IB Coaching Izabela Boratyńska Psychotraumatolog i Coach Kryzysowy

IB Coaching  Izabela Boratyńska  Psychotraumatolog i Coach Kryzysowy Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od IB Coaching Izabela Boratyńska Psychotraumatolog i Coach Kryzysowy, Usługi biznesowe, Rzeszów.

❤️Pomagam kobietom 45+przechodzić przez kryzysy życiowe💕 i zawodowe z większym spokojem, siłą i sprawczością.✌️
Terapia | Coaching | Kobiety 45+ | Kobiety w biznesie | Liderki | Kryzys życiowy i zawodowy | Rozwód | Trudne relacje | Wypalenie | Stres ☘️

Czy to tylko  , czy już moment, w którym stary sposób życia przestał wystarczać?To pytanie warto sobie zadać bardzo uczc...
22/06/2026

Czy to tylko , czy już moment, w którym stary sposób życia przestał wystarczać?
To pytanie warto sobie zadać bardzo uczciwie.
Bo zwykłe zmęczenie zwykle mija po odpoczynku.
Po spokojnym weekendzie.
Po kilku nocach lepszego snu.
Po chwilowym zmniejszeniu tempa.
Ale jest taki rodzaj zmęczenia, który nie mija tak łatwo.
Wracasz z urlopu i po dwóch dniach czujesz to samo.
Masz wolny wieczór, ale nie umiesz naprawdę odpocząć.
Kładziesz się spać, ale głowa nadal pracuje.
Niby nic wielkiego się nie dzieje, a w środku coraz częściej pojawia się pustka, napięcie albo rozdrażnienie.
Bardzo często widzę, że kobieta mówi wtedy:
„Chyba jestem niewdzięczna”.
„Przecież mam normalne życie”.
„Może przesadzam”.
„Może muszę się po prostu lepiej zorganizować”.
A czasem to nie jest kwestia organizacji.
Czasem to sygnał, że przez lata żyłaś w sposób, który wymagał od Ciebie zbyt wielu wewnętrznych ustępstw.
Zbyt dużo dopasowania.
Zbyt dużo milczenia.
Zbyt dużo bycia dzielną.
Zbyt dużo odkładania siebie na później.

Zatrzymaj się dziś przy trzech pytaniach:

1. Co najbardziej mnie teraz męczy: ciało, emocje, relacja, praca czy poczucie obowiązku?
2. Co próbuję od dawna zagłuszyć działaniem?
3. Czego potrzebuję, ale od miesięcy sobie tego nie daję?
Nie odpowiadaj idealnie.
Odpowiedz prawdziwie.

Zapisz ten post, jeśli chcesz wrócić do tych pytań wieczorem.
A jeśli chcesz, napisz jednym słowem: ciało, emocje, relacja, praca albo obowiązek.

17/05/2026
Najbardziej   bardzo często nie potrzebują kolejnego planu.Potrzebują chwili, w której mogą przestać udawać, że wszystko...
13/05/2026

Najbardziej bardzo często nie potrzebują kolejnego planu.
Potrzebują chwili, w której mogą przestać udawać, że wszystko jest w porządku.
Bardzo często rozmawiam z kobietami, które z zewnątrz świetnie funkcjonują. Pracują. Organizują. Pomagają. Pamiętają o terminach, rodzinie, rodzicach, partnerze, dzieciach, rachunkach, zakupach i emocjach innych ludzi.
A potem, kiedy na chwilę robi się ciszej, przychodzą z zapytaniem:
...
Kochana, to nie musi oznaczać, że coś jest z Tobą nie tak.
Czasem oznacza tylko tyle, że przez wiele lat byłaś dla wszystkich, ale nie dla siebie samej.
Czy już nie jest ten czas, kiedy bardzo chcesz to zmienić?
Wiedz, że każdy pierwszy krok jest trudny, ale:
Nie musisz zaczynać od wielkiej decyzji.
Nie musisz od razu burzyć całe życie.
I nie musisz wcale wiedzieć, co dalej.
Czasem wystarczy, że zaczniesz od zatrzymania się.
Tak po prostu zatrzymaj się w tym biegu.
Zapytaj się siebie: jak się naprawdę mam?
Przestań traktować swoje zmęczenie jak przeszkodę, tylkop jak informację, jak sms-a od ciała :)
Zobacz, co Twoje ciało, Twoje emocje i napięcie próbują ci powiedzieć.
Moim zdaniem to właśnie tutaj zaczyna się dojrzały powrót do siebie.
Nie od rewolucji.
Tylko od jednego spokojnego momentu, w którym kobieta przestaje od siebie uciekać.
Czy podzielisz się ze mną informacją, które zdanie najbardziej Cię zatrzymało? Będę wiedziała o czym pisać w przyszłości, dziękuję

Byłaś  ? Byłaś  ? Przez lata dawałaś sobie radę ze wszystkim. Dla innych byłaś  , ogarniałaś dom, pracę, emocje, kryzysy...
20/04/2026

Byłaś ? Byłaś ? Przez lata dawałaś sobie radę ze wszystkim. Dla innych byłaś , ogarniałaś dom, pracę, emocje, kryzysy, sprawy, które trzeba było domknąć. A teraz coraz częściej czujesz, że już .

I bardzo często właśnie tak zaczyna się kryzys.

Nie od wielkiego załamania. Nie od jednego dramatycznego momentu. Częściej zaczyna się ciszej. Od zmęczenia, którego już nie da się przykryć. Od napięcia, które wchodzi do ciała. Od życia, w którym z zewnątrz wszystko wygląda dobrze, a w środku coraz mniej jest Ciebie.

Bardzo często widzę to u kobiet, które przez lata były dzielne, skuteczne i odpowiedzialne. Potrafiły dźwigać, organizować, wspierać, dopinać. Tylko w pewnym momencie ta siła zaczyna kosztować zbyt wiele.

Dlatego ten nowy etap mojej pracy zaczynam od jednej ważnej myśli.

Nie musisz zaczynać od rewolucji. Najpierw trzeba wrócić do siebie. Odzyskać oddech. Ograniczyć chaos. Zwiększyć przewidywalność. Zobaczyć uczciwie, co dziś naprawdę dzieje się w Tobie.

Moim zdaniem od tego zaczyna się dojrzała zmiana.

Jeżeli jesteś dziś w takim miejscu, napisz w komentarzu: wracam do siebie.

Może właśnie od tego zdania zacznie się coś ważnego.

Mam wszystko, a jednak nie jestem szczęśliwa. I wiesz co? To nie musi oznaczać niewdzięczności. W pracy z kobietami po 4...
11/03/2026

Mam wszystko, a jednak nie jestem szczęśliwa. I wiesz co? To nie musi oznaczać niewdzięczności.

W pracy z kobietami po 45. czy 50. roku życia bardzo często widzę jedną rzecz. To nie są kobiety, którym brakuje siły, odpowiedzialności czy kompetencji. To bardzo często są kobiety, które przez lata były dzielne, skuteczne i potrzebne dla innych. Dowoziły. Ogarniały. Spinały życie w całość tak dobrze, że czasem nawet same sobie zaczynały przypominać wewnętrzny dział administracji, tylko bez urlopu.

A jednak w pewnym momencie coś zaczyna się zmieniać.

Z zewnątrz wszystko może wyglądać dobrze. Praca jest. Rodzina jest. Obowiązki są dopięte. Życie, przynajmniej na zdjęciu, nie wymaga pilnej interwencji. A jednak w środku coraz częściej pojawia się zmęczenie, napięcie, pustka, rozdrażnienie albo ciche pytanie:
czy to jeszcze jest moje życie?

I właśnie o tym chcę tu z Tobą rozmawiać.

Bo kobieta po 45. roku życia bardzo często nie potrzebuje kolejnego kopniaka motywacyjnego. Potrzebuje wrócić do siebie. Do swoich emocji. Do swoich potrzeb. Do swoich granic. Do własnego kierunku. Potrzebuje odzyskać spokój i pewność siebie — nie tę głośną, pokazową, ale tę dojrzałą, osadzoną i prawdziwą.

Jeśli znasz mnie z sal szkoleniowych, z warsztatów, z pracy indywidualnej albo z rozmów, które porządkowały więcej niż trzy poradniki i pięć kaw naraz — witam Cię tutaj bardzo serdecznie.
Jeśli dopiero mnie poznajesz — również dobrze, że tu jesteś.

Będę pisać tu dla kobiet 45+, które:
– z zewnątrz „mają wszystko”, a w środku coraz mniej czują siebie,
– są zmęczone byciem stale silnymi,
– chcą lepiej rozumieć swoje emocje,
– potrzebują nauczyć się granic bez poczucia winy,
– chcą odzyskać spokój, kierunek i poczucie wpływu w życiu i pracy.

To miejsce będzie o dojrzałej zmianie. O kobiecie, która nie chce już tylko dobrze funkcjonować, ale chce naprawdę żyć bardziej po swojemu.

Jeśli czujesz, że ten temat jest także o Tobie, napisz w komentarzu jedno słowo: wracam.
A jeśli znasz kobietę, której taki spokojny, mądry przystanek dziś by się przydał — podeślij jej ten post.

Zostań ze mną. To dopiero początek.

Izabela

Kolejny cel zrealizowany😁
29/08/2025

Kolejny cel zrealizowany😁

Adres

Rzeszów

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IB Coaching Izabela Boratyńska Psychotraumatolog i Coach Kryzysowy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do IB Coaching Izabela Boratyńska Psychotraumatolog i Coach Kryzysowy:

Skróty

Udostępnij