25/06/2025
🦊 Nie dam ci rozwodu, bo cię kocham – odcinek 1: Miłość jak z art. 56 § 1 k.r.o.
Jestem Lis.
Biały Lis.
Dzisiaj adwokat. Psycholog dusz zagubionych w małżeństwie. Tłumacz z „kocham cię” na „chcę kontrolować twoje życie, bo już nie pamiętam, gdzie leży pilot od telewizora”.
📞 Klient:
– „Pani Mecenas, on nie chce się zgodzić na rozwód, bo mówi, że mnie jeszcze kocha i że to wszystko to tylko 'kryzys małżeński’.”
🧃 Ja, popijając herbatę i czytając akta, z których wynika:
Ostatnia wspólna kolacja: w 2017, bigos z pretensji.
Komunikacja małżeńska: głównie przez awizo z sądu.
Wspólne hobby: milczenie przy windzie.
🦊 Drodzy zakochani inaczej,
„Nie dam ci rozwodu, bo cię kocham” to często nie miłość.
To syndrom „nie mam z kim pójść do dentysty, więc może znowu będziesz moją żoną”.
W sądzie liczy się trwały i zupełny rozkład pożycia.
Nie to, że ktoś sobie przypomniał uczucia, jak zabrakło czystych skarpet.
📌