POMOST

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

POMOST Prowadzenie prac przygotowawczych pod inwestycje, prac archeologicznych oraz ekshumacje byłych cmentarzy.

Poszukiwanie grobów i mogił żołnierskich oraz cywilnych z okresu II wojny światowej wszystkich narodowości w województwach: dolnośląskim, lubuskim, kujawsko-pomorskim, opolskim, wielkopolskim oraz zachodniopomorskim.

12 września 2026 r. przeprowadziliśmy prace ekshumacyjne w miejscowości Piskorze, gmina Jemielno.Na skraju pola, przy po...
14/09/2026

12 września 2026 r. przeprowadziliśmy prace ekshumacyjne w miejscowości Piskorze, gmina Jemielno.

Na skraju pola, przy polnej drodze w miejscowości Piskorze znajdowała się mogiła żołnierza niemieckiego z okresu II wojny światowej. Według relacji mieszkańców, jeszcze do lat 70. i 80. XX wieku w tym miejscu widoczny był charakterystyczny kopczyk, wskazujący na miejsce pochówku.

Nie zachowały się informacje dotyczące okoliczności śmierci żołnierza. Analiza pochówku wskazuje jednak, że nie nastąpił on bezpośrednio po śmierci. Szczątki nie zachowały układu anatomicznego – w jamie grobowej znajdowały się fragmentarycznie: nogi wraz z miednicą, korpus oraz głowa. Może to świadczyć o tym, że w momencie pochówku ciało było już w znacznym stopniu rozczłonkowane.

Na czaszce, po prawej stronie, widoczne było pęknięcie, a uszkodzeniu uległa również żuchwa. Charakter tych obrażeń może wskazywać, że przyczyną śmierci mógł być uraz głowy. Pomimo płytkiego zalegania szczątków, nie stwierdzono, aby ich uszkodzenie było wynikiem późniejszej działalności maszyn rolniczych.

Niestety, przy żołnierzu nie zachowały się nieśmiertelniki ani inne przedmioty pozwalające na jego identyfikację. W grobie znaleziono jedynie elementy umundurowania i wyposażenia – m.in. guziki, haki oraz pozostałości obuwia.

Podziękowania kierujemy do Jarosława Krukowskiego-Zdanowicza oraz Grupa Historyczna Kasztelania Wąsosz za przekazane informacje i pomoc w zlokalizowaniu miejsca pochówku.

Udało nam się odnaleźć grób wojenny poszukiwany od 32 lat! Mimo dziesiątek zaangażowanych osób, wielu wykorzystanych met...
11/09/2026

Udało nam się odnaleźć grób wojenny poszukiwany od 32 lat! Mimo dziesiątek zaangażowanych osób, wielu wykorzystanych metod archeologicznych, naocznych świadków i bogatych źródeł niepozorne pole skrywało przez tak długi czas wojenną tajemnicę.

O istnieniu masowego grobu wojennego w obrębie wielkopolskiej wsi Ptaszkowo informowali od wielu lat jej mieszkańcy. Niestety wcześniejsze poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów. Dopiero teraz nastąpił przełom. Jeden z odnalezionych w archiwum dokumentów wskazał dokładną lokalizację mogiły. Ponadto, według świadków do grobu miały być wrzucone elementy wojskowego oporządzenia. Informacje te potwierdziły się, ponieważ we wskazanym miejscu magnetometr zarejestrował silną anomalię wskazującą duże skupisko przedmiotów żelaznych.

Odsłonięcie grobu wymagało ogromnego nakładu pracy. Jego duża powierzchnia, złożoność oraz zły stan zachowania szczątków sprawiły, że działania nasze były bardzo czasochłonne. Praca ta jednak potwierdziła wszystkie informacje przekazywane przez świadków. W grobie spoczywały szczątki 68 żołnierzy niemieckich wraz z wyposażeniem w postaci między innymi hełmów i masek przeciwgazowych. Wśród rzeczy osobistych odnaleźliśmy nie tylko 7 nieśmiertelników, ale także złote obrączki. Najbardziej poruszającym przedmiotem, który znajdował się w grobie było bursztynowe serce najprawdopodobniej wręczone żołnierzowi przez bliską osobę.

Historia grobu wojennego w Ptaszkowie pokazuje, jak dużej determinacji i cierpliwości wymagają badania archeologiczne. Za nieocenioną pomoc w pracach dziękujemy Stowarzyszenie Templum oraz Neptun Przygoda,Pasja,Eksploracja. Odnalezione przedmioty już niebawem będzie można zobaczyć w Muzealna Izba Tradycji Ziemi Grodziskiej.

W ostatnim czasie coraz częściej prowadzimy badania przypadkowo odkrytych grobów wojennych. Liczba zgłoszeń o szczątkach...
04/09/2026

W ostatnim czasie coraz częściej prowadzimy badania przypadkowo odkrytych grobów wojennych. Liczba zgłoszeń o szczątkach ludzkich odnalezionych podczas prac ziemnych wzrasta z roku na rok. Jest to z pewnością rezultat rozwoju infrastruktury i licznych inwestycji, ale przede wszystkim zawdzięczamy to rosnącej świadomości społecznej oraz odpowiedzialności za dziedzictwo.

Doskonałym przykładem takiego odpowiedzialnego zachowania jest postawa pracowników firmy Rokan. W trakcie prac ziemnych prowadzonych przy ul. Biskupińskiej w Poznaniu ujawniono pojedyncze kości ludzkie. Budowlańcy niezwłocznie zawiadomili o tym fakcie policję, a dalsze działania, we współpracy z Prokuraturą Poznań-Grunwald, podjęła nasza Pracownia.

Podczas dwóch dni prac odkryliśmy w dwóch grobach masowych szczątki łącznie 47 żołnierzy niemieckich. Nieliczne przedmioty odnalezione przy szkieletach są świadectwem wojennej rzeczywistości. Ciała z pewnością zbierano z okolicy i zanim trafiły do grobów, zostały doszczętnie ograbione. Miejsce odnalezienia pochówków również nie jest przypadkowe – to właśnie w tym kierunku, na północ od miasta, przebiegała ucieczka żołnierzy niemieckich z oblężonej Festung Posen. Część poległych zginęła w walce, ale niewykluczone są również egzekucje dokonane przez Armię Czerwoną.

Znakiem czasów jest fakt, iż jeden z badanych przez nas grobów został częściowo zniszczony podczas budowy kanalizacji około 50 lat temu. Wówczas nikt nie zainteresował się tym odkryciem. Być może takie były wytyczne lub po prostu pamięć o dramatycznych wydarzeniach wojennych była wciąż żywa i nie przywiązywano wagi do szczątków ofiar wojny, w szczególności żołnierzy niemieckich.

Jeden z przedmiotów odnalezionych podczas badań jest szczególnie interesujący. To aparat fotograficzny. Niestety, ze względu na stan jego zachowania, klisza najpewniej uległa zniszczeniu. W jamach grobowych odnaleźliśmy również granaty i amunicję. Przedmioty te zabezpieczyli funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań-Jeżyce.

13 sierpnia 2026 r. prowadziliśmy prace ekshumacyjne w Witoszowie Dolnym, gm. Świdnica (woj. dolnośląskie).Na miejscowym...
26/08/2026

13 sierpnia 2026 r. prowadziliśmy prace ekshumacyjne w Witoszowie Dolnym, gm. Świdnica (woj. dolnośląskie).

Na miejscowym cmentarzu parafialnym znajdowała się niegdyś kwatera obejmująca 11 grobów żołnierzy niemieckich, z których większość poległa w dniach 12–15 lutego 1945 r. Do naszych czasów zachowała się tylko jedna mogiła. Przetrwała dzięki opiece starszych mieszkańców wsi, którzy przez lata dbali o jej zachowanie.

Grób oznaczony był tabliczką jako „Adam Sauer”. W jego wnętrzu odnaleźliśmy szczątki żołnierza oraz znak tożsamości 33. Batalionu Grenadierów Pancernych, który stanowi ważny element dalszych badań identyfikacyjnych.

Podczas prac przeprowadzonych 22 sierpnia 2026 roku w Garkach, gmina Odolanów odnaleźliśmy szczątki jednego niemieckiego...
24/08/2026

Podczas prac przeprowadzonych 22 sierpnia 2026 roku w Garkach, gmina Odolanów odnaleźliśmy szczątki jednego niemieckiego żołnierza, który poległ pod koniec stycznia 1945 roku.

Z relacji mieszkańców wynika, że był członkiem grupy 5–6 żołnierzy wycofujących się w kierunku południowym od Odolanowa. Żołnierze zatrzymali się w jednym z pobliskich domów, gdzie znaleźli schronienie, mogli odpocząć i zjeść posiłek. Chwilę po opuszczeniu domu zostali zauważeni przez żołnierzy radzieckich. W wyniku ostrzału jeden z Niemców zginął. Jego towarzysze ruszyli dalej w okolice Szklarki gdzie według przekazów polegli.

Polełego żołnierza pochowała kobieta, która wcześniej udzieliła grupie schronienia. W 1945 roku mieszkała w tym miejscu sama z dziećmi – jej mąż został wcześniej aresztowany przez Niemców. Był to wówczas jedyny dom w tej części wsi, dlatego to właśnie ona musiała zająć się pochówkiem.

Przed pogrzebem zabrała żołnierzowi dokumenty i przekazała je sołtysowi. Niestety, dokumenty nie zostały przekazane dalej i tożsamość poległego pozostała nieznana.

Po ponad 80 latach odnaleźliśmy jego szczątki. Przy żołnierzu zachowała się połówka nieśmiertelnika dzięki której uda się dokonać identyfikacji poległego.

Podczas II wojny światowej zginęło ponad 80 000 000 osób, z czego około 50 000 000 stanowili cywile. Liczby te są przytł...
02/08/2026

Podczas II wojny światowej zginęło ponad 80 000 000 osób, z czego około 50 000 000 stanowili cywile. Liczby te są przytłaczające i wciąż robią ogromne wrażenie, jednak za nimi kryją się niewyobrażalne ludzkie dramaty. Każdy człowiek, który stracił życie w wyniku wojny wywołanej przez hitlerowskie Niemcy, zasługuje na pamięć i godne upamiętnienie. Naszym obowiązkiem jest przywracanie pamięci o tych ludziach, niezależnie od ich narodowości.

Historia jednej z takich osób jest szczególnie poruszająca i w dobitny sposób ukazuje bezsens wojny. W marcu 1945 roku front przetaczał się przez Pomorze Zachodnie. Pomimo wycofywania się wojsk III Rzeszy wielu niemieckich cywilów pozostało w swoich domach. Wśród nich była Margarete Kompch, która wraz z czternastoletnim synem mieszkała w ustronnie położonym gospodarstwie we wsi Porst (obecnie Porost). 27 marca żołnierze radzieccy usiłowali zgwałcić bezbronną kobietę. Udało się jej jednak schronić we własnym domu. Wieczorem tego samego dnia wyszła do lasu po drewno na opał. Wówczas doszło do brutalnego zabójstwa: jeden z Sowietów z zimną krwią zastrzelił Margarete, a jej nastoletni syn został zmuszony do wykopania grobu i pochowania ciała własnej matki.

Zgodnie z decyzją Prezesa IPN przeprowadziliśmy badania grobu oraz ekshumację. Syn Margarete Kompch nie żyje od wielu lat, więc zasadne jest przeniesienie jej szczątków na Cmentarz Wojenny w Glinnej. W trakcie oględzin szkieletu zaobserwowaliśmy dowód zbrodni sprzed ponad 80 lat – w czaszce kobiety wyraźnie widoczne są otwory wlotowy i wylotowy. To ślad postrzału dokonanego przez radzieckiego żołnierza. Analiza balistyczna ukazała tor lotu pocisku, który spowodował śmierć kolejnej ofiary II wojny światowej.

Polscy mieszkańcy gospodarstwa opuszczonego przez rodzinę Kompch przez wiele lat pielęgnowali jej grób i utrzymywali kontakt z jej potomkami. Ta postawa jest ogromnym wkładem w pojednanie między zwaśnionymi niegdyś narodami.

Czasami o sukcesie badań nie decydują narzędzia archeologiczne, lecz dokument odnaleziony w archiwum. Tak było w przypad...
28/07/2026

Czasami o sukcesie badań nie decydują narzędzia archeologiczne, lecz dokument odnaleziony w archiwum. Tak było w przypadku dawnego cmentarza ewangelickiego w Śmiglu (woj. wielkopolskie). Podczas kwerendy w Archiwum Państwowe w Lesznie. natrafiliśmy na szkic sporządzony 9 kwietnia 1946 roku. Na schematycznym planie południowej części cmentarza zaznaczono miejsce z adnotacją: „Wspólna mogiła 3 niemieckich żołnierzy z lutego 1945 r.”. To niepozorne znalezisko archiwalne stało się początkiem kolejnego etapu badań terenowych.

Po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń rozpoczęliśmy poszukiwania wskazanego grobu. Zadanie nie było proste, ponieważ topografia nekropolii ulegała przez dziesięciolecia znacznym przekształceniom. Historyczne alejki i układ kwater przestały być czytelne we współczesnym krajobrazie. Kluczową rolę odegrały jednak drzewa rosnące na cmentarzu, które pamiętają jeszcze czasy II wojny światowej. To właśnie one pozwoliły precyzyjnie wyznaczyć miejsce wykopu sondażowego.

Badania potwierdziły informacje odnalezione w archiwaliach. W wykopie odkryliśmy wspólny pochówek trzech żołnierzy niemieckich. Wszystkie szkielety nosiły ślady rozległych obrażeń mechanicznych charakterystycznych dla ofiar działań wojennych. Szczególnie dramatyczny obraz przedstawiały szczątki żołnierza oznaczonego numerem 3. Wieloodłamowe złamania kości długich i żeber oraz rozległe uszkodzenia czaszki świadczą o bardzo ciężkich, śmiertelnych obrażeniach odniesionych przed śmiercią.

Stan zachowania jego ciała w chwili pochówku musiał być bardzo zły, o czym świadczy fakt, że przed złożeniem do grobu zostało ono owinięte kablem elektrycznym. Owijanie ciał przewodem lub drutem spotykane jest w pochówkach wojennych i miało ułatwiać transport zwłok.

Odnalezione szczątki trzech żołnierzy niemieckich zostaną przeniesione na kwaterę wojenną na cmentarzu Poznań–Miłostowo.

Pod koniec stycznia 1945 roku rozegrały się walki o Międzyrzecki Rejon Umocniony (niem. Festungsfront im Oder-Warthe Bog...
25/07/2026

Pod koniec stycznia 1945 roku rozegrały się walki o Międzyrzecki Rejon Umocniony (niem. Festungsfront im Oder-Warthe Bogen). Ofensywa radziecka doprowadziła do szybkiego przełamania niemieckich umocnień. Punkty oporu, choć dobrze uzbrojone, obsadzone były nielicznymi załogami. Broniono nie tylko podziemi i grup warownych MRU, ale również doraźnie wzniesionych fortyfikacji polowych oraz lekkich schronów typu Ringstand 58c.

Podczas badań przeprowadzonych w miejscowości Kursko odnaleźliśmy szczątki żołnierzy, którzy najprawdopodobniej brali udział w obronie MRU. Samotny krzyż na dawnym cmentarzu ewangelickim był od wielu lat pielęgnowany przez mieszkańców wsi. Jednak nikt nie potrafił wskazać, kto pod nim spoczywa. Pojawiały się jedynie informacje o szczątkach jednego żołnierza, które odnaleziono już po wojnie na pobliskim polu i przeniesiono je na cmentarz. Badania terenowe zweryfikował tę hipotezę. Okazało się, że krzyż upamiętnia masowy grób 13 żołnierzy niemieckich. Dzięki odnalezieniu 8 wojskowych znaków tożsamości możliwa będzie identyfikacja przynajmniej części poległych.

6 lipca na terenie byłego cmentarza ewangelickiego w Gołańczy (pow. wągrowiecki) odbyły się prace sondażowo-ekshumacyjne...
17/07/2026

6 lipca na terenie byłego cmentarza ewangelickiego w Gołańczy (pow. wągrowiecki) odbyły się prace sondażowo-ekshumacyjne, których celem była weryfikacja informacji o możliwych pochówkach żołnierzy z okresu II wojny światowej.

W bezpośrednim sąsiedztwie kamienia upamiętniającego dawny cmentarz ewangelicki odnaleziono szczątki dwóch żołnierzy armii niemieckiej poległych w 1945 roku. Wszystko wskazuje na to, że grób może mieć swoją kontynuację pod kamieniem pamiątkowym, co będzie przedmiotem dalszych badań.

W trakcie prowadzonych prac sondażowych natrafiono również na szczątki żołnierskie, stanowiące pozostałość po ekshumacjach przeprowadzonych w 1998 roku. Odkrycie to potwierdza zakres wcześniejszych działań prowadzonych na terenie dawnego cmentarza, podczas których odnaleziono i ekshumowano szczątki 25 żołnierzy Wehrmachtu.

Podczas eksploracji nie odnaleziono żołnierskich znaków tożsamości, które mogłyby umożliwić identyfikację poległych.

Prace z 6 lipca stanowią kolejny etap badań nad historią tego miejsca i mają na celu odnalezienie oraz godne udokumentowanie pochówków wojennych, a także poszerzenie wiedzy o wydarzeniach, które rozegrały się w Gołańczy pod koniec II wojny światowej.

Za pomoc w prowadzeniu naszych działań serdecznie dziękujemy Urzędowi Miasto i Gmina Gołańcz za okazane wsparcie i współpracę.

Niepozorny szkic odnaleziony w archiwum pozwolił wyjaśnić kolejną wojenną historię. Wśród analizowanych przez nas dokume...
15/07/2026

Niepozorny szkic odnaleziony w archiwum pozwolił wyjaśnić kolejną wojenną historię. Wśród analizowanych przez nas dokumentów natrafiliśmy na korespondencję dotyczącą grobu wojennego we wsi Łośno, niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego. Dawni mieszkańcy miejscowości informowali w swoich listach o miejscu spoczynku żołnierzy niemieckich poległych w czasie II wojny światowej.

Schematyczny rysunek pozwolił wytypować miejsce do prac sondażowych. Poszukiwany grób miał się znajdować za gospodarstwem, w którym do 1945 roku mieszkali państwo Morgen. Dzięki oznaczeniu na szkicu dawnego cmentarza i zabudowań wiejskich mogliśmy precyzyjnie odczytać relacje przestrzenne. Już w trzecim wykopie udało nam się odnaleźć szczątki ludzkie.

Prace archeologiczne początkowo były bardzo trudne, ponieważ grób zasypany był śmieciami. Najprawdopodobniej w latach powojennych wykorzystywano zagłębienie w ziemi do gromadzenia odpadków. Po odsłonięciu jamy grobowej ukazały się szczątki ludzkie. Dzięki żmudnej dokumentacji i eksploracji grobu masowego udało nam się wyodrębnić szkielety 31 żołnierzy niemieckich. Dzięki odnalezieniu 20 nieśmiertelników możliwe będzie poznanie wojennych losów tych ludzi. Współpraca z naszymi partnerami z Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e. V. (Niemiecki Związek Ludowy Opieki nad Grobami Wojennymi) pozwoli, aby po 80 latach oczekiwania rodziny poległych mogły poznać historie swoich krewnych

Przy szczątkach odnaleźliśmy wiele przedmiotów, które rzucają światło na codzienność żołnierzy u schyłku II wojny światowej. Są to między innymi lusterka z reklamami, pióra wieczne, ołówki i okulary. Podczas eksploracji grobu natrafiliśmy również na przedmioty niebezpieczne, które są typową spuścizną wojenną. Granat ręczny Stielhandgranate 24, granat nasadkowy do karabinu Ma**er oraz znaczne ilości amunicji do karabinu maszynowego MG 42 zostały zabezpieczone przez patrol Policja Gorzów Wlkp., któremu dziękujemy za szybką i sprawną reakcję.

Za ogromną pomoc w pracach dziękujemy naszym przyjaciołom zeStowarzyszenie Templum i Neptun Przygoda,Pasja,Eksploracja. Zaangażowanie społeczne stanowi istotną część badań archeologicznych, szczególnie dotyczących historii najnowszej.

Adres

Kłuszyńska 20/26
Poznan

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 15:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48601469494

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy POMOST opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do POMOST:

Skróty

Udostępnij