18/12/2025
O, takie coś upolowałem z Chronię dane osobowe ODO 24. Lubię bluzy z kapturem 🖤 lubię też czarne rzeczy, a tu jeszcze antyestablishmentowy branding i to w branży, która zazwyczaj gra w garniturze, a nie w skórze (wiem, wiem, to się zmienia). To musiało być moje!
Z przodu: napis „Chuligani RODO” oraz hasło „Tylko UODO może nas sądzić”. Można by pomyśleć, że chodzi o stanowisko „my kontra regulator”, ale to tylko parodia. Estetyka 'outlaw' – wyrzutków i niepokornych – jest tu raczej pastiszem, a nie deklaracją ideologiczną 😉
W tym kontekście „chuligani” to jak prawnicy w koszulkach z napisem „It depends” ⚖️ albo ludzie z IT z klasycznym „Have you tried turning it off and on again?” 💻 (The IT Crowd kłania się 🤣). Taki branżowy inside joke 🤝 jako forma odreagowania ciężaru regulacyjnego 📚.
No i jeszcze czaszka: symetryczna, geometryczna, w dolnej części przypominająca ścieżki na płytce PCB (elektronika). Bardziej ikona cyber czy infosec 🔐 niż klasyczny, mroczny symbol.
Jest w tym wszystkim estetyka „zakazanego” 🚫. Prawo kojarzy się z czymś nudnym, formalnym, ugrzecznionym. Chuligani – z dzikością, nieformalnością, czymś „prawdziwym” 🔥 Te ubrania mówią: „Nie jesteśmy urzędnikami od paragrafów. Jesteśmy egzekutorami RODO w terenie.” 👊
Zapytałem chatGPT, co on o tym sądzi. Najpierw skrytykował (czyli nie zawsze przymila się odbiorcy i potwierdza wszystko co mu mówi). Powiedział, że taki branding nie przystoi w tej branży. Ale gdy doprecyzowałem, że to taka "chwilówka", to podsumował to jako dobry pomysł, i powiedział (napisał?), że firma tym chce przekazać, że:
"Nie jesteśmy miękkim compliance-slideware. Znamy technikę, systemy i brudną robotę pod spodem 🛠️"
🤣🤣🤣 Slideware? Nie znałem! Chyba chodzi o nudne "slajdowisko"
Tak czy siak, teraz, na te chłodne dni w sam raz!😎