27/06/2023
Niejednokrotnie zastanawiamy się do jakiego zakresu informacji może mieć dostęp podmiot danych w trybie art. 15 ust. 1 RODO.
Fiński sąd, badający sprawę wniesioną przez byłego pracownika banku. Pracownik banku był jednocześnie jego klientem. Jeszcze będąc zatrudnionym w tym banku uzyskał informację, że współpracownicy zapoznali się z jego danymi. Po zwolnieniu postanowił sprawdzić, którzy konkretnie współpracownicy mieli dostęp do informacji na jego temat i po co je przetwarzano. Uzyskał odpowiedź na drugie pytanie, bank natomiast odmówił wskazania, jakie konkretnie osoby przetwarzały jego dane osobowe.
W jednym z pytań prejudycjalnych sąd prosi o wskazówki, czy fakt zatrudnienia danej osoby u administratora danych ma wpływ na jej uprawnienia dotyczące prawa dostępu do informacji na temat przetwarzania. TSUE uznał, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Celem RODO jest ochrona praw osoby, której dane są przetwarzane. Nie zmienia tego też fakt, że administratorem jest bank.
Ponadto TSUE zaznaczył „...że art. 15 ust. 1 RODO należy interpretować w ten
sposób, iż informacje dotyczące operacji przeglądania danych osobowych danej osoby odnoszące się do dat i celów tych operacji stanowią informacje, które osoba ta ma prawo uzyskać od administratora na podstawie tego przepisu. Natomiast przepis ten nie ustanawia takiego prawa w odniesieniu do informacji dotyczących tożsamości pracowników wspomnianego administratora, którzy przeprowadzili te operacje z jego upoważnienia i zgodnie z jego poleceniami, chyba że informacje te są niezbędne do
umożliwienia osobie, której dane dotyczą, skutecznego wykonywania praw
przyznanych jej przez to rozporządzenie i pod warunkiem, że uwzględnione zostaną prawa i wolności tych pracowników”.
W dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazeta Prawna została szczegółowa omówiona w/w sprawa. Zachęcamy do zapoznania się z całością artykułu.
.15RODO
Konsument zawsze ma prawo zażądać od banku informacji o przetwarzaniu jego danych, nawet jeśli wcześniej sam w nim praco