17/06/2026
🚩 Rekrutacja CFO to nie jest kolejna rekrutacja.
To jedna z najdroższych decyzji, jakie firma podejmuje.
I jedna z tych, które najczęściej są podejmowane… na wyczucie.
Kilka miesięcy temu trafił do nas projekt z polskiej firmy produkcyjnej.
Właściciel wiedział, że potrzebuje CFO. Miał kilku dobrych kandydatów.
Ale jedno pytanie go blokowało:
Jak odróżnić szefa finansów od partnera biznesowego?
Nie na papierze. W praktyce.
Standardowy search na tą wątpliwość nie odpowie.
Dlatego zaczęliśmy inaczej.
Zanim pojawił się pierwszy kandydat, weszliśmy głęboko w firmę - etap rozwoju, wyzwania operacyjne, plany na 3 lata. Wspólnie z właścicielem zdefiniowaliśmy, czego firma naprawdę potrzebuje od CFO. Nie z szablonu ogłoszenia. Z kontekstu biznesowego.
A do samej selekcji zaprosiliśmy doświadczonego CFO jako doradcę merytorycznego.
I dopiero wtedy zaczęła się właściwa ocena kandydatów - nie przez pryzmat tego, kto lepiej wypadł na rozmowie, ale:
💠Co jest w stanie dowieźć od pierwszego dnia.
💠Gdzie potrzebuje czasu - i ile dokładnie.
💠Jakie są realne ryzyka (nie te z CV).
💠Czy będzie rzeczywiście rozmawiał z Zarządem o biznesie, czy tylko raportował liczby.
Finalna decyzja była inna niż zakładał właściciel na początku procesu.
Ale była świadoma. Oparta na ekspertyzie, nie intuicji.
I to jest właśnie różnica między procesem HR a decyzją biznesową.
Nie „dostarczamy CV". Pomagamy podejmować decyzje, które kosztują -albo zarabiają miliony.
Piszcie, jeśli chcecie porozmawiać o tym, jak to robimy.