07/04/2026
Zdawałem sobie sprawę, że będzie ciężko... 35-cio letni, murowany słupek, wzmocniony od środka 1,5' rurą i równie leciwa drewniana furtka, które absolutnie nie były dostosowane do współpracy z elektrozaczepem systemu domofonowego.
"Walka" trwała trzy dni...
Nacinanie słupka pod kasetę elektrozaczepu, "zegarmistrzowskie" przewierty, żeby poprowadzić przewody do wideodomofonu, elektrozaczepu i przycisku "wyjścia" z pominięciem zamurowanej w słupku przeszkody... i przy okazji nie narobić dewastacji zastanego ogrodzenia.
Na koniec została ciężka, ale jednak przyjemność - wykonanie z 4mm kawałka blachy podstawy pod wideodomofon i dopieszczenie furtki, coby "staruszka" była w stanie współpracować z nowoczesną stacją bramową...
I tym oto sposobem przestała u mnie obowiązywać zasada "o szewcu co bez butów chodził"... W końcu doczekałem się wideodomofonu IP z prawdziwego zdarzenia...