03/10/2026
No dobrze, to co z tym zaangażowaniem po zmianie?
W poprzednim poście zostawiłam Was z dość niewygodnym case'y, który wczoraj położyłam na stole podczas konferencji Komunikacja Menedżerska Puls Biznesu - konferencje
Rozmawialiśmy o tym, co dzieje się z ludźmi i zespołem, kiedy decyzje zostały już podjęte, struktura zmieniona, a organizacja oczekuje powrotu do normalnej pracy.
Po redukcji ludzie bardzo szybko zaczynają rozważać: co jest do zrobienia, ilu nas zostało i czy za chwilę nie będzie kolejnej rundy.
Nowy lider nie dostaje też z nominacją zaufania zespołu. Musi je sobie zbudować, szczególnie jeśli zastępuje kogoś, z kim ludzie byli związani.
Sporo czasu poświęciliśmy oporowi, który bardzo wygodnie przypisać irracjonalnym emocjom, choć czasem jest całkiem racjonalną reakcją na źle przygotowaną albo przeprowadzoną zmianę.
W rozmowie o komunikacji wracaliśmy do czterech prostych pytań:
Co się wydarzyło?
Co to oznacza dla nas?
Co wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Co dalej?
Menedżer nie musi znać wszystkich odpowiedzi. Powinien jednak mieć odwagę powiedzieć, których jeszcze nie zna, a potem wrócić z odpowiedzią, wtedy, kiedy ją obiecał.
Zmiana składu, celu albo lidera sprawia, że mamy de facto nowy zespół, nawet jeśli większość nazwisk się nie zmieniła. Trzeba wtedy na nowo poukładać cele, role, odpowiedzialność, sposób współpracy i priorytety.
Ważnym wątkiem naszej rozmowy była też nadzieja. Po trudnej zmianie ludzie potrzebują zobaczyć przed sobą przyszłość, na którą mają wpływ i w którą warto zainwestować swoją energię. Nie chodzi o obietnice bez pokrycia, że teraz już wszystko będzie dobrze, tylko o pokazanie kierunku, możliwości i realnego pola wpływu.
W budowaniu zaangażowania zdecydowanie lepiej od presji działa przestrzeń dla pasji: wykorzystania tego, w czym ludzie są dobrzy, co ich interesuje, co chcą współtworzyć i za co są gotowi wziąć odpowiedzialność.
Dziękuję wszystkim, którzy usiedli ze mną przy stole. Z Waszych feedbacków wiem, że mapa change agentów bardzo Wam się przyda i było konkretnie i bardzo praktycznie.
Trzymam teraz za Was kciuki gdziekolwiek animujecie zmiany i pozdrawiam serdecznie!