28/10/2020
Długo zastanawiałam się czy to napisać. Pomyślałam, że to ryzykowne, że może zrazić do nas część naszych Klientów lub potencjalnych Klientów.
Pomyślałam, że przecież nie trzeba się deklarować "głośno", wystarczy jeśli dziś po prostu ograniczymy pracę i kontakty zewnętrzne na znak, że nie pracujemy.
Ale rano zobaczyłam post Fundacja Zwierzęca Polana, który dodał mi odwagi. Oni mają dużo więcej do stracenia niż Klientów, a mimo to zdecydowali się na ten akt odwagi i solidarności.
Myślę, że tylko solidarność może nas uratować, a solidarność ma to do siebie, że wymaga tego, aby wstać i powiedzieć głośno co się myśli, w co się wierzy i kogo się wspiera.
Dziś nie pracujemy. Dziś jesteśmy kobietami i z kobietami.
Wierzę, że nasi Klienci także uważają, że o to w co się wierzy, trzeba walczyć.