11/09/2026
🔴𝗖𝘇𝘆 𝗱𝗼𝗯𝗿𝘆 𝗺𝗲𝗻𝘁𝗼𝗿𝗶𝗻𝗴 𝘇𝗮𝘄𝘀𝘇𝗲 𝗽𝗼𝘄𝗶𝗻𝗶𝗲𝗻 𝗯𝘆𝗰́ 𝗸𝗼𝗺𝗳𝗼𝗿𝘁𝗼𝘄𝘆? 𝗜 𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗯𝗶𝗲𝗴𝗮 𝗴𝗿𝗮𝗻𝗶𝗰𝗮 𝗺𝗶𝗲̨𝗱𝘇𝘆 𝘄𝘀𝗽𝗮𝗿𝗰𝗶𝗲𝗺 𝗮 𝗸𝗼𝗻𝗳𝗿𝗼𝗻𝘁𝗮𝗰𝗷𝗮̨? 𝗧𝗼 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗼 𝘇 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻́, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝗲 𝘄𝘆𝗯𝗿𝘇𝗺𝗶𝗮ł𝘆 𝗽𝗼𝗱𝗰𝘇𝗮𝘀 𝗽𝗮𝗻𝗲𝗹𝘂 „𝗢𝗱 𝗺𝘂𝘀𝘇𝗲̨ 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗯𝗶𝗲𝗿𝗮𝗺”, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆 𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶ł𝗮𝗺 𝗽𝗼𝗱𝗰𝘇𝗮𝘀 𝘁𝗲𝗴𝗼𝗿𝗼𝗰𝘇𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗞𝗼𝗻𝗴𝗿𝗲𝘀𝘂 𝗞𝗼𝗯𝗶𝗲𝘁.
Indywidualny program mentoringowy jest jedną z nagród dla laureatek konkursu , Mentorami i Mentorkami są absolwenci Akademia Liderek Henryki BochniarzLczłonkowie i członkinie Klub Akademii Przywództwa.
💡Od kilku lat rozwijam i koordynuję ten program od strony merytorycznej. Najbardziej cenię w nim to, że mentoring naprawdę łączy ludzi, którzy na co dzień funkcjonują w różnych światach i prawdopodobnie bez tego programu nigdy nie mieliby okazji spotkać się w takiej relacji.
Podczas panelu było to szczególnie widoczne: 𝘁𝗿𝘇𝘆 𝗽𝗮𝗿𝘆 𝗺𝗲𝗻𝘁𝗼𝗿𝗶𝗻𝗴𝗼𝘄𝗲, 𝘁𝗿𝘇𝘆 𝗿𝗼́𝘇̇𝗻𝗲 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗲 𝗶 𝘁𝗿𝘇𝘆 𝘇𝘂𝗽𝗲ł𝗻𝗶𝗲 𝗶𝗻𝗻𝗲 𝗽𝗲𝗿𝘀𝗽𝗲𝗸𝘁𝘆𝘄𝘆.
➡️Biznes i działalność społeczna. Rozmowa o sprawczości, która w pewnym momencie może zacząć oznaczać branie na siebie zbyt dużej odpowiedzialności.
➡️Prawo, kultura i lokalne przywództwo. Historia o własnej wartości i o tym, jak trudno czasem dostrzec kompetencje, które przychodzą nam naturalnie.
➡️Korporacja, aktywizm i nauka. Rozmowa o sile pytań, które nie dają gotowych odpowiedzi, ale pomagają porządkować kierunek i uruchamiają konkretne decyzje.
Często zakładamy, że dobra para mentoringowa powinna być zbudowana przede wszystkim na podobieństwie. 𝗭 𝗺𝗼𝗷𝗲𝗴𝗼 𝗱𝗼𝘀́𝘄𝗶𝗮𝗱𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝘄𝘆𝗻𝗶𝗸𝗮, 𝘇̇𝗲 𝗯𝗮𝗿𝗱𝘇𝗼 𝗰𝘇𝗲̨𝘀𝘁𝗼 𝗻𝗮𝗷𝘄𝗶𝗲̨𝗸𝘀𝘇𝗮 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼𝘀́𝗰́ 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘄𝗶𝗮 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘄ł𝗮𝘀́𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝗿𝗼́𝘇̇𝗻𝗶𝗰𝘆. 𝗪𝘁𝗲𝗱𝘆, 𝗸𝗶𝗲𝗱𝘆 𝗼𝗱𝗺𝗶𝗲𝗻𝗻𝗲 𝗱𝗼𝘀́𝘄𝗶𝗮𝗱𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗻𝗶𝗲 𝗯𝘂𝗱𝘂𝗷𝗮̨ 𝗱𝘆𝘀𝘁𝗮𝗻𝘀𝘂, 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗰𝗶𝗲𝗸𝗮𝘄𝗼𝘀́𝗰́.
➡️Wtedy, kiedy odmienne doświadczenia nie budują dystansu, tylko ciekawość.
➡️Kiedy Mentor nie staje się ekspertem od czyjegoś życia.
➡️Kiedy Mentee nie przychodzi po gotową receptę.
➡️Kiedy relacja przestaje działać według schematu: „bardziej doświadczony daje, mniej doświadczony bierze”.
W dojrzałym mentoringu 𝗼𝗯𝗶𝗲 𝘀𝘁𝗿𝗼𝗻𝘆 𝘄𝗻𝗼𝘀𝘇𝗮̨ 𝗽𝗲𝗿𝘀𝗽𝗲𝗸𝘁𝘆𝘄𝗲̨, 𝗱𝗼𝘀́𝘄𝗶𝗮𝗱𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲, 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗶 𝗴𝗼𝘁𝗼𝘄𝗼𝘀́𝗰́ 𝗱𝗼 𝘇𝗼𝗯𝗮𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼𝘀́ 𝗶𝗻𝗮𝗰𝘇𝗲𝗷. 𝗜 𝗼𝗯𝗶𝗲 𝗺𝗼𝗴𝗮̨ 𝘄𝘆𝗷𝘀́𝗰́ 𝘇 𝘁𝗲𝗷 𝗿𝗲𝗹𝗮𝗰𝗷𝗶 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶𝗼𝗻𝗲.
To właśnie jest dla mnie jedna z największych wartości dobrze zaprojektowanych programów mentoringowych. Nie tylko rozwijają pojedyncze osoby......lączą środowiska..... poszerzają perspektywę.
Budują relacje pomiędzy ludźmi, którzy bez takiego programu być może nigdy by się nie spotkali. 𝗜 𝘄ł𝗮𝘀́𝗻𝗶𝗲 𝘁𝘂𝘁𝗮𝗷 𝗺𝗲𝗻𝘁𝗼𝗿𝗶𝗻𝗴 𝘇𝗮𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮 𝗺𝗶𝗲𝗰́ 𝘇𝗻𝗮𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗻𝗶𝗲 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗿𝗼𝘇𝘄𝗼𝗷𝗼𝘄𝗲, 𝗮𝗹𝗲 𝗿𝗼́𝘄𝗻𝗶𝗲𝘇̇ 𝘀𝘁𝗿𝗮𝘁𝗲𝗴𝗶𝗰𝘇𝗻𝗲
𝗶 𝘀𝗽𝗼ł𝗲𝗰𝘇𝗻𝗲..
Bardzo dziękuję moim gościom , Edyta Pietrewicz Notariusz , , , i za otwartość, autentyczność i gotowość do pokazania mentoringu bez idealizowania go.
𝗜 𝘁𝗮𝗸 𝗽𝗼 𝗽𝗿𝗼𝘀𝘁𝘂, 𝗼𝗱 𝘀𝗲𝗿𝗰𝗮, 𝗱𝘇𝗶𝗲̨𝗸𝘂𝗷𝗲̨ 𝗪𝗮𝗺 𝘇𝗮 𝘇𝗮𝘂𝗳𝗮𝗻𝗶𝗲. 𝗭𝗮 𝘁𝗼, 𝘇̇𝗲 𝘇𝗴𝗼𝗱𝘇𝗶𝗹𝗶𝘀́𝗰𝗶𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗺𝗼́𝘄𝗶𝗰́ 𝗻𝗶𝗲 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗼 𝘁𝘆𝗺, 𝗰𝗼 𝘄 𝗺𝗲𝗻𝘁𝗼𝗿𝗶𝗻𝗴𝘂 𝗯𝘆ł𝗼 𝗱𝗼𝗯𝗿𝗲 𝗶 𝗿𝗼𝘇𝘄𝗼𝗷𝗼𝘄𝗲, 𝗮𝗹𝗲 𝘁𝗲𝘇̇ 𝗼 𝗺𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘁𝗿𝘂𝗱𝗻𝘆𝗰𝗵, 𝗻𝗶𝗲𝘄𝘆𝗴𝗼𝗱𝗻𝘆𝗰𝗵, 𝘇𝗮𝘀𝗸𝗮𝗸𝘂𝗷𝗮̨𝗰𝘆𝗰𝗵 𝗶 𝗻𝗶𝗲𝗼𝗰𝘇𝘆𝘄𝗶𝘀𝘁𝘆𝗰𝗵. 𝗧𝗼 𝘄ł𝗮𝘀́𝗻𝗶𝗲 𝗱𝘇𝗶𝗲̨𝗸𝗶 𝗪𝗮𝘀𝘇𝗲𝗷 𝘀𝘇𝗰𝘇𝗲𝗿𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝘁𝗮 𝗿𝗼𝘇𝗺𝗼𝘄𝗮 𝗯𝘆ł𝗮 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝘇𝗶𝘄𝗮 𝗶 𝗺𝗶𝗮ł𝗮 𝘁𝗮𝗸𝗮̨ 𝘀𝗶ł𝗲̨.
Była pełna sala, a publiczność bardzo żywo reagowała na Wasze historie i wielokrotnie nagradzała Was brawami, bo ta rozmowa miała ogromną siłę! Była szczera, momentami nieoczywista i bardzo prawdziwa. Właśnie o tym był ten panel: o szczerości wobec siebie, przejściu od „muszę” do „wybieram” z większą świadomością, odwagą i odpowiedzialnością za własne wybory.