13/09/2019
Dzisiaj w Chinach Święto Środka Jesieni, 🥮中秋节🥮, więc wszystkiego dobrego moi drodzy! Najpierw wspomnę pewną legendę, z którą wiąże się święto:
Dawno, dawno temu, żył sobie wspaniały łucznik Hou Yi. Pewnego razu na niebie wzeszło dziesięć słońc, co groziło zagładą całej ludzkości przez ogromne susze i upały. Hou Yi zestrzelił dziewięć z dziesięciu słońc za pomocą swojego łuku, a na niebie zostało tylko jedno: to, które znamy. W nagrodę, nasz dzielny łucznik i wybawca ludzi, otrzymał eliksir nieśmiertelności. Nie wypił on go jednak, gdyż nie chciał musieć patrzeć, jak jego piękna żona, Chang'e umiera ze starości. Ukrył on specyfik w swoim domu i wyruszył na łowy. W tym czasie, do posiadłości wkradł się Fengmeng, uczeń Hou Yi zazdrosny o umiejętności swojego mistrza. Chciał zmusić on Chang'e do oddania mu eliksiru. Ta, by bronić skarbu swojego męża, spożyła go sama. Skutkiem ubocznym wypicia eliksiru było to, że kobieta zaczęła wznosić się wyżej i wyżej, aż dotarła do księżyca, gdzie zamieszkała. Hou Yi, nie mogąc zapomnieć o żonie, wystawiał przed dom ciastka swojej ukochanej, a ludzie przyjęli ten zwyczaj i czczą Chang'e jako boginię księżyca.
Z legendą wiąże się większość sposobów obchodzenia święta: podczas niego każdy objada się ciastkami księżycowymi 🥮, wpatruje się w księżyc 🌕, a także tęskni za rodziną. Ponoć piętnastego dnia ósmego miesiąca kalendarza lunarnego (czyli dzisiaj!), księżyc na niebie jest największy, a więc szansa dostrzeżenia Chang'e jest ogromna.
Dawno, dawno temu (to już 3 lata!) nagraliśmy nawet ze znajomymi filmik z degustacji takiego specjalnego ciastka księżycowego 🥮 - miało aż DWA KILO. Był to jednocześnie pierwszy film na kanale, który potem został Workiem Ryżu ;) O, tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=NZjSw0qF7bU