24/10/2022
Minął rok, a pamięć o Mirku wciąż żywa...
Szczególnie w miejscach, w których bywał, a pojawiał się wszędzie.. Z radością, pasją, szalonymi i pozytywnymi pomysłami, z pomocą i przedsięwzięciami małymi i dużymi.
Malował, pisał wiersze, morsował, saunował, po torach wariował. Wiernie kibicował Legii Warszawa, dopingował Polskę, wspierał artystów i sportowców, gromadził wokół siebie ludzi z którymi szybko nawiązywał przyjaźnie.
W social mediach działał naturalnie, na spontanie..
Taki jaki był - pozytywny, przyjazny, rodzinny, takie też jest dzisiejsze nasze wspomnienie. :)
Będąc Prezesem Mirosław Milewski powiedział "Ta Agencja będzie najlepsza w Polsce, albo nie będzie jej wcale...".
Mirku, meldujemy, że działamy dalej i możesz odpoczywać w pokoju pilnując nas tam z góry. Do zobaczenia kiedys! :)