04/08/2026
2️⃣darmowe narzędzia, które musi mieć KAŻDY sklep internetowy, a ich podłączenie to 30 min pracy.
Większość właścicieli sklepów internetowych podejmuje decyzje na czuja: zmieniają ceny, przerabiają stronę, odpalają reklamy i nie wiedzą, co z tego działa.
Zapytaliśmy Piotr Kałwa , czemu tak lubi ten duet:
Zawsze powtarzam, że do optymalizacji sprzedaży potrzebujesz dwóch perspektyw: twardej matematyki oraz zrozumienia zachowań użytkowników. Te narzędzia idealnie się uzupełniają.
1. Google Analytics 4 (GA4) – odpowiada na pytanie: CO się dzieje?
Po co to mieć: Do śledzenia całej ścieżki zakupowej, analizy rentowności kanałów i precyzyjnego mierzenia ROI z kampanii.
Dlaczego je lubię: GA4 to fundament. Daje surowe liczby, które pozwalają zidentyfikować „wąskie gardła” w lejku sprzedażowym. Bez tego narzędzia nie wiesz, na jakim etapie tracisz najwięcej klientów, a mądre skalowanie i alokacja budżetu są po prostu niemożliwe.
2. Microsoft Clarity – odpowiada na pytanie: DLACZEGO to się dzieje?
Po co to mieć: Do analizy map cieplnych (heatmaps) i nagrywania rzeczywistych sesji użytkowników.
Dlaczego je lubię: GA4 nie pokaże mi frustracji klienta, ale nagranie w Clarity już tak. To tutaj na własne oczy wyłapuję bariery użyteczności – bardzo często te same błędy UX, przed którymi w swoich badaniach ostrzega Baymard Institute. Mapy kliknięć i nagrania to kopalnia wiedzy przy tworzeniu solidnych hipotez do testów A/B i układaniu ich we frameworku PXL.
Podsumowując: GA4 pokazuje gdzie dokładnie uciekają pieniądze, a MS Clarity pozwala zrozumieć jak ten problem naprawić.
👇 Korzystacie już z obu, czy Clarity to dla Was nowość? Dajcie znać!