11/02/2025
Dzisiaj opowieść o tym, jak to nie warto iść na skróty. Poprzednia ekipa remontowa kładąc płytki w łazience naszego Klienta docięła jedną z nich uwzględniając wymiar istniejącej armatury. Problem pojawił się w momencie, w którym uległa ona zniszczeniu, a nowo zakupiona odsłoniła prostokątną dziurę. Wygląda niewinnie, jednak w takim przypadku niezbędne okazało się wycięcie całej plytki i położenie nowej. Kluczem do sukcesu jest umiejętne i ostrożne docinanie płytki tak, aby nie uległa ona zniszczeniu. No bo skad pewność, że model nadal dostępny w sklepach i hurtowniach? ;) Na szczęście kilka godzin pracy zaskutkowało upragnionym efektem i możliwe stało się zamontowanie nowego prysznica. 👍