HR Concept

HR Concept Specjalizujemy się w rekrutacji DIRECT/EXECUTIVE SEARCH. Z sukcesem pozyskujemy najlepszych ekspertów i menedżerów dla Klientów z różnych branży.

Nasz Zespół to doświadczeni konsultanci wywodzący się z biznesu. Doradzamy w obszarze HR.

❓Czy w rekrutacji warto stawiać wszystko na jednego kandydata?Nie warto.Jako agencja zawsze prezentujemy klientowi kilku...
16/10/2025

❓Czy w rekrutacji warto stawiać wszystko na jednego kandydata?
Nie warto.
Jako agencja zawsze prezentujemy klientowi kilku kandydatów – minimum 3 osoby, a często więcej. Dlaczego?
👉 żeby Klient miał wybór,
👉 żeby zobaczył, jakie kompetencje są tu i teraz dostępne na rynku,
👉 żeby przekonał się, kto realnie jest zainteresowany jego firmą i rolą,
👉 i żeby zawsze był plan B (a czasem i C).
Bo różnie bywa:
CV wygląda świetnie, a spotkanie rozczarowuje,
albo odwrotnie - dokument nie oddaje „mocy” kandydata, który w rozmowie błyszczy!
Najgorszy scenariusz? Klient wybiera jedno „najciekawsze” CV i reszta kandydatów czeka.
A potem…
…spotkanie przesuwa się w czasie,
…kandydat odwołuje udział lub rezygnuje,
…motywacja pozostałych spada, zaczynają brać udział w innych procesach.
I nagle okazuje się, że kandydaci są już nieaktualni. A proces, który miał być „pilny”, ciągnie się w nieskończoność.
Dlatego zawsze lepiej rozmawiać z kilkoma kandydatami równolegle - wtedy naprawdę jest z kogo wybierać, a ryzyko straty wszystkich maleje praktycznie do zera.
🎯 Na jedną kartę lepiej grać w pokera, nie w rekrutacji 😉

A Wy macie swoje plany B i C, czy raczej wierzycie w „tego jedynego”?

Zawsze dostępny=profesjonalny. Prawda czy mit?📩153 wiadomości dziennie📈 +20% w ciągu roku🕗 Spotkania po 20:00 - wzrost o...
07/10/2025

Zawsze dostępny=profesjonalny. Prawda czy mit?
📩153 wiadomości dziennie
📈 +20% w ciągu roku
🕗 Spotkania po 20:00 - wzrost o 16%
📱 33% pracowników online do 22:00
☕️ 20% zagląda do skrzynki w sobotnie/niedzielne przedpołudnie
💻 5% - w niedzielny wieczór.

Tak wygląda współczesny dzień pracy według badania Microsoft „Breaking down the infinite workday”.

I wiesz co?
W tym dniu pracy… nie ma już początku ani końca.
W praktyce „zawsze dostepny” oznacza:
✖️ brak pełnego skupienia, bo zawsze czekasz „na coś”: maila, Teamsa, calla,
zniecierpliwienie i poczucie, że nigdy nie kończysz,
✖️ wypalenie i trudności z regeneracją,
✖️ urlop, podczas którego i tak kompulsywnie sprawdzasz skrzynkę...

Problem w tym, że pracodawcy często mylą wieczną dostępność z profesjonalizmem.
❌ A to nie to samo.

Bycie „zawsze dostępnym” wcale nie oznacza większego zaangażowania - często wręcz przeciwnie.

💡 Co można zrobić, by być efektywnym, ale nie dać się wypalić?
Ustal swoje „godziny ciszy” - i komunikuj je otwarcie.
Zamiast nieustannej obecności postaw na jakość i priorytetyzację zadań.
Wprowadź rytuały kończące dzień pracy - zamknięcie laptopa, spacer, sport.
Na urlopie… naprawdę odetnij się. Detoks od maila to nie luksus, to konieczność.

Profesjonalizm to nie ciągłe bycie online.
Profesjonalizm to umiejętność pracy z pełnym skupieniem i dbanie o to, by jutro mieć energię do działania.

Ciekawi jesteśmy...jak sobie radzicie z presją „zawsze dostępny”?
Macie swoje sposoby na odcięcie się od skrzynki?

Rotacja pracowników to coś, czego boi się wielu menedżerów i pracodawców.Bo strata pracownika to strata wiedzy, czasu i ...
30/09/2025

Rotacja pracowników to coś, czego boi się wielu menedżerów i pracodawców.
Bo strata pracownika to strata wiedzy, czasu i pieniędzy.

📊 I faktycznie - według Gallupa koszt zastąpienia jednego pracownika może wynosić od połowy do nawet dwukrotności jego rocznej pensji.

Ale czy to zawsze musi boleć?

✔️ Rotacja boli tylko wtedy, gdy cała wiedza odchodzi razem z człowiekiem.
✔️ Jeśli masz systemy, które dbają o przepływ wiedzy (mentoring, playbooki projektowe, shadowing), rotacja może stać się okazją.
✔️ Nowi pracownicy przynoszą świeżą perspektywę, nowe pomysły i często umiejętności, których wcześniej brakowało.
✔️ Dodatkowo – to lekki „wstrząs” dla zespołu: wyjście ze strefy komfortu, mobilizacja do działania, przypomnienie, że nic nie jest dane raz na zawsze. To właśnie zwinność i elastyczność w praktyce, zamiast skostniałych struktur.
✔️ Czasem okazuje się nawet, że to, co wcześniej wydawało się niemożliwe, nagle staje się możliwe – procesy skracają się, a zadania zaczynają zajmować mniej czasu.

W IT to niemal codzienność - i firmy, które nauczyły się dokumentować procesy i wdrażać nowych w projekt w kilka dni zamiast miesięcy, radzą sobie świetnie.

💡 Rotacja to nie koniec świata. To test: czy Twoja organizacja jest gotowa na to, żeby wiedza przepływała, a nie znikała?

Oczywiście – jak we wszystkim – potrzebna jest równowaga. Zbyt duża rotacja destabilizuje, ale zbyt mała prowadzi do stagnacji.

👉 A jak u Was – rotacja to zagrożenie czy szansa na rozwój zespołu?
Dajcie znać w komentarzach.

„Czy poradzę sobie w młodym zespole?” To pytanie często słyszymy od kandydatów po 50-tce. Co od nas słyszą? Nie tylko so...
23/09/2025

„Czy poradzę sobie w młodym zespole?” To pytanie często słyszymy od kandydatów po 50-tce. Co od nas słyszą? Nie tylko sobie poradzisz - możesz być jego największym atutem!

Raporty pokazują jasno:
🔹 osoby 50+ są bardziej lojalne i rzadziej zmieniają pracę,
🔹 mają doświadczenie, które pozwala szybciej reagować w kryzysie,
🔹 świetnie sprawdzają się w roli mentorów dla młodszych kolegów.

Firmy, które potrafią budować międzypokoleniowe zespoły, zyskują stabilność i innowacyjność, bo łączą świeże spojrzenie młodszych z doświadczeniem starszych.
To właśnie takie organizacje wygrywają, wdrażając podejście silver economy.
Na Zachodzie silver economy już jest faktem.
W Polsce? Dopiero nadchodzi, ale widać wyraźnie, że to nie będzie trend, a konieczność.

📊 Dane demograficzne są jednoznaczne:

do 2030 r. co trzeci pracownik w Polsce będzie miał 50+,

z symulacji wynika, że do 2035 r. rynek pracy może się zmniejszyć o niemal 2,1 mln osób.

A my niezmiennie powtarzamy, że pracownik 50+ to nie ciężar. To fundament, na którym warto budować stabilne i efektywne zespoły.
👉 A jak jest u Was? Stawiacie na różnorodność wiekową?

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło w ogłoszeniu o pracę wrzucić magiczne hasło: „możliwość rozwoju”.Dziś… kandydaci patr...
17/09/2025

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło w ogłoszeniu o pracę wrzucić magiczne hasło: „możliwość rozwoju”.
Dziś… kandydaci patrzą na to z lekkim uśmiechem. Bo co to właściwie znaczy?
W HR Concept od dawna widzimy, że oczekiwania są inne - kandydaci chcą konkretów.
Nie pytają „czy rozwój?”, tylko „jak wygląda ścieżka kariery u Was?
Coraz częściej to właśnie firmy odpowiadają: stawiamy na elastyczność – nie szukamy kandydatów „idealnych”, wolimy rozwijać kompetencje w środku organizacji. Potwierdzają to też wyniki 51. edycji badania „Plany Pracodawców” i Instytutu Badań Pollster.
I to jest świetna wiadomość! Bo zamiast desperacko szukać „jednego jedynego” pasującego w 100%, firmy zaczynają budować realne ścieżki rozwoju dla tych, których zatrudniają.
👉 Kandydat nie musi być „gotowy od razu”.
👉 Ważniejsze, by widział, że firma ma plan na jego rozwój.
👉Zamiast ogólników warto pokazać konkrety:
co wydarzy się po 6, 12 czy nawet 24 miesiącach, jakie szkolenia i projekty wspierają awans, przykłady ludzi, którzy przeszli tę drogę.

Dlaczego to działa?
Bo jeśli chcesz, żeby kandydat został z Tobą na lata – pokaż, że Ty też myślisz o nim w długiej perspektywie.
Kandydaci chcą wiedzieć, jakie drzwi otwierają, gdy aplikują.

🔎 A jak wygląda komunikacja ścieżki kariery w Twojej firmie? Czy kandydaci wiedzą, jakie drzwi otwierają gdy aplikują?

Jeszcze kilka lat temu „dłuższa przerwa w pracy” kojarzyła się głównie z wypaleniem lub… bezrobociem.Dziś sabbatical cor...
09/09/2025

Jeszcze kilka lat temu „dłuższa przerwa w pracy” kojarzyła się głównie z wypaleniem lub… bezrobociem.
Dziś sabbatical coraz częściej pojawia się w CV kandydatów i nie jest już tematem tabu. W europejskich krajach regulacje pozostają na poziomie umów pracodawców.

Dlaczego ludzie biorą sabbatical?
🔹 żeby podróżować,
🔹 skończyć odkładane studia,
🔹 poświęcić czas rodzinie,
🔹 zrealizować projekt życia,
🔹 złapać oddech po intensywnych latach w korporacji.

Firmy też powoli zaczynają to zauważać i traktują sabbatical jako narzędzie retencji, a nie tylko ryzyko utraty pracownika. Bo często taka przerwa pozwala uniknąć całkowitego wypalenia i sprawia, że człowiek wraca z nową energią, pomysłami, a czasem… z zupełnie nową perspektywą na swoją rolę.

Ale jest i druga strona medalu:
➡️ sabbatical wymaga dobrego planowania, żeby nie zostawić zespołu z dziurą,
➡️ nie każdy wraca - czasem taki reset prowadzi do zmiany branży lub stylu życia,
➡️ źle wprowadzony może być odbierany jako przywilej „tylko dla wybranych”.

A w Twojej firmie sabbatical to luksus, moda czy świadoma inwestycja w pracowników? Daj znać w ankiecie!
Bo jedno jest pewne - w świecie, w którym zmęczenie i przeciążenie stają się normą, czasem najlepszym benefitem wcale nie jest owocowy czwartek, tylko… kilka miesięcy wolnego.

Nie powiem, że teraz nie pracuję… bo co pomyślą?”Spotykam kandydatów, którzy na rozmowie rekrutacyjnej starają się „prze...
03/09/2025

Nie powiem, że teraz nie pracuję… bo co pomyślą?”
Spotykam kandydatów, którzy na rozmowie rekrutacyjnej starają się „przemilczeć” fakt, że obecnie nie mają zatrudnienia.
Powód?
Boją się stereotypu: „bez pracy = gorszy kandydat”.
Czas obalić ten mit.
Brak aktualnego miejsca zatrudnienia nie oznacza, że ktoś jest mniej wartościowy, mniej kompetentny czy „spalony” na rynku.
Powodów jest mnóstwo - i często są zupełnie neutralne, a nawet mogą świadczyć na korzyść kandydata:
🔹 zakończenie projektu i przerwa na kolejny krok - świadomy, zgodny z ambicjami i planem rozwoju,
🔹 reorganizacja firmy lub likwidacja stanowiska - redukcje nie zawsze dotykają „najsłabszych”, często obejmują też wysoko wykwalifikowanych specjalistów, których wynagrodzenie jest znaczącym kosztem,
🔹 przerwa na rozwój, szkolenia, studia,
🔹 świadoma decyzja o odejściu z miejsca, które nie dawało satysfakcji.
Paradoks?
Wielu świetnych specjalistów i menedżerów znalazło swoją najlepszą rolę właśnie wtedy, gdy byli między pracami. Mieli przestrzeń, by przemyśleć kierunek kariery, przygotować się do zmiany i wejść w nową firmę z pełnym zaangażowaniem i świeżą energią.

👉 Jesteś kandydatem? Mów wprost o swojej sytuacji.
To, jak o tym powiesz, ma ogromne znaczenie.
Jeśli robisz to z mocą, przekonaniem i pozytywnym nastawieniem, rozmówca odbierze to jako dowód Twojej samoświadomości i odpowiedzialności.
Świadome zarządzanie swoją karierą to Twój atut - pokazuje, że wiesz czego chcesz. To sygnał, że nową firmę wybierasz z przekonaniem, a w nową rolę i zespół wejdziesz bez planu „ucieczki” po kilku miesiącach.

👉 Jesteś pracodawcą? Patrz na kompetencje, potencjał i dopasowanie, a nie na datę końca poprzedniego zatrudnienia.
To, że ktoś jest dziś „pomiędzy pracami”, nie mówi nic o tym, jakim będzie pracownikiem jutro. Kandydat, który otwarcie mówi o swojej sytuacji, daje sygnał, że jest autentyczny. Nie gra roli „idealnego kandydata”, tylko pokazuje siebie takim, jaki jest. To ktoś, kto świadomie zarządza swoim życiem i podejmuje decyzje spójne ze swoimi wartościami i celami.
Kandydat, który zna siebie i swoje potrzeby, nie podejmuje decyzji pod wpływem chwili. Ryzyko, że za chwilę go nie będzie, jest dużo mniejsze 😉

Szczerość na etapie rekrutacji to inwestycja w trwałą, zdrową współpracę.

Dajcie znać w komentarzu jakie są Wasze doświadczenia?

Umowa, uścisk ręki, start w nowej pracy… i rezygnacja po 3 miesiącach.Bo pojawiła się „lepsza oferta”.Znacie to? ☹Tylko…...
01/09/2025

Umowa, uścisk ręki, start w nowej pracy… i rezygnacja po 3 miesiącach.
Bo pojawiła się „lepsza oferta”.
Znacie to? ☹

Tylko… po co przyjmować pierwszą ofertę, jeśli od początku coś nie do końca w niej nam pasuje? Nie mówimy tu o sytuacji, gdy ktoś w desperacji bierze pierwszą możliwość, żeby wyjść z bezrobocia. Mówimy o świadomej zmianie na „lepsze”.

Czy „lepsze” oznacza wyłącznie wyższą pensję?
A może to sygnał, że decyzja była podjęta zbyt szybko – z braku odwagi, żeby powiedzieć: „to nie dla mnie”?

Czy warto walczyć i zatrzymywać takiego kandydata? Naszym zdaniem zdecydowanie NIE.

Zaangażowania i lojalności nie da się kupić, to się buduje. A trudno zbudować wartościową relację z kimś, kto po wieloetapowej rekrutacji, negocjacjach, ustaleniach i uścisku dłoni w jednej chwili zmienia zdanie.

Kiedyś dane słowo miało rangę honoru. Złamanie obietnicy oznaczało utratę twarzy, zaufania i reputacji – a tego nie dało się „odrobić” większym zyskiem.

Taka decyzja to nie tylko osobista sprawa kandydata. To realne konsekwencje dla pracodawcy i zespołu:
➡️koszty ponownej rekrutacji,
➡️stracony czas menedżerów na kolejne rozmowy,
➡️zmarnowane środki zainwestowane w onboarding i szkolenia,
➡️dodatkowe obciążenie zespołu, który poświecił czas na wdrożenie nowej osoby i ponownie zostaje bez jednej pary rąk,
➡️opóźnienia w projektach i niezrealizowane cele biznesowe,
➡️czasami również utrata klientów lub kontraktów.

Nieprzyjęcie oferty, która nie spełnia wszystkich oczekiwań, to nie słabość. To odpowiedzialność - za siebie i za innych, których decyzja dotyczy.
Taki wybór może uchronić przed całym łańcuchem strat i dać szansę innemu kandydatowi, który naprawdę chciałby w tej firmie pracować - i zostałby na dłużej.

Dziś, w świecie szybkich zmian, może jeszcze bardziej warto pamiętać, że dane słowo to nie tylko formalność.
To fundament zaufania.
I coś, o co warto dbać – z obu stron.

A jakie są Wasze doświadczenia? Podzielcie się w komentarzu.

🎯 9 sekund na CV?To może działać… jeśli wybierasz jabłka w supermarkecie.☝ My łączymy pracodawców z kandydatami. I nie w...
26/08/2025

🎯 9 sekund na CV?
To może działać… jeśli wybierasz jabłka w supermarkecie.
☝ My łączymy pracodawców z kandydatami. I nie w pośpiechu.

Każde CV to dla nas jak otwarcie książki. Czasem z zaskakującym prologiem, czasem z fabułą, która dopiero się rozwija.

❌ Nie skanujemy tylko nagłówków - chcemy poznać całą historię.

Sprawdzamy, czy kandydat będzie czuł się w nowej firmie jak w dobrze dopasowanych butach, a nie w eleganckich, ale obcierających szpilkach.

Myślimy dalej niż algorytm - czasem dostrzegamy w kimś potencjał, którego w ogóle nie widać na papierze.

I właśnie wtedy nasza rola jest kluczowa, bo pokazujemy klientowi osoby, których sam może by nie zauważył.

Pomagamy przełamać schematy, żeby zobaczyć wartość w „nieoczywistym” profilu.

To właśnie ta umiejętność dostrzegania talentu poza checklistą „1:1 zgodności z profilem” pozwala nam zamykać rekrutacje trudne, z pozoru niemożliwe - takie, które wcześniej ciągnęły się miesiącami i kończyły się stwierdzeniem: „nie ma kandydatów”.

Czasem oni po prostu nie wyglądają tak, jak ktoś się spodziewa.

Bo dobra rekrutacja to dla nas nie jest sprint, tylko dobrze zaplanowana podróż - taka, w której ważny jest każdy przystanek i relacja, jaka zostaje po drodze.

📢 Jeśli chcesz pracować z partnerem, który potrafi wyjść poza „słowa klucze” i zobaczyć człowieka - zapraszamy.

„Dziękujemy za ofertę, ale na razie nie mamy takiego budżetu na rekrutację”… Brzmi racjonalnie, znajomo?My rozumiemy, al...
12/08/2025

„Dziękujemy za ofertę, ale na razie nie mamy takiego budżetu na rekrutację”…
Brzmi racjonalnie, znajomo?

My rozumiemy, ale ☝ masz świadomość, że to może być droższa decyzja niż zlecenie rekrutacji zewnętrznej firmie?

📉 Ile naprawdę kosztuje brak decyzji:
- tygodnie bez osoby, która miała dowieźć wynik,
- nadgodziny zespołu (i frustracja, błędy…),
- szanse, które przechodzą obok, bo… nie ma komu ich złapać.

🚫 Zamiast jednorazowej inwestycji w profesjonalną rekrutację:
✅ płacisz za chaos, rotację i wypalenie,
✅ płacisz czasem - a to dziś najdroższa waluta,
✅ płacisz milczeniem wobec dobrych kandydatów, którzy odchodzą do szybszych konkurentów.

Prawda jest taka:
👉 brak budżetu na rekrutację to często koszt utraconych szans,
👉 działanie później kosztuje więcej niż decyzja teraz.

💬 A najczęściej po zakończonych rekrutacjach słyszymy: „Szkoda, że nie zgłosiliśmy się do Was 3 miesiące temu…”

Nie trać kolejnych trzech.
📩 Skontaktuj się z nami - zanim zapłacisz za bezruch więcej, niż za działanie.

Zdarza się, że klient już na starcie mówi: 👉 „Nie lubimy współpracować z agencjami rekrutacyjnymi.” 👉 „Mamy złe doświadc...
22/07/2025

Zdarza się, że klient już na starcie mówi:
👉 „Nie lubimy współpracować z agencjami rekrutacyjnymi.”
👉 „Mamy złe doświadczenia z agencjami.”

To uczciwe – rozumiem, że wcześniejsze współprace mogły być rozczarowujące.
Nie przeraża mnie to. Z pokorą podchodzę do relacji, by pokazać, że są też dobre praktyki, a współpraca może być naprawdę udana.
Zazwyczaj… udaje się to przełamać – dzięki zaangażowaniu, efektom pracy, mojemu zespołowi, który lubi to, co robi, i daje z siebie 200%.
Ale tym razem – nic nie zadziałało...

Mimo wysiłku, otwartości i chęci – zgasło wszystko, co miało szansę być współpracą.
Klient na każdym kroku dawał nam odczuć niechęć:
🔹 Kalibracja profilu – zamiast rozmowy, jednostronna krytyka.
🔹 Feedback? Zamiast konstruktywnego – brak oraz kontrola.
🔹 Kandydaci? Zderzali się z murem, my – z ciszą lub podważaniem sensu.
🔹 Komunikacja? Przerywanie, złośliwości, brak przestrzeni na wspólne szukanie rozwiązań.
Po pierwszych tygodniach radości z nowego projektu i ogromnej mobilizacji, by „dowieźć” i zbudować zaufanie...
Każdy kolejny etap gasił naszą motywację, zaangażowanie, a w końcu – poczucie sensu.

A przecież:
❌Nie jesteśmy konkurencją dla HR.
✅Jesteśmy wsparciem. Partnerem. Uzupełnieniem.

Kiedy czujemy się traktowani po partnersku – motywacja, by nie zawieść, rośnie podwójnie.
Bo najlepsze efekty osiąga się razem – kiedy wewnętrzny HR i zewnętrzny partner grają do jednej bramki.
Zaufanie, otwartość, dobra komunikacja – to robi różnicę.

I w takich momentach przychodzi jeszcze jedna refleksja:
Skoro tak traktuje się nas – partnera rekrutacyjnego – to jak traktuje się ludzi w środku organizacji?
Czy z czystym sumieniem możemy rekomendować tę firmę kandydatom?
Jak wygląda kultura, skoro przestrzeń do współpracy i szacunku jest tak ograniczona?
To trudne doświadczenie. Ale też uczące.
Czasem granica nie leży w jakości usług – tylko w braku gotowości do współpracy.

🤔 A Wy? Spotkaliście się kiedyś z takim murem?
Jak sobie z tym poradziliście?

📢 Dlaczego Twoja oferta pracy odstrasza dobrych kandydatów?Bo… słowa mają moc.I niestety – czasem używamy ich nieświadom...
15/07/2025

📢 Dlaczego Twoja oferta pracy odstrasza dobrych kandydatów?
Bo… słowa mają moc.
I niestety – czasem używamy ich nieświadomie przeciwko sobie.

👉 „Praca pod presją czasu” – czyli wieczny stres?
👉 „Młody dynamiczny zespół” – a jeśli mam 45 lat?
👉 „Wynagrodzenie adekwatne do doświadczenia” – czyli ile?

Brzmi znajomo? Kandydaci też to widzą. I uciekają.

🔄 A teraz to samo inaczej:
✅ „Zadania z jasnymi deadline’ami”
✅ „Zespół, który wspiera się doświadczeniem i świeżym spojrzeniem”
✅ „Widełki 8–12 tys. brutto + premia projektowa”

To nadal ta sama firma, ale... zupełnie inny odbiór.

💬 Zmieniamy komunikację ogłoszeń, bo słowa rekrutują.

A źle dobrane – odstraszają najlepszych.
Chcesz sprawdzić, czy Twoje ogłoszenie mówi „zapraszamy” czy „uciekaj”?

📩 Napisz – prześwietlimy je wspólnie!

Adres

Ulica Puławska 2 (Budynek B)
Warsaw
02-566

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy HR Concept umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do HR Concept:

Udostępnij

HR Concept. Twój Partner w tworzeniu najlepszych rozwiazań HR.

Wspieramy naszych klientów w pozyskiwaniu talentów, rozwoju ich kompetencji i potencjału, grupowych procesach tworzenia nowych rozwiązań. Inspirujemy, doradzamy jak wzmacniać swoją pozycję na rynku koncentrując się na najważniejszym kapitale – ludziach.

HR Concept to połączenie doświadczenia naszego zespołu w realizacji projektów HR, pasji oraz idei „human to human”.

Nasz każdy projekt to indywidualny, szyty na miarę Concept w obszarze HR –pytamy, słuchamy, obserwujemy rozpoznając potrzeby firmy i jej pracowników, a następnie szukamy właściwych rozwiązań. Dzielimy się wiedzą i doświadczeniem, pokazujemy najlepsze praktyki na rynku, szukamy rozwiązań, które łączy jeden cel – skuteczne wsparcie procesu rozwoju ludzi i biznesu.

Nasze usługi: