Chiltern Business Farm

Chiltern Business Farm Praktyczne narzędzia rozwoju ludzi i zespołów - doradztwo, indywidualne wspieranie liderów, szko

Konsultacje, szkolenia i coaching dla pracowników, managerów i liderów szukających rozwoju i wzrostu - tak w małych organizacjach prywatnych, budowanych w oparciu o indywidualną przedsiębiorczość, jak i w firmach dużych, wykorzystujących siłę dobrze zarządzanych i prowadzonych zespołów. Aktywnie budujemy silę i konkurencyjność polskiej ekonomii także poprzez liczne inicjatywy i charakterze społecznym i misyjnym.

W ramach AI Executive Academy zorganizowanej pod merytoryczną opieką  przez  wygłosiłem wykład - rozmowę “Człowieczeństw...
22/05/2026

W ramach AI Executive Academy zorganizowanej pod merytoryczną opieką przez wygłosiłem wykład - rozmowę “Człowieczeństwo w czasach sztucznej inteligencji”. A być człowiekiem, zwłaszcza inteligentnym - coraz trudniejsze i coraz rzadsze:) Co nas czyni ludzkimi? Inteligencja, miłość, dobro, piękno, wolność, twórczość, wolność, samoświadomość, czułość, kultura? Nawet jeśli to wszystko po trochu, to… umiemy tacy właśnie być? Ludzcy w najlepszym znaczeniu tego słowa? Bądź człowiekiem… człowiek - to brzmi dumnie!

Kolejny „Rejs ku szczęściu” właśnie dobiegł końca. Tym razem — Alaska.Dzika natura, lodowce, żywioły i początek alaskańs...
12/05/2026

Kolejny „Rejs ku szczęściu” właśnie dobiegł końca. Tym razem — Alaska.

Dzika natura, lodowce, żywioły i początek alaskańskiej wiosny. Na dziesięć dni odstawiliśmy codzienną rutynę i pośpiech — najpierw szukając wytchnienia i dystansu, a potem mądrości, kontaktu ze sobą i światem — na innym niż codzienny poziomie. Rozmów, które prowadzą do tego, co naprawdę wartościowe i zostają na długo. Znaleźliśmy je.

„Rejs ku szczęściu” to podróż przedsiębiorców i ich rodzin. Chcemy mieć wartościowy urlop — taki, który daje nie tylko odpoczynek, ale też sens, inspiracje i relacje. Był wycieczkowiec, warsztaty, świetne towarzystwo, kontakt z pięknem, sztuką i lokalną kulturą, ale przede wszystkim — byli ludzie.

Płynąc przez kolejne przystanie Alaski, pytaliśmy siebie: jak żyć dobrze, mądrze i naprawdę szczęśliwie? Jak nie stracić kierunku, energii, motywacji i dyscypliny? Jak realizować ważne dla nas wartości?

W tym roku do rozmów o szczęściu dołożyliśmy także relacje, przyjaźń, miłość i pytanie o to, jak budować silną, zdrową rodzinę oraz firmę — takie, które wzajemnie się wzmacniają.

I było dużo dobrej muzyki. Bo jeśli ma wybrzmieć nasze solo — trzeba czuć rytm. Rytm nam grał w sercach wielokrotnie, a gitary pomagały.

Wracamy bogatsi nie tylko o wspomnienia, przemyślenia, postanowienia - i zdjęcia! - ale też o nowe przyjaźnie i wdzięczność za wszystkie — indywidualne i wspólne — lekcje. A także nowe plany i decyzje, jak płynąć dalej.
Naprzód, w głąb, wzwyż.

Dziękuję wszystkim, którzy współtworzyli ten rejs - zwłaszcza ekipie Klubu Biznesu na Morzu i FBN Poland.

Do zobaczenia na kolejnym rejsie. Navigare necesse est.

Rozwój polega na zużywaniu starych odpowiedzi na wciąż te same, ważne pytania. Im szybciej się zorientujesz, że dotychcz...
28/03/2026

Rozwój polega na zużywaniu starych odpowiedzi na wciąż te same, ważne pytania. Im szybciej się zorientujesz, że dotychczasowe odpowiedzi już Ci nie wystarczają, tym szybciej ruszysz do przodu i tym szybciej spotkasz to, co nowe, ożywcze, twórcze, w sobie i na zewnątrz. Tylko… no właśnie, TRZEBA ZNAĆ DOBRE PYTANIA.

49 grupa Executive MBA we Francuski Instytut Zarządzania. Ostatnie zajęcia przed egzaminem kończącym program. Kultura organizacji - i przygotowanie do egzaminu końcowego. Oczywiście wszyscy chcą znać pytania… dobre pytania, a ja jestem z tych wykładowców, którzy pytań egzaminacyjnych nie ukrywają. To żadna tajemnica.

Po pierwsze dlatego, że przecież chodzi o to, żeby wiedzieć, czego się nauczyć i uczciwie zdać, a po drugie - i to przede wszystkim:

Wszyscy znamy najważniejsze pytania, przed którymi stajemy:

- jako „managerowie”, którzy „muszą” zarządzić mnóstwem coraz bardziej skomplikowanych spraw

- i jako liderzy, którzy „mogą chcieć” nadać naszym światom - naszemu światu - kierunek, który będzie lepszy, uczciwszy, głębszy, bardziej sensowny i wartościowy niż to, w co się obecnie pakujemy.

Jakie to są pytania, które nam - managerom i liderom - zadaje życie, nasz najważniejszy egzaminator?

Proszę bardzo:

kim jesteś?
dokąd zmierzasz?

co (jeszcze) warto?
co można?
na co się odważysz?

gdzie twoje talenty i marzenia?
co z nimi robisz?

z kim warto? z kim już nie?

jak wykorzystujesz swój potencjał, by kochać, pracować i dobrze się bawić?
co dobrego jeszcze przed tobą?
jak często coś robisz pierwszy raz w życiu?

jak często odbywasz znaczące rozmowy z tymi, których kochasz i którzy są ci bliscy?
kiedy coś zrobisz dla nich, specjalnie dla nich?
kiedy coś zrobisz dla siebie, specjalnie dla siebie?
jak często się do siebie uśmiechasz, może być w lustrze, ale oczywiście nie po to, żeby sobie zrobić selfie?

czy to co ważne w życiu masz (jako tako) przemyślane?
czy masz czas na to, co ważne?
raczej słuchasz - czy czekasz, żeby wreszcie odpowiedzieć?

kiedy ostatnio rzeczywiście zmieniłeś zdanie?
co warto odpuścić?

Drodzy, zmierzam właśnie do Katowic, gdzie poprowadzę wykład o miłości…:) choć jestem świadom, że - jak śpiewali Skaldow...
19/03/2026

Drodzy, zmierzam właśnie do Katowic, gdzie poprowadzę wykład o miłości…:) choć jestem świadom, że - jak śpiewali Skaldowie: “Cóż wiemy o miłości? - Mało, coraz mniej. Dopóki życie trwa”…
Albo - jeszcze lepiej! - za ks. Janem Twardowskim “Tu leżą starego kawalera kości, co za długo studiował traktat o miłości”.

Mam zamiar zrobić mały przegląd tego, co wieki doświadczeń o miłości nam mówią, czego uczą… lekcje miłości szczęśliwej i tej nieszczęśliwej też - a obie, wierzcie mi, uczą…

Mam też zamiar poznęcać się nad mitem połówek pomarańczy…

a było ponoć tak, że
Bogowie — a szczególnie Zeus — uznali, że ludzie stają się zbyt potężni.

Nie chcieli ich zniszczyć (bo kto by wtedy składał bogom ofiary?), więc postanowili nas osłabić.

I wtedy Zeus wpadł na pomysł:

„Przetnę ich na pół.”

Niech każda połowa:
• czuje brak
• szuka swojej drugiej części
• i pragnie się z nią połączyć

Kiedy dwie połówki się znajdą:
• obejmują się
• nie chcą się rozdzielać
• zapominają o całym świecie

Tak powstała miłość. Pojawił się jednak problem:

👉 połówki natychmiast zaczęły się szukać i przytulać
👉 obejmowały się tak mocno, że…
👉 przestawały jeść, żyć, działać

Krótko: zakochanym groziło wymarcie z tęsknoty.
Że nie wspomnę, że zapominali także o bogach:)

Wtedy do działania wkracza Apollo.

“Porządkuje” ciała po przecięciu (stąd pępek jako ślad) - ale najważniejsze: przesuwa narządy płciowe na przód

Wymyślił w ten sposób seks: abyśmy mogli doświadczać zjednoczenia, przypominać sobie pierwotną jedność - ale nigdy do niej na stałe nie wrócić.

I tak się bujamy od tego czasu, między spełnieniem a pragnieniem🙂

K**i myśleć, że jak znajdziesz swoją “drugą połówkę”, “przeznaczenie” - nic już nie będzie problemem… a to jak wiadomo naiwność🙂

I może w gruncie rzeczy o tę lekcję greckim bogom chodziło:)?

Będę jeszcze o miłości pisał, a wykład dziś wieczorem!

Dylematy męskości na Dzień Mężczyzny:)?Od lat krążymy między różnymi modelami bycia mężczyzną.📚 Intelektualista – który ...
10/03/2026

Dylematy męskości na Dzień Mężczyzny:)?

Od lat krążymy między różnymi modelami bycia mężczyzną.

📚 Intelektualista – który wszystko rozumie.🪓 Drwal – który wszystko potrafi zrobić.💪 Macho – który niczego się nie boi.🎧 Hipster – który wszystko interpretuje po swojemu.🌹 Bawidamek – który potrafi oczarować.🎩 Elegancik – który zawsze wie, jak się zaprezentować.👑 Król – który ma władzę i kontrolę. I jeszcze Opiekun, Czarodziej, Wojownik, Kochanek… męskość niejedno ma imię i twarz. Celowo pomijam te, które się kojarzą negatywnie, a przecież są i takie - i działają.

Problem polega na tym, że współczesny mężczyzna często słyszy sprzeczne komunikaty.

Ma być silny, ale jednocześnie wrażliwy. Ma być pewny siebie, ale nienarzucający się. Ma być liderem, ale też partnerem. Ma zarabiać, ale jednocześnie być obecnym w domu.

To nie są łatwe role do pogodzenia.

Być może dlatego coraz więcej mężczyzn czuje, że żaden z gotowych modeli do końca mu nie pasuje. Jesteśmy zagubieni, szukamy swojej męskiej tożsamości.

A może prawdziwy problem polega na czymś innym. Nie chodzi o to kim “mam być”, ale o to, kim jestem i kim CHCĘ się stawać?

Męskość nie jest rolą do odegrania.

Jest raczej długim procesem stawania się człowiekiem – kimś, kto potrafi brać odpowiedzialność, zachować odwagę, ale też nie boi się myśleć, czuć, wątpić, rozwijać i uczyć. Tworzyć sens i wartość.

Najbardziej męskie? Po prostu być sobą. Mądrze, odważnie, wytrwale.

A moja koleżanka powaliła mnie dziś stwierdzeniem: “patriarchacik Wam się skończył - i skończyła się Wam koncepcja…:)”. Koncepcję ratujmy Panowie!

Polityka ma co najmniej dwie definicje.Pierwsza – klasyczna.Polityka jako roztropna troska o dobro wspólne.Zakłada klasę...
26/02/2026

Polityka ma co najmniej dwie definicje.

Pierwsza – klasyczna.
Polityka jako roztropna troska o dobro wspólne.
Zakłada klasę, etykę, odpowiedzialność, myślenie długofalowe. Wymaga charakteru. Takiej polityki - takiego przywództwa - byśmy sobie życzyli i taką politykę nam obiecują politycy przed wyborami. Na tym polega bycie “mężem stanu”. Wszyscy widzimy, jak nam mężów stanu brakuje…

Druga – bardziej nowoczesna, pragmatyczna definicja. No i realna - taką politykę dostajemy po wyborach:
Polityka jako sztuka zdobycia i utrzymania władzy, często za wszelką cenę.
Spryt, strategia, narracja, przewaga. Ograć, pokonać, postawić na swoim.

Politycy – niestety - zależnie od potrzeby chwili –
mówią językiem pierwszej,
a działają logiką drugiej.

W moich komentarzach do bieżącej sytuacji politycznej - i do przyszłości - próbuję przypominać politykom i nam wszystkim - z perspektywy nauk o zarządzaniu i przywództwie, filozofii i psychologii - że o wartości, logikę i rozsądek w codzienności trzeba walczyć. Nie są nam po prostu dane.

Polityka jest dziś przestrzenią silnych emocji i polaryzacji.
Emocje to nie strategia.
Oburzenie i negacja to nie program.
“Narracja” to nie odpowiedzialność.

Potrzeba naszego zaangażowania, a przynajmniej jasnego głosu.
Tym razem byłem gościem polsatnews.pl i p. Red. Grzegorz Urbanek. Dziękuję i szczerze gratuluję rozmowy i programu bez zacietrzewienia, z szacunkiem, z czasem na namysł i refleksję.

Moim zamiarem nie jest opowiadanie się po którejś ze stron sporu.
Raczej – próba wprowadzenia odrobiny rozsądku, intelektualnej dyscypliny, uczciwości i odwagi do rozmowy, która w wielu mediach zbyt często staje się przekrzykiwaniem.

Polityka - tak jak biznes, a i całe życie – jeśli ma być czymś więcej niż walką o rację –
musi być przestrzenią myślenia: rozumienia - (z)rozumienia i (po)rozumienia. No i etycznej wrażliwości. Mamy szansę na taki świat? “Make politics great again”?

Drodzy,Kto chce popłynąć „ku szczęściu” na Alaskę? Na rejs, który łączy przyjemności żeglugi i zwiedzania fantastycznych...
22/02/2026

Drodzy,
Kto chce popłynąć „ku szczęściu” na Alaskę? Na rejs, który łączy przyjemności żeglugi i zwiedzania fantastycznych miejsc z mądrymi rozmowami i refleksją nad życiem? Od jakiegoś już czasu regularnie pływamy katamaranem w różne części świata - a na tych rejsach codziennie spontanicznie, swobodnie, życzliwie rozmawiamy o życiu. Bo życie jest jak rejs - skądś i dokądś płyniemy, pod nami głębia, nad nami niebo i gwiazdy, przed nami cele, wyzwania, nieznane lądy, przygoda, przeznaczenie, wokół nas ludzie, za nami - nasze ślady, jak kręgi na wodzie. Pogody i niepogody, przypływy i odpływy, słońce, wiatr, przyroda. Jest sens płynąć, rozmawiać, szukać.
Tym razem - z Vancouver do Seattle - popłyniemy komfortowym, dużym wycieczkowcem, wspólnie z „Klubem biznesu na morzu” - w alaskańską wiosnę - 30 kwietnia - 11 maja 2026. Jeszcze można dołączyć.
Wklejam zdjęcia z mojego poprzedniego rejsu na Alasce - i z Morza Północnego:), żebyście mieli obraz tego, czego tam można doświadczyć. Zwróćcie uwagę na błękit lodowców… natura jest niepowtarzalna i budzi szacunek… i dawajcie znać jeśli chcecie dołączyć.

W poszukiwaniu zaoszczędzonego czasu?Byłem kilka dni temu na spotkaniu wokół książki o AI: „Zatrudnij AI. Odzyskaj czas....
17/02/2026

W poszukiwaniu zaoszczędzonego czasu?

Byłem kilka dni temu na spotkaniu wokół książki o AI: „Zatrudnij AI. Odzyskaj czas.”
I rzeczywiście — technologia oszczędza nam dziesiątki godzin.

Kupujemy bilety bez kolejek.
Nie stoimy w urzędach.
Pracujemy zdalnie.
Teksty powstają szybciej.
Obrazy w sekundy.
Automatyzacja robi to, co kiedyś zajmowało godziny.

Czas został uwolniony.

Tylko jakoś nie widać ludzi, którzy go odzyskali.

Gdzie są ci, którzy w zaoszczędzonym czasie:
czytają więcej?
chodzą do teatru?
siedzą dłużej z bliskimi?
uczą się?
milczą bez telefonu w ręce?

Może problem nie polega na tym, że mamy za mało czasu.
Może nie wiemy, co zrobić z czasem, który nie jest wypełniony zadaniem.

Seneka pisał:
„To nie tak, że mało mamy czasu, tylko dużo go marnujemy.”

Technologia daje nam godziny.
A my często wchodzimy jeszcze głębiej w ekran.

Paradoks epoki:
oszczędzamy czas, żeby móc szybciej go tracić.

Może ważniejsze pytanie nie brzmi:
„Czy AI zabierze nam pracę?”,
ale:
Co robimy z czasem, który nam oddaje?

Czas rozmowy bez celu.
Spaceru bez aplikacji.
Czytania dla przyjemności.
Myślenia. Smakowania życia.

Czas wolny jest trudniejszy niż praca.
Praca organizuje.
Wolność wymaga.

Co robisz z zaoszczędzonym czasem?

Może dziś powinniśmy napisać nie
„W poszukiwaniu straconego czasu”,
ale:
„Co zrobić z czasem odnalezionym?”

Drodzy, już od kilku lat - w cyklu „Myśli na spacerze” - w Miesięczniku „W drodze”  ukazują się moje felietony. Przemyśl...
16/02/2026

Drodzy, już od kilku lat - w cyklu „Myśli na spacerze” - w Miesięczniku „W drodze” ukazują się moje felietony. Przemyślenia inspirowane spacerowaniem. Zachęcam do czytania. Do spacerów też. Warto jak najczęściej „chodzić do Przemyśla:))), a nie jest dobrze, jeśli kluczowe sprawy mamy nie „przemyślane”.
Poniżej znajdziecie hasłowe streszczenie głównych myśli z lutowego felietonu pod tytułem „Miejcie nadzieję” - a po więcej zapraszam tu - link do całości: https://wdrodze.pl/article/miejcie-nadzieje/

Miejcie nadzieję:

Luty jest miesiącem prawdy.
Nie tej z życzeń, fajerwerków i szampana.
Tej, która skrzypi jak zamarznięty śnieg pod butami.

W styczniu jeszcze można się łudzić.
W lutym już wiemy.

Wiemy, że karnet na siłownię leży nieużywany w szufladzie.
Że zeszyt z planem nowego życia ma zapisane tylko trzy strony.
Że budzik dzwoni tak samo jak rok temu.

Nowy rok bywa starym rokiem - w nowej okładce.

I wtedy można pomyśleć:
„Skoro znowu się nie udało, po co się starać?”

To moment niebezpieczny.
Bo łatwo pomylić realizm z rezygnacją.

Zmiana rzadko bywa spektakularna.
Bardziej przypomina maraton niż sprint.
Cierpliwość to dziś cnota niemodna, nie da się jej przyspieszyć ani sprzedać. A przecież bez niej wszystko się rozpada: relacje, związki, decyzje i plany.

Motywacja sprzyja pracy.
Ale to praca sprzyja motywacji.

Nie wszystko od nas zależy. Choroba, cudze decyzje, historia, okoliczności. Można robić, co tylko się da, i nadal doświadczać bezradności. Przyjęcie tego nie jest kapitulacją. Jest realizmem.

Właśnie tam, gdzie kończy się nasze poczucie kontroli, otwiera się przestrzeń zaufania.

Rozpacz i brak nadziei nam nie służą. Człowiek bez nadziei ustaje w drodze. Przestaje pytać. Przestaje próbować. Przestaje szukać.

Nadzieja dojrzała mówi:
Zrobię, co mogę.
I będę cierpliwy wobec tego, czego jeszcze nie potrafię.

Luty nie obiecuje cudów.
Jest uczciwy.

Jeśli coś ma się w nas naprawdę zmienić, nie zacznie się od deklaracji. Zacznie się od decyzji.

Na lutowym spacerze.
Krok po kroku.

Miłość niejedno ma imię. Wiadomo. A jednak w Walentynki warto się nad tym zatrzymać.„Kocham Cię”. Co to właściwie znaczy...
14/02/2026

Miłość niejedno ma imię. Wiadomo. A jednak w Walentynki warto się nad tym zatrzymać.

„Kocham Cię”. Co to właściwie znaczy?

Starożytni Grecy byli bardziej precyzyjni. Mieli kilka słów na różne wymiary miłości:

Eros – przychodzi jak burza. Namiętny, zmysłowy, pełen chemii i pragnienia. Mówi: „chcę cię”. Ma w sobie ogień i ryzyko. Bywa piękny – dopóki nie zamieni się w chęć posiadania. I bywa krótki… czasem za krótki.

Philia – miłość przyjacielska. Wspólnota, zaufanie, podobieństwo wartości. Mniej fajerwerków, więcej trwałości. „Dobrze mi z tobą w świecie”. To relacja, w której naprawdę się rozumiemy.

Storge – miłość codzienna, rodzinna, cicha. Zakorzeniona w praktyce. Nie potrzebuje wielkich deklaracji. Jest jak tło – zauważamy ją dopiero, gdy jej brakuje. To miłość czynem, nie tylko słowem.

Agape – bezinteresowna. Kocham, bo chcę twojego dobra. Nawet jeśli to kosztuje. To dar, nie transakcja. Przekroczenie egoizmu i logiki wymiany.

Rzymianie dodali caritas – miłość wyrażoną w trosce i pomocy. W decyzji, że czyjeś dobro jest także moją sprawą.

Nasze doświadczenie potwierdza: miłość nie jest jednowymiarowa. Ma temperaturę (eros), głębię relacji (philia), zakorzenienie w codzienności (storge), bezinteresowność (agape) i odpowiedzialność (caritas).

Może nasze kłopoty biorą się stąd, że oczekujemy od jednej osoby, by była wszystkim naraz: kochankiem, przyjacielem, rodziną, terapeutą i zbawcą. A to niemożliwe. Co nie znaczy, że nie warto się uczyć.

Uczmy się:
– eros – dbać o atrakcyjność i witalność,
– philia – budować wspólnotę, gdzie „my” to coś więcej niż „ja plus ty”,
– storge – praktykować zobowiązanie i odpowiedzialność,
– agape – przekraczać własny egoizm,
– caritas – działać ku dobru drugiego.

Dojrzewanie w miłości polega na trosce o jej warstwy.
Nie mylić iskry z żarem, a ognia z fajerwerkiem.

I może jeszcze głębiej: miłość to nie tylko to, co czuję. To także to, co robię i kim się staję – kim stajemy się razem.

Starożytni dali nam słowa. My nadajmy im treść.

Kochajmy. A wtedy nawet serduszka z czekolady smakują lepiej.

Adres

Ulica Zbyszka Cybulskiego 3
Mokotów
00-725

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48602449875

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Chiltern Business Farm umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Chiltern Business Farm:

Udostępnij