Mind Strategies - Anna Podgórska

Mind Strategies - Anna Podgórska DISC D3 - FRIS -HOGAN 🔵Mind Strategies™️ | 25+ lat doświadczenia Cześć! Nazywam się Hania Podgórska – jestem mentorką i trenerką biznesu. Zacznijmy rozmowę.

🟠 Wspieram ambitne liderki i liderów, osoby solo i firmy MŚP w skutecznym działaniu, podejmowaniu trafnych decyzji, odporności na porażki, lepszej rekrutacji i rozwijaniu dobrego zespołu. Od ponad 20 lat pomagam właścicielom i właścicielkom firm budować skuteczne zespoły, podejmować trafne decyzje i rozwijać siebie oraz ludzi w firmie. Jeśli prowadzisz swoją jednoosobową działalność albo masz firm

ę i zarządzasz zespołem a przy tym masz wrażenie, że „kręcisz się w miejscu” i chcesz wreszcie wyjść na prostą – to jesteś w dobrym miejscu. Pomogę Ci:

✔ lepiej zrozumieć siebie i innych
✔ trafniej rekrutować i budować zespół w firmie
✔ odzyskać kontrolę i działać z większym spokojem
✔ wzmocnić swoje kompetencje liderskie i komunikacyjne
✔ zamienić chaos w proces prowadzący do celu

📊 Pracuję z diagnozami kompetencji psychologicznych: DISC D3, HOGAN, FRIS
🧠 I z autorskim systemem Mind Strategies™, który łączy myślenie krytyczne, podejmowanie decyzji z sensem i działania, które naprawdę posuwają Cię naprzód, pozwalając odzyskać wpływ i kontrolę. Wiem, jak to jest zaczynać bez kapitału. Wiem, jak to jest mieć zespół, który nie funkcjonuje dobrze. I wiem, jak to jest przekuwać porażki w coś, co naprawdę działa – bo od lat wspieram w tym inne osoby. Moje doświadczenie?

✔ 20+ lat pracy z tysiącami klientów od MSP po największe międzynarodowe korporacje
✔ własna firma szkoleniowa Centrum Homo Creatore
✔ współpraca z zarządami, JDG, liderami MŚP
✔ wykładowczyni na studiach MBA w Akademii Leona Koźmińskiego

💡 Jeśli szukasz konkretu, a nie tylko motywacyjnych haseł – zapraszam. Napisz w komentarzu, z czym dziś się mierzysz – może to pierwszy krok do rozwiązania?

21/07/2026

Możesz mieć dobrze ustawione priorytety, uporządkowany kalendarz i całkiem jasny plan działania, a mimo to pod koniec dnia czuć, że najwięcej energii zabrały Ci rozmowy, niedopowiedzenia i sprawy, które powinny być proste, ale z jakiegoś powodu ciągle wracają.

Ktoś inaczej zrozumiał ustalenia, ktoś nie powiedział wprost, że się nie zgadza, ktoś przyjął Twoją uwagę jako krytykę, chociaż Twoją intencją było tylko szybko rozwiązać problem. Ty z kolei możesz mówić coraz bardziej szczegółowo, przejmować odpowiedzialność albo podnosić kontrolę, ponieważ wydaje Ci się, że inaczej nic nie ruszy do przodu.

Właśnie w takich sytuacjach widać, że sprawczość nie zależy wyłącznie od tego, jak dobrze zarządzasz sobą. Duża część tego, co chcesz osiągnąć, wymaga współpracy z ludźmi, którzy mają inne tempo, inne potrzeby, inaczej rozumieją odpowiedzialność i nie zawsze odczytują Twoje intencje tak, jak zakładasz.

Znaczenie ma więc nie tylko to, co mówisz, lecz także sposób, w jaki to robisz, moment rozmowy, relacja między Wami oraz to, czy druga osoba czuje, że może zadać pytanie, wyrazić wątpliwość albo powiedzieć, że czegoś nie rozumie. Autorytet również rzadko buduje się samą stanowczością; częściej wynika z połączenia jasności, przewidywalności, szacunku i umiejętności prowadzenia rozmów, które nie zawsze są wygodne.

Kiedy coś ważnego od dłuższego czasu stoi w miejscu, warto więc przyjrzeć się nie tylko planowi i organizacji pracy, ale także relacjom, ponieważ czasem przeszkodą nie jest brak zaangażowania ani kompetencji, lecz sposób, w jaki ludzie próbują się ze sobą porozumieć.

Masz cel, do którego naprawdę chcesz wrócić, ale kiedy zaczyna się tydzień, znowu wygrywają pilne sprawy, wiadomości, de...
16/07/2026

Masz cel, do którego naprawdę chcesz wrócić, ale kiedy zaczyna się tydzień, znowu wygrywają pilne sprawy, wiadomości, decyzje i zadania, które ktoś musi podjąć natychmiast.

Po kilku dniach plan nadal istnieje, tylko coraz bardziej przypomina zapis dobrej intencji niż coś, co rzeczywiście wpływa na codzienne działanie. Wtedy łatwo uznać, że zabrakło konsekwencji albo że po raz kolejny nie udało Ci się zrobić miejsca na to, co miało być ważne.

Problem często zaczyna się wcześniej, ponieważ cel został określony zbyt ogólnie. „Będę więcej delegować”, „znajdę czas na strategię”, „zacznę odpoczywać” albo „będę spokojniej reagować” brzmią dobrze, ale nie podpowiadają, co konkretnie masz zrobić w poniedziałek o 10:30, kiedy pojawia się kolejna pilna sprawa.

Cel zaczyna działać dopiero wtedy, gdy zostaje przełożony na zachowanie, które można wykonać, zauważyć i powtórzyć. W przypadku delegowania może to być jedno zadanie tygodniowo przekazane razem z jasnym efektem i zakresem decyzyjności. W przypadku pracy strategicznej - stały blok w kalendarzu oraz decyzja, czego w tym czasie nie robisz. W przypadku odpoczynku - konkretny moment dnia, którego nie oddajesz kolejnemu obowiązkowi.

Tak właśnie powstają nawyki, ponieważ nie opierają się wyłącznie na deklaracji, lecz na powtarzalnym sposobie działania, który z czasem wymaga coraz mniej negocjowania ze sobą.

Zamiast więc kolejny martwićsię, że nie masz wystarczająco dużo motywacji, sprawdź, jakie jedno zachowanie mogłoby dziś pokazać, że Twój cel rzeczywiście zaczął wpływać na sposób, w jaki działasz.

08/07/2026

Najczęściej nie żałujemy tego, że odpowiedzieliśmy za późno, lecz tego, że odpowiedzieliśmy zanim zdążyliśmy zrozumieć, co właściwie się z nami dzieje.

Wystarczy wiadomość od klienta napisana w nieprzyjemnym tonie, pytanie pracownika zadane w najgorszym możliwym momencie albo uwaga, którą odbieramy jako podważenie naszej decyzji, żeby zareagować szybciej, niż naprawdę chcieliśmy. Odpowiadamy ostro, zgadzamy się dla świętego spokoju, przejmujemy zadanie, którego nie powinniśmy brać na siebie, albo odkładamy rozmowę, ponieważ napięcie wydaje się zbyt trudne do udźwignięcia.

Dopiero później, kiedy emocje opadają, widzimy, że nasza odpowiedź dotyczyła nie tylko samej sytuacji, ale także złości, lęku, poczucia zagrożenia albo potrzeby odzyskania kontroli.

Proaktywność nie wymaga, żeby zawsze zachować idealny spokój i od razu wiedzieć, co zrobić. Wymaga natomiast umiejętności zauważenia chwili, w której pierwsza reakcja próbuje przejąć decyzję.

Czasem wystarczy nie odpowiadać od razu, dopytać, co druga osoba miała na myśli, oddzielić fakt od własnej interpretacji albo przypomnieć sobie, jaki efekt chcemy osiągnąć po tej rozmowie, a nie tylko jak szybko chcemy pozbyć się napięcia.

Ta krótka pauza nie osłabia zdecydowania. Przeciwnie, pozwala zachować wpływ na sposób, w jaki odpowiadamy, zamiast oddawać go emocji, presji albo dobrze znanemu odruchowi.

Między tym, co się wydarzyło, a tym, co zrobisz dalej, jest zwykle więcej przestrzeni, niż podpowiada Ci pierwsza reakcja.

30/06/2026

Syndrom oszusta rzadko znika tylko dlatego, że osiągasz kolejny dobry wynik.

Możesz prowadzić firmę, podejmować odpowiedzialne decyzje, mieć zaufanie klientów i doświadczenie, którego nie zdobywa się przypadkiem, a mimo to przed ważnym spotkaniem nadal zastanawiać się, czy tym razem ktoś nie zauważy, że wcale nie wiesz tak dużo, jak inni zakładają.

Każdy sukces da się szybko wyjaśnić okolicznościami: miałem szczęście, trafił się łatwy klient, zespół zrobił większość pracy, konkurencja była słabsza.
Niepowodzenie zostaje natomiast potraktowane jak potwierdzenie wszystkich wcześniejszych obaw, nawet jeśli w rzeczywistości było pojedynczym błędem, przypadkowym zbiegiem okoliczności, trudną decyzją albo zwyczajnym elementem pracy.

Właśnie dlatego kolejny sukces często przynosi tylko krótką ulgę, po której wraca potrzeba udowadniania swojej wartości jeszcze większym wysiłkiem, nadmiernym przygotowaniem, kontrolowaniem szczegółów albo odkładaniem działań do momentu, w którym wszystko będzie dopracowane bez najmniejszego ryzyka.

Zmiana zaczyna się wtedy, gdy przyglądasz się zasadom, według których oceniasz własne kompetencje.
Czy uznajesz swoje doświadczenie za dowód umiejętności, czy za serię szczęśliwych zbiegów okoliczności? Czy wymagasz od siebie pewności, której nie oczekujesz od innych?
Czy brak pełnej wiedzy od razu interpretujesz jako brak prawa do zabierania głosu?

Pewność siebie nie oznacza przekonania, że zawsze podejmiesz właściwą decyzję. Wiąże się raczej ze świadomością, że potrafisz korzystać z doświadczenia, szukać informacji, korygować błędy i nadal działać, nawet kiedy nie masz pełnej kontroli nad rezultatem.

Kiedy następnym razem pojawi się myśl, że „zaraz ktoś się zorientuje”, sprawdź, czy opisuje ona fakty, czy ponownie pomija wszystko, co już zrobiłaś lub zrobiłeś, żeby znaleźć się w tym miejscu.

Delegować, czy nie delegować? Tu odpowiedź wydaje się prosta - delegować! Ale jak? Wtedy robi się trudniej.Podejmujesz d...
23/06/2026

Delegować, czy nie delegować? Tu odpowiedź wydaje się prosta - delegować! Ale jak? Wtedy robi się trudniej.
Podejmujesz decyzję, że przestaniesz brać na siebie każdą sprawę i zaczniesz przekazywać część odpowiedzialności innym, ponieważ widzisz już wyraźnie, że ciągłe pilnowanie wszystkiego odbiera Ci czas, energię i możliwość zajęcia się tym, co naprawdę wymaga Twojej uwagi.

Pierwsza próba nie przebiega jednak według Twich założeń. Zadanie wraca do poprawy, termin zaczyna się przesuwać, a Ty po raz kolejny musisz wejść w szczegóły, więc szybko pojawia się znajomy wniosek: delegowanie się nie sprawdza, ludzie nie biorą odpowiedzialności, a najszybciej i tak będzie zrobić wszystko samodzielnie.

To rzeczywiście może oznaczać, że coś poszło źle, ale nie musi jeszcze przesądzać, że sam kierunek był błędny. Być może zakres odpowiedzialności nie został jasno ustalony, oczekiwania były oczywiste tylko dla Ciebie, druga osoba nie miała wystarczających informacji albo przekazaniu zadania nie towarzyszyło przekazanie realnej decyzyjności.

Sposób, w jaki zinterpretujesz ten moment, będzie miał wpływ na przyszłość. Kiedy potraktujesz pierwsze niepowodzenie jako potwierdzenie, że zmiana nie ma sensu, prawdopodobnie wrócisz do poprzedniego sposobu działania i do przeciążenia. Kiedy natomiast przyjrzysz się co zawiodło, możesz poprawić komunikację, inaczej dobrać zadanie, wcześniej ustalić zasady współpracy albo lepiej przygotować osobę do przejęcia odpowiedzialności.

Jednym z ważnych elementów sprawczości jest właśnie zdolność do oddzielenia oceny celu od oceny pierwszej próby jego realizacji, ponieważ słaby rezultat nie zawsze świadczy o braku możliwości, a czasem pokazuje jedynie, że wybrana strategia wymaga korekty.

Zanim więc zrezygnujesz z kierunku, który jest dla Ciebie ważny, sprawdź, co dokładnie nie zadziałało: sam cel, sposób działania, moment, komunikacja czy warunki realizacji.

Motywacja pomaga nam zacząć jakieś działanie, ale nie wystarcza, żeby je konsekwentnie kontynuować wtedy, gdy pojawia si...
19/06/2026

Motywacja pomaga nam zacząć jakieś działanie, ale nie wystarcza, żeby je konsekwentnie kontynuować wtedy, gdy pojawia się zmęczenie, stres albo brak potwierdzenia, że idziemy w dobrą stronę.

Na początku zwykle jest łatwiej, ponieważ nowy cel daje energię, plan wydaje się możliwy do zrealizowania, a pierwsze działania przynoszą poczucie, że wreszcie coś się zmienia. Trudniejszy moment przychodzi później, kiedy codzienne obowiązki zaczynają konkurować z tym, co wydawało nam się ważne, efekty nie pojawiają się tak szybko, jak zakładaliśmy, a entuzjazm stopniowo słabnie.

W takim momencie wiele osób zaczyna szukać problemu w sobie, uznając, że mają jakiś defekt, ponieważ zabrakło im "silnej woli", konsekwencji i wystarczającego zaangażowania.

Dlatego działanie, które ma przetrwać dłużej niż pierwszy zapał, potrzebuje bardziej stabilnego oparcia. Pomagają w tym wypracowane nawyki, które ograniczają konieczność ciągłego podejmowania decyzji, co robić, środowisko ułatwiające rozpoczęcie zadania, wcześniejsze ustalenie, co zrobimy w trudniejszym dniu, oraz przekonania, które pozwalają potraktować potknięcie jako informację, a nie dowód własnej nieskuteczności.

Najważniejszą jednak kwestią jest zadbanie o siebie - o swój stan psychofizyczny, ponieważ pod presją, pod naporem różnych obaw, w stanie przemęczenia, niewyspania, z zaniedbaną dietą nie mamy ani siły, ani energii, żeby robić cokolwiek innego, niż podstawowe przetrwanie w naszej codzienności.

Jeżeli za każdym razem czekasz, aż znowu pojawi się odpowiedni nastrój, łatwo utknąć w cyklu rozpoczynania, przerywania i zaczynania od nowa. Kiedy natomiast zadbasz o siebie i przygotujesz sposoby działania ułatwiające przejście przez momenty, kiedy masz mniej energii, nadal możesz robić małe kroki w kierunku celu, wrócić po przerwie albo zmienić tempo, nie porzucając swojego celu.

Zanim więc uznasz, że znowu zabrakło Ci motywacji, sprawdź, czy Twój plan opiera się wyłącznie na entuzjazmie, czy także na takich warunkach, które pomogą Ci działać wtedy, gdy entuzjazmu będzie mniej.

Twoja sprawczość nie zaczyna się od mocniejszego postanowienia, tylko od lepszego zrozumienia swoich strategii w działan...
11/06/2026

Twoja sprawczość nie zaczyna się od mocniejszego postanowienia, tylko od lepszego zrozumienia swoich strategii w działaniu.

Często mylimy ją z dyscypliną, produktywnością albo umiejętnością wywierania na siebie większej presji. Zakładamy, że gdybyśmy byli bardziej konsekwentni, lepiej zorganizowani albo mniej podatni na emocje, po prostu robilibyśmy to, co trzeba.

Tymczasem największe trudności pojawiają się zwykle wtedy, gdy zaczyna działać presja wynikająca ze: zmęczenia, niepewności, krytyki, pierwszego niepowodzenia, trudnej rozmowy albo decyzja, której nie da się podjąć w taki sposób, jaki lubisz.

W takich momentach problemem nie jest brak ambicji tylko Twoje automatyczne sposoby myślenia i reagowania: odkładanie działania, unikanie napięcia, branie na siebie za dużo, szybka utrata motywacji albo powrót do starych nawyków.

Dlatego zamiast kolejny raz obiecywać sobie, że „od teraz będzie inaczej”, warto zacząć od pytania, co właściwie dzieje się z nami wtedy, gdy mamy działać, zdecydować, odmówić, wytrwać albo wrócić do celu po niepowodzeniu.

Dopiero potrzeba sprawczości przestaje polegać na wywieraniu presji na siebie i poczuciu winy, a zaczyna być świadomym wyborem sposobu działania.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mind Strategies - Anna Podgórska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij