Biuro Bezpieczeństwa Biznesu i Przeciwdziałania Korupcji

Biuro Bezpieczeństwa Biznesu i Przeciwdziałania Korupcji Jesteśmy ekspertami w zakresie doradztwa biznesowego i antykorupcyjnego !!!

O CYBERSEC w Katowicach przeczytacie w tym tygodniu to samo: świetna konferencja, mocne prelekcje, dobra energia. I racj...
19/06/2026

O CYBERSEC w Katowicach przeczytacie w tym tygodniu to samo: świetna konferencja, mocne prelekcje, dobra energia. I racja - była.

Mnie została jedna rzecz.
Nie zdjęcie z baneru - zdanie, które nie daje mi spokoju.
Hasło tych dni brzmiało dumnie: „We are the firewall". A na panelu padło coś, co z tą dumą zgrzyta: że firmy wcale nie chcą zgłaszać naruszeń. Boją się konsekwencji finansowych - więc wolą zamieść incydent pod dywan i udawać, że się nie stało.

„We are the firewall" - i w tej samej sali: „u nas nic się nie stało".

To drugie znamy aż za dobrze.
Po każdej przegranej reprezentacji cała Polska śpiewa „Polacy, nic się nie stało".
Na trybunach to rozbraja.
W cyberbezpieczeństwie - kosztuje.

I nie jest to wrażenie z jednej sali.
Z raportu „Cyberportret polskiego biznesu 2026", który ESET i katowicka DAGMA pokazali na tej samej konferencji: w ostatnim roku cyberincydentu uniknęło 15% firm. Pozostałe 85 - nie. A szef CERT Polska dodał to, co i tak wisiało w sali: problemem coraz częściej nie jest brak technologii.
To nie jest problem techniczny.
To strach. A NIS-2 ten strach podnosi: kara za zaniedbanie nie idzie już na firmę - idzie osobiście na zarząd. Zamiecione pod dywan naruszenie nie znika. Czeka.

Większość zarządów słyszy przy tym od informatyka jedno: „wszystko gra, firewall stoi".
Ustawa nie pyta, czy serwery stoją. Pyta, czy ty - jako zarząd - wdrożyłeś nadzór, którego dowiedziesz przed kontrolą.

I wraca zdanie, które powtarzam od początku: firmy nie przegrywają przez brak ekspertów.
Przegrywają, bo nie wiedzą, któremu zaufać - a pod presją wolą nie powiedzieć nikomu.

Za tydzień pokażę, jak ten moment wygląda od środka. Historią jednej firmy, która dostała takie pismo. Pierwsza z siedmiu.

Obserwuj.
Po kolei.
�Buduję Anturu — pokazuję jak, i dlaczego akurat tak.

Ludzie przychodzą do mnie za późno.Siadają po drugiej stronie biurka - przedsiębiorca w dobrym garniturze, czasem ze spu...
15/06/2026

Ludzie przychodzą do mnie za późno.

Siadają po drugiej stronie biurka - przedsiębiorca w dobrym garniturze, czasem ze spuchniętą teczką dokumentów, czasem z niczym - i mówią to samo zdanie, na różne sposoby: „Wiedziałem, że coś jest nie tak."

Wiedzą.
Prawie zawsze wiedzą.
Mają przeczucie, mają pieniądze, mają czas, żeby sprawdzić.
Brakuje im jednej rzeczy - nie wiedzą, do kogo się z tym zwrócić. Więc nie robią nic. Albo pytają kogoś przypadkowego.
A potem siadają naprzeciwko mnie.

Zajmuję się sprawdzaniem. Firm, kontrahentów, sytuacji, w których pieniądze znikają cicho, bez śladu.

Nauczyłem się jednego: firmy nie tracą przez brak ekspertów.
Ekspertów jest aż za dużo.
Tracą, bo nie wiedzą, któremu zaufać - a najlepsi się nie reklamują.

Dlatego buduję coś, co rozwiązuje dokładnie to jedno zdanie znad biurka.

Nazywa się Anturu - link: https://www.linkedin.com/company/anturu/about/?viewAsMember=true

Przez najbliższe tygodnie będę tu pokazywał, jak - i dlaczego akurat tak.
Bez ulotek.
Po kolei.

Spokoju i radości!
04/04/2026

Spokoju i radości!

Złożyłeś ofertę w przetargu, który był ustawiony, zanim go ogłoszono.Twój zespół pracował trzy tygodnie nad wyceną. Spra...
02/04/2026

Złożyłeś ofertę w przetargu, który był ustawiony, zanim go ogłoszono.

Twój zespół pracował trzy tygodnie nad wyceną. Sprawdzał specyfikację punkt po punkcie.

Liczył marżę do trzeciego miejsca po przecinku.

A wynik był znany od pierwszego dnia.

Trzy tygodnie Twojego czasu. Wylądowały w koszu, zanim zacząłeś.

Właśnie tak wyglądał układ rozbity przez CBA na trzech polskich uczelniach. Prezes firmy IT wręczył pracownikowi uczelni prawie 200 000 zł łapówki za „właściwe” ustawienie warunków przetargowych. Łączna p**a? Ponad 11 000 000 zł.

Trzy uczelnie. Trzy ustawione przetargi. Trzy lata, w których uczciwe firmy składały oferty do kosza.

Schemat jest zawsze ten sam: specyfikacja pisana „pod” jedną firmę, reszta startuje dla pozorów - wygrywa ten, kto zapłacił. Ty dostajesz uprzejme pismo z odmową.

Jeśli regularnie startujesz w przetargach i regularnie przegrywasz „o włos” - to nie pech. To może być sygnał, że ktoś gra w inną grę.

Kilka tygodni temu klient zapytał mnie, czy warto składać ofertę. Zerknąłem na specyfikację. Wiedziałem w pięć minut.

Kontrwywiad gospodarczy nie służy do tego, żebyś wygrywał nieuczciwie. Służy do tego, żebyś wiedział, czy gra, w którą wchodzisz, jest w ogóle uczciwa.

Zanim poświęcisz kolejne trzy tygodnie - napisz PRZETARG. Sprawdzę otoczenie i powiem Ci wprost: czy warto grać.

W tej chwili ktoś sprawdza Twoją firmę. I nie zamierza Ci o tym powiedzieć.Nie przez szpiegów. Przez Twoje ogłoszenia o ...
30/03/2026

W tej chwili ktoś sprawdza Twoją firmę. I nie zamierza Ci o tym powiedzieć.

Nie przez szpiegów. Przez Twoje ogłoszenia o pracę z ostatnich 90 dni.

Z jednego ogłoszenia rekrutacyjnego widać:
- w którym kierunku skalujesz działalność
- jakie masz luki operacyjne i kadrowe
- z jakiego oprogramowania korzysta
- ile jesteś w stanie zapłacić za konkretny know-how

Twój następny poważny kontrahent czyta Twoje oferty pracy uważniej niż Twoje referencje. Bo one mówią prawdę, której nikt nie cenzuruje.

W zeszłym roku jeden z moich klientów wszedł w negocjacje kontraktu na 2,3 mln zł.
Przez dwa miesiące rozmawiał z partnerem, który znał jego sytuację płynnościową, wiedział o problemach z kluczowym podwykonawcą i miał orientację w harmonogramie spłaty kredytu obrotowego.

Wszystko to było publicznie dostępne. Nikt nie włamał się do jego systemu.
Wywiad gospodarczy nie polega wyłącznie na sprawdzaniu innych. Polega też na tym, żeby wiedzieć, co Ty sam pokazujesz światu - zanim zrobią to za Ciebie.

Przed Twoim kolejnym kontraktem powyżej sześciu cyfr warto odpowiedzieć sobie na jedno pytanie:
co widać o Twojej firmie z zewnątrz?

Jeśli chcesz to sprawdzić - napisz w komentarzu AUDYT. Podeślę Ci listę pięciu miejsc, w których Twoja firma mówi więcej, niż powinna.

Ten podpis kosztowałby Cię milion euro.Patrzysz na fakturę, która przeszła przez wszystkie filtry Twojego IT.Zgadza się ...
23/03/2026

Ten podpis kosztowałby Cię milion euro.

Patrzysz na fakturę, która przeszła przez wszystkie filtry Twojego IT.
Zgadza się logotyp.
Zgadza się kwota.
Zgadza się termin płatności.
Brakuje tylko Twojego podpisu, by 1 000 000 EUR opuściło konto firmy.

Oszuści nie potrzebują włamywać się do Twojego banku.
Oni włamują się w rutynę Twojego działu finansowego.
Zmienili tylko jeden szczegół: numer konta. 

Jeśli w tym momencie ufasz „sprawdzonym procedurom” i nie weryfikujesz twardo każdego dużego transferu - właśnie wystawiasz swój biznes na strzał. 

Strata miliona euro to nie tylko cyfry w Excelu.
To lata budowania marży, które znikają w 15 sekund w sieci azjatyckich „słupów”.
Kiedy zorientujesz się, że to był atak BEC, Twoje pieniądze będą już nie do odzyskania. 

Zaufanie to luksus, na który nie stać żadnego CFO, kiedy na szali leży płynność firmy.

Plan Ratunkowy :
1. Weryfikujemy Twoje „bezpieczniki” w przelewach.
2. Prześwietlamy historię i powiązania kontrahentów w 24h.
3. Wdrażamy procedurę „Twardej Weryfikacji” dla Zarządu.

Zanim podpiszesz kolejny przelew na dużą kwotę - sprawdźmy go razem. 

👉 Napisz do nas wiadomość prywatną „AUDYT”.

Ustalimy 15 minut na analizę Twoich procedur bezpieczeństwa.
Lepiej stracić kwadrans na rozmowę, niż milion euro na jednym błędzie.

🔵 23 LUTYDzień Bez Łapówki 🔵To nie jest „mały prezent”.To nie jest „uprzejmość”.To nie jest „ułatwienie sprawy”.To przek...
23/02/2026

🔵 23 LUTY
Dzień Bez Łapówki 🔵

To nie jest „mały prezent”.
To nie jest „uprzejmość”.
To nie jest „ułatwienie sprawy”.

To przekroczenie granicy.

Korupcja nie zaczyna się od wielkich pieniędzy.
Zaczyna się od cichego przyzwolenia.

Od myśli: „to przecież nic takiego”.

A jednak konsekwencje są bardzo konkretne: utrata reputacji, ryzyko karne, utrata kontraktów, utrata zaufania.

Uczciwość w biznesie to nie hasło w kodeksie etyki.
To realne zarządzanie ryzykiem.
To bezpieczeństwo organizacji.
To przewaga konkurencyjna.

Nie ma „bezpiecznej łapówki”.
Jest tylko bezpieczna firma.

Dziś przypominamy, że transparentność to standard.
Etyka to fundament.
Reagowanie to odpowiedzialność.

Nie bierz!
Nie dawaj!
Reaguj!

Twój najbardziej zaufany człowiek właśnie wynosi Twoją firmę na pendrive’ie.Nie jutro. Nie w teorii. Dzisiaj.Historia z ...
05/02/2026

Twój najbardziej zaufany człowiek właśnie wynosi Twoją firmę na pendrive’ie.

Nie jutro.
Nie w teorii.
Dzisiaj.

Historia z Cyberdefence24 o kierowniku, który wykradł bazę klientów, to nie jest „true crime” z Netfliksa.
To polska rzeczywistość biznesowa.

Mechanizm jest zawsze ten sam:
1. Masz kierownika, który „jest z Tobą od lat”.
2. Dajesz mu pełny dostęp, bo „przecież to swój człowiek”.
3. On uznaje, że „należy mu się więcej” i pakuje Twoje marże, kontakty i sekrety do kieszeni.

Zaufanie w biznesie to piękna idea. W praktyce to często najdroższy błąd w Twoim arkuszu Excel.

Jedno kliknięcie.
Jedno odejście do konkurencji.
Twoje 5 lat pracy znika w 15 sekund.

Większość prezesów dzwoni do nas, gdy baza już „wyciekła”, a klienci dostają oferty od nowej spółki byłego pracownika. 

To o 50 dni za późno.
Prawdziwa ochrona to nie IT.
To kontrwywiad wewnętrzny.
My nie sprawdzamy, czy masz antywirusa.
My sprawdzamy, czy Twój kluczowy dyrektor nie buduje właśnie imperium na Twoich plecach.

Jeśli czujesz niepokój - nie ignoruj go.
To Twoja intuicja wsparta brakiem procedur.

Chcesz wiedzieć, czy Twój „lojalny” zespół gra do Twojej bramki?
Napisz w komentarzu „AUDYT”.

Podeślemy Ci listę 3 sygnałów, które świadczą o tym, że w Twojej firmie właśnie rośnie kret.

Link do artykułu:

https://cyberdefence24.pl/cyberbezpieczenstwo/wycieki-danych/sabotaz-w-polskiej-firmie-kierownik-wykradl-baze-danych-klientow

🔵 Biznes nie wybacza naiwności. 🔵 Twój wspólnik właśnie kupuje trzecie mieszkanie. Z Twojej marży.Zaufanie w biznesie to...
02/02/2026

🔵 Biznes nie wybacza naiwności. 🔵

Twój wspólnik właśnie kupuje trzecie mieszkanie. Z Twojej marży.

Zaufanie w biznesie to piękna idea.
W praktyce to często najdroższy błąd w Twoim arkuszu Excel.

Mieliśmy ostatnio przypadek: 
Duża firma handlowa, lider w segmencie komponentów przemysłowych. Jeden z udziałowców miał przywilej - ogromne zniżki na towar dla swojej mniejszej spółki.
Oficjalnie: „synergia”.
Nieoficjalnie: wyciek kapitału na skalę masową.

Mechanizm był genialnie prosty i niszczycielski:
1. Pobierał towar z gigantycznym rabatem (często poniżej kosztów produkcji).
2. Sprzedawał go „pod stołem”, bez faktur, prosto z magazynu głównej firmy.
3. Podszywał się pod markę-matkę, psując rynek cenowy i kradnąc klientów, na których firma pracowała lata.

Zarząd czuł, że marża paruje, ale nie miał dowodów. Audyt finansowy milczał - bo w papierach wszystko się zgadzało.

Wtedy weszliśmy my.
Zastosowaliśmy operacyjną weryfikację kontrahenta.
Nasi ludzie wcielili się w rolę dużego odbiorcy. Zrobiliśmy serię zakupów kontrolowanych towaru, którego teoretycznie nie było w obrocie.
Nagrania audio, wideo, dokumentacja przekazania gotówki bez pokwitowania.

Efekt?
Zamiast „domysłów”, zarząd dostał na stół „Raport z dowodami nadużyć”.

Wspólnik-pasożyt został odcięty od zasilania w 24 godziny.
Zablokowano wyciek szacowany na kilkaset tysięcy złotych miesięcznie.
Firma odzyskała kontrolę nad wizerunkiem i polityką cenową.

Jeśli czujesz, że Twój „zaufany” partner biznesowy lub kluczowy dyrektor buduje własne imperium na Twoich plecach - nie pytaj go o wyjaśnienia.
On ma przygotowane kłamstwa.

Zapytaj nas o Audyt śledczy Twojej sprzedaży.  
My dostarczymy fakty.

BBB IPK - Zewnętrzny Kontrwywiad dla Twojego Zarządu.

Myślisz, że szpiegostwo przemysłowe to domena korporacji z listy Fortune 500? Mylisz się. Twoja konkurencja może być w T...
30/01/2026

Myślisz, że szpiegostwo przemysłowe to domena korporacji z listy Fortune 500? 

Mylisz się. 

Twoja konkurencja może być w Twoim biurze właśnie teraz.

Z naszych doświadczeń zawodowych wynika, że 70% wycieków informacji w polskich MŚP to efekt naiwności, a nie hakerskiego ataku.

Zwróć uwagę na:
1. „Tajemniczych Klientów” widmo: Zadają pytania wyłącznie o procesy logistyczne, dostawców i terminy płatności, a nie o sam produkt.
2. Nagłe odejścia do konkurencji: Jeśli Twój handlowiec odchodzi i zabiera ze sobą bazę, którą budowałeś 5 lat -  to nie był przypadek, to była operacja.
3. Dziwne zapytania rekrutacyjne: Konkurencja wystawia fałszywe ogłoszenia, by podczas rozmów z Twoimi pracownikami wyciągnąć informacje o marżach i planach na 2026 rok.

Bezpieczeństwo informacji to nie IT. To procedury i świadomość ludzi.

Zasoby Twojej firmy to Twój najdroższy kapitał. Nie pozwól, by konkurencja przejęła je za bezcen. 

Napisz do nas, aby dowiedzieć się, jak skutecznie uszczelniamy obieg informacji w firmach i chronimy ich przewagę rynkową.

Adres

Nowogrodzka 31
Warsaw
00-511

Telefon

+48571494385

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Biuro Bezpieczeństwa Biznesu i Przeciwdziałania Korupcji umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Biuro Bezpieczeństwa Biznesu i Przeciwdziałania Korupcji:

Skróty

Udostępnij