNOŚĆ

JAKI COACHING PROPONUJĘ:
- oparty na twórczych, kreatywnych działaniach
- metaforyczny
- wspierający, inspirujący
- skłaniający do refleksji nawet wówczas, gdy pojawia się element zabawy
- zaangażowany

Co oferuję…
- procesy indywidualne- czas trwania 4-6 miesięcy (pakiet cenowy wybiera klientka)
- konsultacje coachingowe- 3 spotkania po 60 minut- 510,00 zł
- sesja konsultacyjna, wprowadzająca 60 min.- 120 zł
Więcej: https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/coaching/ #
- coaching systemowy- 2 spotkania- 700,00 zł, dodatkowe ustawienie 400 zł
Więcej: https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/coaching-systemowy/ #
- odczyty z Kronik Akaszy: 60 min- 280 zł, 90 min.- 380 zł
Więcej: https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/kroniki-akaszy/ #
- warsztaty, programy rozwojowe
Więcej: https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/warsztaty/ #


FORMY COACHINGU: spotkania osobiste, on line

Opinie: https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/opinie/

Jeśli chcesz mnie poznać lepiej, zapraszam:
https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/

15/09/2026

Złap balans
Może nie potrzebujesz kolejnego sposobu na to, jak lepiej zarządzać swoim życiem.
Może potrzebujesz zatrzymać się i sprawdzić, jak naprawdę się w nim czujesz.
Czy jest w nim miejsce dla Ciebie?
Na Twoje potrzeby, granice, odpoczynek, relacje, marzenia i to, co jest dla Ciebie ważne?
„Złap balans” to 5 spotkań, podczas których przyjrzymy się różnym obszarom budowania równowagi — najpierw w relacji ze sobą, a następnie w relacji ze światem.
Będziemy wychodzić poza „powinnam”, „muszę” i „tak trzeba”.
Poza schematy, które mówią nam, jak powinnyśmy żyć.
Poza przekonania, które czasem bardziej ograniczają, niż wspierają.
Poza wyobrażenie o tym, jaka „powinnam” być.
Z pomocą NeuroGrafiki będziemy zatrzymywać się przy ważnych dla nas tematach, odkrywać różne perspektywy i szukać własnej odpowiedzi na pytanie:
Co pomaga mi żyć w większym balansie?
Nie obiecuję Ci, że po tych pięciu spotkaniach życie przestanie się zmieniać i wszystko znajdzie się na swoim miejscu.
Bo balans nie polega na tym, że już nigdy się nie zachwiejemy.
Chodzi o to, żeby lepiej znać swój środek i wiedzieć, jak do niego wracać.
Jeśli czujesz, że to jest dobry moment, żeby zatrzymać się, przyjrzeć sobie głębiej i zrobić trochę więcej przestrzeni na własny sposób życia — zapraszam Cię do programu „Złap balans”.
- 5 spotkań
- praca z wykorzystaniem NeuroGrafiki
- różne obszary budowania balansu
- czas na refleksję, doświadczenie i spotkanie ze sobą
Złap balans. Nie po to, żeby utrzymać wszystko w równowadze. Po to, żeby nie zgubić w tym wszystkim siebie.
Koszt cyklu: 550 zł
Dowiedz się więcej, zarejestruj:
https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/program-neurografika-zlap-balans-2027/

15/09/2026

Balans ze światem

Kiedy zaczynamy budować balans ze sobą, zmienia się również sposób, w jaki spotykamy się ze światem.

Łatwiej usłyszeć własny głos, a wtedy możemy zauważyć, jak wiele z tego, co robimy, wynika nie z naszego wyboru, ale z przekonań, przyzwyczajeń i schematów, które przez lata mówiły nam, jak powinnyśmy żyć, reagować i być dla innych.

Dopiero kiedy jesteśmy bliżej siebie, możemy zacząć wychodzić poza to, co znane.

Nie po to, by odrzucić wszystko, czego nauczyło nas życie.
Ale po to, by sprawdzić, co nadal jest nasze, a co już nam nie służy.

Balans ze światem nie oznacza dopasowania się do niego.

To umiejętność pozostawania sobą w relacji z tym, co nas otacza.

Mogę słuchać innych, nie rezygnując z własnego zdania.
Mogę być otwarta na zmianę, nie tracąc swoich wartości.
Mogę przyjmować różne perspektywy, nie musząc przyjmować ich jako własnych.
Mogę być częścią świata, nie gubiąc w nim siebie.

Bo kiedy znam siebie, nie muszę już tak mocno bronić swoich granic ani tak łatwo przekraczać ich dla innych.

Mogę spotkać drugiego człowieka nie z poziomu „powinnam”, ale z poziomu wyboru.

I może właśnie wtedy zaczyna się prawdziwy balans ze światem — kiedy nie budujemy go na rezygnacji z siebie ani na walce o siebie.

Kiedy potrafimy być w relacji, ale nie w uwikłaniu.
Blisko, ale nie kosztem siebie.
Otwarci, ale nie bezgraniczni.

Wtedy świat zewnętrzny przestaje być miejscem, do którego musimy się dopasować.

Staje się przestrzenią, w której możemy spotkać siebie i innych — naprawdę.

Wewnętrzny balansBudowanie wewnętrznego balansu zaczyna się czasem od prostego pytania:Czy w moim życiu jest miejsce rów...
14/09/2026

Wewnętrzny balans

Budowanie wewnętrznego balansu zaczyna się czasem od prostego pytania:

Czy w moim życiu jest miejsce również dla mnie?

Pomiędzy dawaniem a braniem.
Pomiędzy troską o innych a troską o siebie.
Pomiędzy tym, czego potrzebują bliscy, a tym, czego potrzebuję ja.

Łatwo jest zgubić siebie, kiedy przez lata uczymy się, jaka powinnyśmy być. Jak reagować. Co robić. Ile dawać. Kiedy pomagać. Kiedy zacisnąć zęby i jeszcze trochę wytrzymać.

Powstają schematy. Przekonania. Wyobrażenia o sobie. Wewnętrzne zasady, które często nawet przestajemy zauważać.

„Powinnam.”
„Muszę.”
„Nie wypada.”
„Najpierw inni.”
„Jakoś sobie poradzę.”

A przecież nie każda potrzeba drugiego człowieka musi stać się naszym obowiązkiem.

Nie każda prośba wymaga naszej zgody.
Nie każda odpowiedzialność należy do nas.
I nie każda troska o siebie jest egoizmem.

Wewnętrzny balans pojawia się wtedy, gdy zaczynamy wychodzić poza te automatyczne odpowiedzi i coraz częściej pytamy siebie:

Czego naprawdę potrzebuję?
Co jest moje, a co należy do innych?
Co robię z wyboru, a co z poczucia obowiązku?
Gdzie daję z siebie więcej, niż mam?
I czy potrafię również przyjąć?

Być może balans nie polega na tym, żeby dawać i brać po równo.

Może chodzi o coś głębszego — o zgodę na to, że moje potrzeby również mają znaczenie.

Że mogę być blisko innych, nie opuszczając siebie.

Że mogę dawać, ale nie muszę się poświęcać.

Że mogę przyjmować, nie będąc dłużną.

I że poza tym wszystkim, czego nauczyły mnie schematy i powinności, jestem jeszcze ja — z własnym głosem, potrzebami i prawem do wyboru.

14/09/2026
Czas, żeby przyjrzeć się bliżejSą tematy, o których możemy przeczytać książkę, wysłuchać podcastu czy obejrzeć inspirują...
13/09/2026

Czas, żeby przyjrzeć się bliżej
Są tematy, o których możemy przeczytać książkę, wysłuchać podcastu czy obejrzeć inspirujący materiał.
A są też takie, które potrzebują czasu.
Czasu, żeby zatrzymać się przy nich na dłużej.
Zobaczyć je z różnych perspektyw.
Zauważyć, co uruchamiają w nas.
I sprawdzić, jakie znaczenie mają w naszym własnym życiu.
Właśnie dlatego cenię programy rozwojowe. Właśnie dlatego je tworzę.
Dają możliwość pogłębienia jednego tematu, zamiast jedynie prześlizgnięcia się po nim. Dają przestrzeń na refleksję, doświadczenie, rozmowę i spotkanie z własnymi pytaniami.
Bo często dopiero wtedy, gdy zatrzymujemy się na chwilę dłużej, możemy zobaczyć coś, czego wcześniej nie dostrzegaliśmy.
Inną perspektywę.
Nową możliwość.
Własne przekonanie, które do tej pory działało w tle.
Potrzebę, której nie dawałyśmy sobie prawa usłyszeć.
Program rozwojowy może więc być czymś więcej niż zdobywaniem wiedzy.
Może być zaproszeniem do głębszego spotkania ze sobą.
Do tego, by nie tylko dowiedzieć się czegoś nowego, ale sprawdzić:
Co to znaczy dla mnie?
Jak jest w moim życiu?
Co chcę zobaczyć inaczej?
Co chcę zabrać ze sobą dalej?
I czasem właśnie ta chwila zatrzymania, pogłębienia i świadomego przyjrzenia się sobie staje się początkiem ważnej zmiany.

Balans jako część dobrostanuKiedy myślimy o dobrostanie, często pojawia się obraz życia, w którym czujemy się dobrze – m...
12/09/2026

Balans jako część dobrostanu
Kiedy myślimy o dobrostanie, często pojawia się obraz życia, w którym czujemy się dobrze – mamy satysfakcjonujące relacje, poczucie sensu, przestrzeń dla siebie, możemy rozwijać się i czerpać radość z codzienności.
Ale dobrostan nie składa się z jednego elementu.
To mozaika wielu doświadczeń, które tworzą nasze poczucie, że żyjemy w sposób, który nam służy.
Jednym z ważnych elementów tej mozaiki jest właśnie balans.
Balans pomiędzy różnymi potrzebami, wartościami i obszarami naszego życia. Pomiędzy dawaniem a braniem. Zaangażowaniem a regeneracją. Pomiędzy potrzebą bezpieczeństwa a gotowością do zmiany.
Kiedy któregoś z tych elementów przez dłuższy czas brakuje, odczuwamy, że coś się rozjeżdża. Możemy osiągać kolejne cele, a jednocześnie mieć coraz mniej energii. Możemy być blisko innych, a coraz dalej od siebie. Możemy wiele robić, a coraz mniej doświadczać.
Dlatego balans ma znaczenie dla naszego dobrostanu.
Nie dlatego, że powinien sprawić, że wszystkie obszary życia będą idealnie poukładane. Ale dlatego, że pomaga nam utrzymywać kontakt z tym, co jest dla nas ważne.
Kiedy potrafimy zauważyć, że za dużo jest działania, możemy zrobić miejsce na odpoczynek.
Kiedy zbyt długo rezygnujemy z siebie, możemy wrócić do własnych potrzeb.
Kiedy kurczowo trzymamy się kontroli, możemy poszukać odrobiny zaufania.
Kiedy stoimy w miejscu z obawy przed zmianą, możemy pozwolić sobie na mały krok.
I właśnie te małe przesunięcia mają znaczenie.
Balans staje się ważną częścią dobrostanu, a my mamy na to wpływ.
Warto czasem zatrzymać się i zapytać:
Czego w moim życiu jest teraz za dużo?
Czego jest za mało?
Co potrzebuje mojej uwagi?
Gdzie potrzebuję więcej równowagi?
Bo balans nie wydarza się sam.
Możemy go zauważać. Możemy go budować. Możemy się go uczyć.
Kiedy dbamy o balans, dbamy o siebie. A kiedy dbamy o siebie, tworzymy przestrzeń, w której dobrostan może wzrastać.

Złap balans Balans to nie życie, w którym wszystko jest idealnie poukładane.To umiejętność powracania do siebie, kiedy ż...
10/09/2026

Złap balans
Balans to nie życie, w którym wszystko jest idealnie poukładane.
To umiejętność powracania do siebie, kiedy życie wytrąca nas z równowagi.
Zapraszam Cię na 5 spotkań z wykorzystaniem NeuroGrafiki, podczas których przyjrzymy się różnym obszarom budowania balansu — między działaniem i odpoczynkiem, kontrolą i zaufaniem, sobą i światem, akceptacją i zmianą.
Zatrzymaj się. Narysuj. Zobacz. Znajdź swój balans.
Koszt cyklu: 550 zł
Forma: on line
👉 Dołącz, jeśli czujesz, że to Twój moment.
https://pracowniacerowaniaskrzydel.pl/program-neurografika-zlap-balans-2027/

Kiedy myślimy o równowadze, często widzimy wagę, której obie szalki powinny być idealnie równe.Życie jednak tak nie wygl...
07/09/2026

Kiedy myślimy o równowadze, często widzimy wagę, której obie szalki powinny być idealnie równe.

Życie jednak tak nie wygląda.

Nieustannie coś się zmienia. Raz więcej jest pracy, innym razem potrzebujemy więcej odpoczynku. Czasem jesteśmy bliżej innych, a czasem potrzebujemy pobyć bliżej siebie. Bywają momenty, kiedy mocno stąpamy po ziemi, i takie, w których potrzebujemy zaufać czemuś, czego nie potrafimy jeszcze nazwać.

Może więc równowaga nie polega na tym, żeby wszystko było po równo.

Może polega na tym, żeby wiedzieć, gdzie jesteśmy i czego w tym momencie potrzebujemy.

Balansujemy między sobą a światem – pomiędzy troską o własne potrzeby a uważnością na potrzeby innych.

Między bliskością a granicą – by być w relacji, nie gubiąc siebie.

Między kontrolą a zaufaniem – pomiędzy tym, na co mamy wpływ, a tym, co musimy pozwolić życiu nieść własnym rytmem.

Między rozumem a intuicją – pomiędzy tym, co możemy logicznie wyjaśnić, a tym, co po prostu czujemy.

Między realizmem a duchowością

Między działaniem a zatrzymaniem.

Między pragnieniem zmiany a zgodą na to, co jest.

I być może właśnie dlatego równowaga nie jest punktem, do którego docieramy raz na zawsze.

Jest ruchem.

Jak chodzenie po linie – nieustannym, subtelnym przywracaniem siebie do środka, kiedy coś wytrąca nas z naszego rytmu.

Czasem równowaga będzie oznaczała zrobienie kroku do przodu.

A czasem – zatrzymanie się.

Czasem powiedzenie „tak”.

A czasem bardzo potrzebne „nie”.

Nie potrzebujemy więc życia, w którym wszystkie szalki są idealnie równe.

Potrzebujemy wewnętrznego kompasu, który pomaga nam rozpoznać, kiedy oddalamy się od tego, co jest dla nas ważne.

Bo być w równowadze nie oznacza nigdy się nie chwiać.

Oznacza umieć wracać.

Do siebie.

Do swoich wartości.

Do własnego rytmu.

Do tego, co naprawdę ma znaczenie.

Bo człowiek nie jest wagą.

Jesteśmy ruchem.

I być może naszym zadaniem nie jest osiągnąć idealny balans, ale nauczyć się tańczyć pomiędzy tym, co pozornie przeciwstawne.

Z uważnością.

Z elastycznością.

I z zaufaniem do własnego wewnętrznego rytmu.

19/08/2026

Lato z NeuroGrafiką – Dobrostan dobiega końca.
Przez ostatnie tygodnie spotykałyśmy się, by zatrzymać się na chwilę, spojrzeć głębiej, posłuchać siebie. Rozmawiałyśmy o dobrostanie, szczęściu, równowadze, spełnieniu, dobrobycie i wzrastaniu.
Tak naprawdę każde z tych spotkań było o jednym – dobrym życiu.
O życiu, które nie musi być idealne.
O życiu, które nie musi wyglądać jak u kogoś innego.
O życiu, które może być nasze.
Były chwile odkrywania, wzruszeń, czasem zaskoczenia. Były linie, prowadziące w nieoczekiwane miejsca. Były momenty, w których można było pobyć ze sobą.
Dziękuję Wam za to, że byłyście.
Za Waszą obecność, otwartość i gotowość do spotkania ze sobą.
Za wszystkie historie, którymi dzieliłyście się podczas warsztatów. Za pytania, refleksje, uśmiechy i ciszę, która również potrafi być ważną częścią procesu.
Dziękuję za zaufanie, którym obdarzyłyście mnie i NeuroGrafikę.
Mam nadzieję, że każda z Was zabiera z tego lata coś swojego.
Może nową myśl lub ważne odkrycie.
Może większą łagodność dla siebie lub zgodę na szczęście.
Może odwagę, żeby wzrastać.
A może po prostu świadomość, że już teraz w Waszym życiu jest więcej dobra, niż potraficie zauważyć.
Bo dobrostan nie jest miejscem, do którego docieramy.
Jest sposobem, w jaki uczymy się być ze sobą i ze swoim życiem.
I może właśnie dlatego chcę zakończyć to lato nie słowami „do zobaczenia”, ale:
„Zabierz to ze sobą.”
Zabierz łagodność i uważność.
Zabierz swoje małe szczęścia.
Zabierz to, co odkryłaś o sobie.
I pamiętaj o swoim ogrodzie.
Nie wszystko musi od razu kwitnąć.
Niektóre rzeczy dopiero kiełkują.
Niektóre potrzebują czasu.
A Ty możesz po prostu dalej je pielęgnować.
Dziękuję, że razem tworzyłyśmy to lato.
Dziękuję za każdą linię, każdy rysunek, każde spotkanie i każdą chwilę zatrzymania.
Lato z NeuroGrafiką – Dobrostan kończy się, ale to, co wydarzyło się w Waszych wnętrzach, może wzrastać dalej.
Niech wzrasta.
Niech prowadzi.
Niech przypomina Wam, że można żyć dobrze.
Bliżej siebie.
Z wdzięcznością

Adres

Lubniewice
69-210

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 21:00
Wtorek 09:00 - 21:00
Środa 09:00 - 21:00
Czwartek 09:00 - 21:00
Piątek 09:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 21:00
Niedziela 09:00 - 21:00

Telefon

502576508

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Cerowania Skrzydeł. Małgorzata Chołuj umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pracownia Cerowania Skrzydeł. Małgorzata Chołuj:

Skróty

Udostępnij

Kategoria