26/05/2026
Wyobraź sobie sytuację. ⬇️
Zatrudniasz świetnego specjalistę zza granicy.
Proces legalizacji jego pobytu trwa miesiącami.
Nagle z powodu losowego zdarzenia pracownik spóźnia się z dopełnieniem formalności i nie dociera na osobiste stawiennictwo w urzędzie.
Urząd odrzuca wniosek i prośbę o przywrócenie terminu.
„Skoro urząd tak napisał, to nic się nie da zrobić”.
Czy oby napewno?
7 maja 2026 roku Szef Urzędu ds. Cudzoziemców wydał decyzję na wniosek pełnomocnika o przywróceniu terminu.
Analiza Przypadku:
🟣 Cudzoziemiec: obywatel Gruzji, starający się o pobyt czasowy w celu pracy.
🟣 Problem: Wojewoda pozostawił wniosek pracownika bez rozpoznania, ponieważ ten nie stawił się osobiście w urzędzie w wyznaczonym czasie.
🟣 Decyzja Urzędu I instancji: Pełnomocnik cudzoziemca złożył wniosek o przywrócenie tego terminu. Wojewoda odmówił jednak nawet wszczęcia postępowania.
Rozwiązanie:
Pełnomocnik złożył zażalenie do organu wyższego stopnia.
Efekt?
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców obalił argumentację Wojewody Pomorskiego i UCHYLIŁ zaskarżone postanowienie w całości!
KLUCZOWE WNIOSKI:
🟣 Termin na uzupełnienie braków formalnych MOŻNA przywrócić – Szef UdSC przypomniał ugruntowaną linię orzeczniczą sądów (NSA i WSA), potwierdzając, że instytucja przywrócenia terminu (art. 58 k.p.a.) ma pełne zastosowanie do wezwań o osobiste stawiennictwo.
🟣 W tym przypadku Wojewoda w swojej odmowie podparł się wyrokiem NSA, ale... wyrwał cytat z kontekstu! Wyższa instancja obnażyła ten błąd, wskazując, że przytoczony fragment nie odzwierciedlał realnej oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego.
🟣 Prawo do skutecznej ochrony. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy: „Cudzoziemiec musi dysponować efektywnym środkiem ochrony przed skutkami niezawinionego przez siebie uchybienia terminowi”.
Co to oznacza?
Ten przypadek to idealny dowód na to, że obsługa legalizacji pracowników to nie jest proste „wypełnianie druczków”. To skomplikowane rzemiosło prawne i zarządzanie ryzykiem. Gdyby ta firma polegała na standardowym szablonie, straciłaby pracownika z Gruzji. Dzięki profesjonalnej obronie prawnej, sprawa wraca do ponownego, sprawiedliwego rozpatrzenia.
Dlaczego w prawie migracyjnym warto walczyć do końca i nie brać słów lokalnych urzędników za pewnik. W LEGAL HR WIEMY O TYM DOSKONALE 😉