22/12/2021
Marketerzy na różne sposoby wyliczają efektywność swoich działań. Zwykle im większy efekt, tym mniejsza skłonność do refleksji, czy opracowana metoda kalkulowania zysków jest w ogóle prawidłowa. Do tego dochodzą pewne oczywiste, choć wciąż często popełniane błędy i w ten oto sposób nadinterpretacja wyników gwarantowana.
Najlepszym podejściem jest zaplanowanie sposobu analizy efektów jeszcze przed uruchomieniem akcji i spośród wszystkich klientów spełniających kryteria można wylosować odpowiednio liczną grupę kontrolną. Co jednak jeśli grupy kontrolnej nie mamy?
Zapraszam do lektury ostatniego w tym roku artykułu z cyklu „We Love Data So Let’s Date” na łamach MMP. W artykule podajemy sprawdzoną metodę na mierzenie efektów przeprowadzanych kampanii.
Jak się okazuje, istnieją zaawansowane metody statystyczne, które pozwalają nawet bez grupy kontrolnej wyestymować rzeczywisty efekt. Metody te, mówiąc w uproszczeniu, opierają się o poszukiwanie bliźniaków statystycznych. Po szczegóły odsyłam do treści artykułu.
Istnieją zaawansowane metody statystyczne, które pozwalają nawet bez grupy kontrolnej wyestymować rzeczywisty efekt - pisze Daniel Szulc, Head of Data Science Logic.