14/08/2026
MEGATREND: świat wojen
wojna hybrydowa
Polacy PRZECIWKO Ukraińcom. Tę wojnę Rosja JUŻ WYGRAŁA
Polskie społeczeństwo okazało się bezbronne wobec manipulacji i propagandy antyukraińskiej. Co więcej, ochoczo ją podchwyciło.
Dane grupy analitycznej Res Futura, która bada trendy internetowe, nie pozostawiają wątpliwości: ilość treści szerzących nienawiść wobec Ukraińców jest gigantyczna. W lipcu średnio 45 proc. wpisów na platformach społecznościowych poświęconych tej narodowości miała wrogi charakter. Nie ma znaczenia, że pochodzą ze stosunkowo niewielkiej liczby kont: internet jest nimi zalany. Dla porównania: zaledwie 5,8 proc. wpisów, postów czy filmów brało Ukraińców w obronę lub odnosiło się do nich przychylnie.
Rosja przejęła rząd dusz w internecie
Ta dysproporcja oznacza, że Rosja zwyciężyła w wojnie informacyjnie i przejęła rząd dusz w polskim internecie. Użytkownicy mediów społecznościowych zostali zainfekowani nieprawdziwym obrazem Ukraińców jako przestępców, banderowców i potomków zbrodniarzy z Wołynia. Wojna, co pokazują badania, zeszła na drugi plan: kolejne barbarzyńskie ataki, ofiary śmiertelne i zniszczenia, są mniej interesujące od influencera, który wjeżdża nad Morskie Oko.
Co więcej, Res Futura jasno wykazuje, że propaganda rosyjska swoją pracę może uznać za zakończoną: nienawiść, niczym kula śniegowa, toczy się już bez udziału moskiewskich trolli. Napędzają ją nasi sąsiedzi, nasi bliscy, politycy.
Podkreślę: niewielka liczba antyukraińskich kont nie powinna nas uspokajać, mają one bowiem bardzo duże zasięgi, dzięki czemu każda, najbardziej kłamliwa treść z nich pochodząca, powielana jest po wielokroć.
Takim przykładem są np. kłamstwa powielane przez polityka Konfederacji Konrada Berkowicza. Nieprawdziwa informacja z 12 listopada 2025 o przyczynach śmierci pacjenta we Wrocławiu (Berkowicz napisał, że lekarz Ukrainiec nie rozumiał po polsku) została tylko z jego konta udostępniona 3 tysiące razy. Widnieje tam do dzisiaj, bez sprostowania.
Populiści i kłamcy to jedno. Ale trzeba jasno powiedzieć, że polskie władze nie zrobiły nic, by spróbować postawić tamę antyukraińskim nastrojom. Państwo ma pieniądze, ma media i środki, by pokazać, że Ukraińcy w Polsce ciężko pracują i wypracowują część naszego PKB. Tylko lękiem przed populistycznym elektoratem mogę wytłumaczyć sobie bierność struktur państwowych, które, wiedząc dobrze o wzbierającej fali dezinformacji i kłamstw, schowały głowę w piasek.
Rosja prowadzi wojnę na różnych frontach. Morduje cywili, niszczy infrastrukturę energetyczną, bombarduje magazyny ze zbożem, terroryzuje europejskie lotniska. Ale Rosja prowadzi również wojnę informacyjną, której celem jest osłabienie solidarności z Ukrainą i pokazanie Ukraińców w jak najgorszym świetle.
I w Polsce tę część wojny Rosja bez wątpienia wygrywa. Wobec manipulacji i propagandy nasze społeczeństwo okazało się bezbronne, co więcej, z ochotą antyukraiński przekaz podchwyciło.
Michał Olszewski - Gazeta Wyborcza, 12.08.2026
Źródło: https://wyborcza.pl/7,75968,32964324,te-wojne-rosja-juz-wygrala.html =S.index-K.C-B.1-L.1.foto